Re: Manualne lampy b³yskowe.
Data: 30.11.1999, 00:00:00Autor: lrem@localhost.localdomain
W po¶cie ,
cichybartko nabazgra³:
> W dniu 2010-03-31 23:03, JA pisze:
>> Co do manualnej lampy. W sumie to chyba tylko stare Sunpaki i Metze
>> "m³otki" Ciê interesuj±. Tam szukaj. Taki 45 CT, tyrystorowa automatyka
>> i podzia³ mocy do 1/64.
>
> Martwi mnie jedno ¿e to ju¿ lekka historia, wiêc trudno przewidzieæ na
> ile to wyeksploatowane. Ale pomys³ dobry i patrz±c na rynek chyba jedyny
> sensowny kierunek.
W ramach losowej próbki: ja na swojego nie narzekam.
--
Ostatnio na http://blog.lrem.net/ wymajaczy³em:
A o ACTA cichutko
Bêdê magistrem ekonomii wed³ug Google
Ilo¶æ spamu na niezabezpieczonym Tracu.
cichybartko nabazgra³:
> W dniu 2010-03-31 23:03, JA pisze:
>> Co do manualnej lampy. W sumie to chyba tylko stare Sunpaki i Metze
>> "m³otki" Ciê interesuj±. Tam szukaj. Taki 45 CT, tyrystorowa automatyka
>> i podzia³ mocy do 1/64.
>
> Martwi mnie jedno ¿e to ju¿ lekka historia, wiêc trudno przewidzieæ na
> ile to wyeksploatowane. Ale pomys³ dobry i patrz±c na rynek chyba jedyny
> sensowny kierunek.
W ramach losowej próbki: ja na swojego nie narzekam.
--
Ostatnio na http://blog.lrem.net/ wymajaczy³em:
A o ACTA cichutko
Bêdê magistrem ekonomii wed³ug Google
Ilo¶æ spamu na niezabezpieczonym Tracu.
Manualne lampy b³yskowe.
Data: 31.03.2010, 18:37:25Autor: cichybartko
Szukam, szukam i jest problem ze znalezieniem prostych lamp błyskowych.
Potrzebuje fotoceli, kilku stopniowej regulacji siły błysku, sensownej
mocy. Chodzi mi o lampę ala tania chińszczyzna studyjna tylko w
kompaktowej obudowie. Wszystko co wyglÄ…da trochÄ™ porzÄ…dniej jest
wyładowane elektroniką i trybami inteligentnymi, wiadomo jak to wygląda
w praktyce, bez korekty się nie obędzie, więc jak już mam dłubać chcę
manuala. Kolejna sprawa nie chcę się wiązać z żadnym systemem jeśli
chodzi o oświetlenie.
Chciałbym też zapytać o doświadczenia ludzi bawiących się mobilnymi
lampami, chodzi mi konkretnie o stosunek mocy do słabych lamp studyjnych
o mocy 200Ws. Wiem że trudno sobie tak to przeliczyć w praktyce,
wszystko zależy od tego co założymy na lampę, gdzie świecimy. Ale
wdzięczny byłbym za subiektywne odczucia i spostrzeżenia.
Pozdrawiam,
Bartosz.
Potrzebuje fotoceli, kilku stopniowej regulacji siły błysku, sensownej
mocy. Chodzi mi o lampę ala tania chińszczyzna studyjna tylko w
kompaktowej obudowie. Wszystko co wyglÄ…da trochÄ™ porzÄ…dniej jest
wyładowane elektroniką i trybami inteligentnymi, wiadomo jak to wygląda
w praktyce, bez korekty się nie obędzie, więc jak już mam dłubać chcę
manuala. Kolejna sprawa nie chcę się wiązać z żadnym systemem jeśli
chodzi o oświetlenie.
Chciałbym też zapytać o doświadczenia ludzi bawiących się mobilnymi
lampami, chodzi mi konkretnie o stosunek mocy do słabych lamp studyjnych
o mocy 200Ws. Wiem że trudno sobie tak to przeliczyć w praktyce,
wszystko zależy od tego co założymy na lampę, gdzie świecimy. Ale
wdzięczny byłbym za subiektywne odczucia i spostrzeżenia.
Pozdrawiam,
Bartosz.
Re: Manualne lampy b³yskowe.
Data: 31.03.2010, 21:03:31Autor: JA
On 2010-03-31 20:37:25 +0200, cichybartko said:
> Chcia³bym te¿ zapytaæ o do¶wiadczenia ludzi bawi±cych siê mobilnymi
> lampami, chodzi mi konkretnie o stosunek mocy do s³abych lamp
> studyjnych o mocy 200Ws. Wiem ¿e trudno sobie tak to przeliczyæ w
> praktyce, wszystko zale¿y od tego co za³o¿ymy na lampê, gdzie ¶wiecimy.
> Ale wdziêczny by³bym za subiektywne odczucia i spostrze¿enia.
Nic Ci nie pomog± moje spostrze¿enia. Do tego cza mieæ fleszmiarkê i
tyle. Ró¿nice w zale¿no¶ci w³a¶nie od tego co siê za³o¿y, jak siê
¶wieci, gdzie siê ¶wieci osi±gaj± i 10 EV.
Co do manualnej lampy. W sumie to chyba tylko stare Sunpaki i Metze
"m³otki" Ciê interesuj±. Tam szukaj. Taki 45 CT, tyrystorowa automatyka
i podzia³ mocy do 1/64.
--
Nie odpowiadam na tre¶ci nad cytatem
Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl
> Chcia³bym te¿ zapytaæ o do¶wiadczenia ludzi bawi±cych siê mobilnymi
> lampami, chodzi mi konkretnie o stosunek mocy do s³abych lamp
> studyjnych o mocy 200Ws. Wiem ¿e trudno sobie tak to przeliczyæ w
> praktyce, wszystko zale¿y od tego co za³o¿ymy na lampê, gdzie ¶wiecimy.
> Ale wdziêczny by³bym za subiektywne odczucia i spostrze¿enia.
Nic Ci nie pomog± moje spostrze¿enia. Do tego cza mieæ fleszmiarkê i
tyle. Ró¿nice w zale¿no¶ci w³a¶nie od tego co siê za³o¿y, jak siê
¶wieci, gdzie siê ¶wieci osi±gaj± i 10 EV.
Co do manualnej lampy. W sumie to chyba tylko stare Sunpaki i Metze
"m³otki" Ciê interesuj±. Tam szukaj. Taki 45 CT, tyrystorowa automatyka
i podzia³ mocy do 1/64.
--
Nie odpowiadam na tre¶ci nad cytatem
Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl
Re: Manualne lampy b³yskowe.
Data: 31.03.2010, 21:39:38Autor: cichybartko
W dniu 2010-03-31 23:03, JA pisze:
> Co do manualnej lampy. W sumie to chyba tylko stare Sunpaki i Metze
> "m³otki" Ciê interesuj±. Tam szukaj. Taki 45 CT, tyrystorowa automatyka
> i podzia³ mocy do 1/64.
Martwi mnie jedno ¿e to ju¿ lekka historia, wiêc trudno przewidzieæ na
ile to wyeksploatowane. Ale pomys³ dobry i patrz±c na rynek chyba jedyny
sensowny kierunek.
Pozdrawiam,
Bartosz.
> Co do manualnej lampy. W sumie to chyba tylko stare Sunpaki i Metze
> "m³otki" Ciê interesuj±. Tam szukaj. Taki 45 CT, tyrystorowa automatyka
> i podzia³ mocy do 1/64.
Martwi mnie jedno ¿e to ju¿ lekka historia, wiêc trudno przewidzieæ na
ile to wyeksploatowane. Ale pomys³ dobry i patrz±c na rynek chyba jedyny
sensowny kierunek.
Pozdrawiam,
Bartosz.
Re: Manualne lampy b³yskowe.
Data: 31.03.2010, 21:53:07Autor: adam
Użytkownik "cichybartko" napisał
> Szukam, szukam i jest problem ze znalezieniem prostych lamp błyskowych.
> Potrzebuje fotoceli, kilku stopniowej regulacji siły błysku, sensownej
> mocy. Chodzi mi o lampę ala tania chińszczyzna studyjna tylko w
> kompaktowej obudowie. Wszystko co wyglÄ…da trochÄ™ porzÄ…dniej jest
> wyładowane elektroniką i trybami inteligentnymi, wiadomo jak to wygląda w
> praktyce, bez korekty się nie obędzie, więc jak już mam dłubać chcę
> manuala. Kolejna sprawa nie chcę się wiązać z żadnym systemem jeśli chodzi
> o oświetlenie.
OK, ale dość ważne jest to czy masz zamiar świecić tym np. na namiot
bezcieniowy, przez softbox, parasolkÄ™ czy inaczej.
> Chciałbym też zapytać o doświadczenia ludzi bawiących się mobilnymi
> lampami, chodzi mi konkretnie o stosunek mocy do słabych lamp studyjnych o
> mocy 200Ws. Wiem że trudno sobie tak to przeliczyć w praktyce, wszystko
> zależy od tego co założymy na lampę, gdzie świecimy. Ale wdzięczny byłbym
> za subiektywne odczucia i spostrzeżenia.
Silne młotki (na przykład) dają gdzieś w okolicach 60Ws. Tyle samo
mocniejsze żarówki błyskowe.
W zależności od tego na co Ci to, byłby uzależniony wybór. Chociażby przez
fakt mobilności czy jakichś drobiazgów pomocniczych - oprawa, statyw itp.
adam
> Szukam, szukam i jest problem ze znalezieniem prostych lamp błyskowych.
> Potrzebuje fotoceli, kilku stopniowej regulacji siły błysku, sensownej
> mocy. Chodzi mi o lampę ala tania chińszczyzna studyjna tylko w
> kompaktowej obudowie. Wszystko co wyglÄ…da trochÄ™ porzÄ…dniej jest
> wyładowane elektroniką i trybami inteligentnymi, wiadomo jak to wygląda w
> praktyce, bez korekty się nie obędzie, więc jak już mam dłubać chcę
> manuala. Kolejna sprawa nie chcę się wiązać z żadnym systemem jeśli chodzi
> o oświetlenie.
OK, ale dość ważne jest to czy masz zamiar świecić tym np. na namiot
bezcieniowy, przez softbox, parasolkÄ™ czy inaczej.
> Chciałbym też zapytać o doświadczenia ludzi bawiących się mobilnymi
> lampami, chodzi mi konkretnie o stosunek mocy do słabych lamp studyjnych o
> mocy 200Ws. Wiem że trudno sobie tak to przeliczyć w praktyce, wszystko
> zależy od tego co założymy na lampę, gdzie świecimy. Ale wdzięczny byłbym
> za subiektywne odczucia i spostrzeżenia.
Silne młotki (na przykład) dają gdzieś w okolicach 60Ws. Tyle samo
mocniejsze żarówki błyskowe.
W zależności od tego na co Ci to, byłby uzależniony wybór. Chociażby przez
fakt mobilności czy jakichś drobiazgów pomocniczych - oprawa, statyw itp.
adam
Re: Manualne lampy b³yskowe.
Data: 31.03.2010, 22:09:42Autor: cichybartko
W dniu 2010-03-31 23:53, adam pisze:
> OK, ale dość ważne jest to czy masz zamiar świecić tym np. na namiot
> bezcieniowy, przez softbox, parasolkÄ™ czy inaczej.
Pierwsze zastosowanie to plener i kreatywne doświetlanie. Użyłbym do
tego małych softbox 50x50. Z tego co czytałem parasolki totalnie giną na
otwartej przestrzeni. Kolejne zastosowanie to pomieszczenia i tu
podobnie te softboxy albo parasolki. Temat to ludzie w różnych
wykreowanych sytuacjach.
> Silne młotki (na przykład) dają gdzieś w okolicach 60Ws.
Skromnie ;).
> W zależności od tego na co Ci to, byłby uzależniony wybór. Chociażby
> przez fakt mobilności czy jakichś drobiazgów pomocniczych - oprawa,
> statyw itp.
Statywy mam, softboxy też (będę musiał do nich zrobić tylko odpowiedni
adapter/głowice). Głównie chodzi mi o zminiaturyzowanie lamp, bo te
studyjne to niewygodne kloce. Ale trochę mnie wystraszyłeś tą mocą, może
lepiej kupić agregat ;) tylko wtedy to już totalnie nie zrealizuje moich
pomysłów z powodów logistycznych ;).
Pozdrawiam,
Bartosz.
> OK, ale dość ważne jest to czy masz zamiar świecić tym np. na namiot
> bezcieniowy, przez softbox, parasolkÄ™ czy inaczej.
Pierwsze zastosowanie to plener i kreatywne doświetlanie. Użyłbym do
tego małych softbox 50x50. Z tego co czytałem parasolki totalnie giną na
otwartej przestrzeni. Kolejne zastosowanie to pomieszczenia i tu
podobnie te softboxy albo parasolki. Temat to ludzie w różnych
wykreowanych sytuacjach.
> Silne młotki (na przykład) dają gdzieś w okolicach 60Ws.
Skromnie ;).
> W zależności od tego na co Ci to, byłby uzależniony wybór. Chociażby
> przez fakt mobilności czy jakichś drobiazgów pomocniczych - oprawa,
> statyw itp.
Statywy mam, softboxy też (będę musiał do nich zrobić tylko odpowiedni
adapter/głowice). Głównie chodzi mi o zminiaturyzowanie lamp, bo te
studyjne to niewygodne kloce. Ale trochę mnie wystraszyłeś tą mocą, może
lepiej kupić agregat ;) tylko wtedy to już totalnie nie zrealizuje moich
pomysłów z powodów logistycznych ;).
Pozdrawiam,
Bartosz.
Re: Manualne lampy b³yskowe.
Data: 31.03.2010, 22:32:57Autor: adam
Użytkownik "cichybartko" napisał
> Pierwsze zastosowanie to plener i kreatywne doświetlanie. Użyłbym do tego
> małych softbox 50x50. Z tego co czytałem parasolki totalnie giną na
> otwartej przestrzeni.
Niekoniecznie.
Parasolka może narobić zamieszania w pomieszczeniach ze wzgędu na "sianie"
światłem dookoła, w plenerze nie ma tego problemu i nie powinna być wiele
gorszym rozwiÄ…zaniem.
> Kolejne zastosowanie to pomieszczenia i tu podobnie te softboxy albo
> parasolki. Temat to ludzie w różnych wykreowanych sytuacjach.
>> W zależności od tego na co Ci to, byłby uzależniony wybór. Chociażby
>> przez fakt mobilności czy jakichś drobiazgów pomocniczych - oprawa,
>> statyw itp.
>
> Statywy mam, softboxy też (będę musiał do nich zrobić tylko odpowiedni
> adapter/głowice). Głównie chodzi mi o zminiaturyzowanie lamp, bo te
> studyjne to niewygodne kloce. Ale trochę mnie wystraszyłeś tą mocą, może
> lepiej kupić agregat ;) tylko wtedy to już totalnie nie zrealizuje moich
> pomysłów z powodów logistycznych ;).
Skoro doświetlanie to pół biedy.
Może i dobry młotek podoła, soft 50 x 50 jest nieduży - jeśli ktoś ma takie
doświadczenia to mnie skoryguje - ja bym zaryzykował.
Pomyślałem, że może wyczaiłeś gdzieś jakiś fajny industrialny obiekt i
kombinujesz jak zrobić całe światło najmniejszym kosztem ; )
Ale jeśli to to co myślę czyli dość światła zastanego + subtelne
doświetlenie to mocna lampa może dać radę. W razie co można dokupić drugą.
Taniej chyba nie da się tego zrobić.
adam
> Pierwsze zastosowanie to plener i kreatywne doświetlanie. Użyłbym do tego
> małych softbox 50x50. Z tego co czytałem parasolki totalnie giną na
> otwartej przestrzeni.
Niekoniecznie.
Parasolka może narobić zamieszania w pomieszczeniach ze wzgędu na "sianie"
światłem dookoła, w plenerze nie ma tego problemu i nie powinna być wiele
gorszym rozwiÄ…zaniem.
> Kolejne zastosowanie to pomieszczenia i tu podobnie te softboxy albo
> parasolki. Temat to ludzie w różnych wykreowanych sytuacjach.
>> W zależności od tego na co Ci to, byłby uzależniony wybór. Chociażby
>> przez fakt mobilności czy jakichś drobiazgów pomocniczych - oprawa,
>> statyw itp.
>
> Statywy mam, softboxy też (będę musiał do nich zrobić tylko odpowiedni
> adapter/głowice). Głównie chodzi mi o zminiaturyzowanie lamp, bo te
> studyjne to niewygodne kloce. Ale trochę mnie wystraszyłeś tą mocą, może
> lepiej kupić agregat ;) tylko wtedy to już totalnie nie zrealizuje moich
> pomysłów z powodów logistycznych ;).
Skoro doświetlanie to pół biedy.
Może i dobry młotek podoła, soft 50 x 50 jest nieduży - jeśli ktoś ma takie
doświadczenia to mnie skoryguje - ja bym zaryzykował.
Pomyślałem, że może wyczaiłeś gdzieś jakiś fajny industrialny obiekt i
kombinujesz jak zrobić całe światło najmniejszym kosztem ; )
Ale jeśli to to co myślę czyli dość światła zastanego + subtelne
doświetlenie to mocna lampa może dać radę. W razie co można dokupić drugą.
Taniej chyba nie da się tego zrobić.
adam
Re: Manualne lampy b³yskowe.
Data: 31.03.2010, 22:49:41Autor: Marcin Debowski
On 2010-03-31, cichybartko wrote:
> W dniu 2010-03-31 23:03, JA pisze:
>> Co do manualnej lampy. W sumie to chyba tylko stare Sunpaki i Metze
>> "m³otki" Ciê interesuj±. Tam szukaj. Taki 45 CT, tyrystorowa automatyka
>> i podzia³ mocy do 1/64.
> Martwi mnie jedno ¿e to ju¿ lekka historia, wiêc trudno przewidzieæ na
> ile to wyeksploatowane. Ale pomys³ dobry i patrz±c na rynek chyba jedyny
> sensowny kierunek.
Vivitar 285hv. Nowe wci±¿ w sprzeda¿y. Ceny do¶æ ¶mieszne.
--
Marcin
> W dniu 2010-03-31 23:03, JA pisze:
>> Co do manualnej lampy. W sumie to chyba tylko stare Sunpaki i Metze
>> "m³otki" Ciê interesuj±. Tam szukaj. Taki 45 CT, tyrystorowa automatyka
>> i podzia³ mocy do 1/64.
> Martwi mnie jedno ¿e to ju¿ lekka historia, wiêc trudno przewidzieæ na
> ile to wyeksploatowane. Ale pomys³ dobry i patrz±c na rynek chyba jedyny
> sensowny kierunek.
Vivitar 285hv. Nowe wci±¿ w sprzeda¿y. Ceny do¶æ ¶mieszne.
--
Marcin
Re: Manualne lampy b³yskowe.
Data: 01.04.2010, 07:01:36Autor: bofh@nano.pl
cichybartko wrote:
> Szukam, szukam i jest problem ze znalezieniem prostych lamp błyskowych.
> Potrzebuje fotoceli, kilku stopniowej regulacji siły błysku, sensownej
> mocy. Chodzi mi o lampę ala tania chińszczyzna studyjna tylko w
> kompaktowej obudowie. Wszystko co wyglÄ…da trochÄ™ porzÄ…dniej jest
> wyładowane elektroniką i trybami inteligentnymi, wiadomo jak to wygląda
> w praktyce, bez korekty się nie obędzie, więc jak już mam dłubać chcę
> manuala. Kolejna sprawa nie chcę się wiązać z żadnym systemem jeśli
> chodzi o oświetlenie.
> Chciałbym też zapytać o doświadczenia ludzi bawiących się mobilnymi
> lampami, chodzi mi konkretnie o stosunek mocy do słabych lamp studyjnych
> o mocy 200Ws. Wiem że trudno sobie tak to przeliczyć w praktyce,
> wszystko zależy od tego co założymy na lampę, gdzie świecimy. Ale
> wdzięczny byłbym za subiektywne odczucia i spostrzeżenia.
>
> Pozdrawiam,
> Bartosz.
Mam yongnuo digital, LP 36 wg instrukcji. Regulacja mocy błysku, żadnej
automatyki, fotocela czuła i ma dwa tryby, na manualne odpalanie i ttl.
Do takich zabaw idealna. Nie zakładam do aparatu i stosuję z fotocelą
lub radiem.
Nie da się przeliczyć ws na LP, bo LP to liczba orientacyjna. To trochę
jak mandarynki i banany :) W przypadku studyjnych lamp nie ma liczby
przewodniej bo zmienia się mocno w zależności od stosowanego softboksu,
wrot i innych zabawek.
wer
> Szukam, szukam i jest problem ze znalezieniem prostych lamp błyskowych.
> Potrzebuje fotoceli, kilku stopniowej regulacji siły błysku, sensownej
> mocy. Chodzi mi o lampę ala tania chińszczyzna studyjna tylko w
> kompaktowej obudowie. Wszystko co wyglÄ…da trochÄ™ porzÄ…dniej jest
> wyładowane elektroniką i trybami inteligentnymi, wiadomo jak to wygląda
> w praktyce, bez korekty się nie obędzie, więc jak już mam dłubać chcę
> manuala. Kolejna sprawa nie chcę się wiązać z żadnym systemem jeśli
> chodzi o oświetlenie.
> Chciałbym też zapytać o doświadczenia ludzi bawiących się mobilnymi
> lampami, chodzi mi konkretnie o stosunek mocy do słabych lamp studyjnych
> o mocy 200Ws. Wiem że trudno sobie tak to przeliczyć w praktyce,
> wszystko zależy od tego co założymy na lampę, gdzie świecimy. Ale
> wdzięczny byłbym za subiektywne odczucia i spostrzeżenia.
>
> Pozdrawiam,
> Bartosz.
Mam yongnuo digital, LP 36 wg instrukcji. Regulacja mocy błysku, żadnej
automatyki, fotocela czuła i ma dwa tryby, na manualne odpalanie i ttl.
Do takich zabaw idealna. Nie zakładam do aparatu i stosuję z fotocelą
lub radiem.
Nie da się przeliczyć ws na LP, bo LP to liczba orientacyjna. To trochę
jak mandarynki i banany :) W przypadku studyjnych lamp nie ma liczby
przewodniej bo zmienia się mocno w zależności od stosowanego softboksu,
wrot i innych zabawek.
wer
Re: Manualne lampy b³yskowe.
Data: 01.04.2010, 09:37:23Autor: gr
> Potrzebuje fotoceli, kilku stopniowej regulacji si³y b³ysku, sensownej
> mocy. Chodzi mi o lampê ala tania chiñszczyzna studyjna tylko w
> kompaktowej obudowie. Wszystko co wygl±da trochê porz±dniej jest
> wy³adowane elektronik± i trybami inteligentnymi, wiadomo jak to wygl±da w
> praktyce, bez korekty siê nie obêdzie, wiêc jak ju¿ mam d³ubaæ chcê
> manuala. Kolejna sprawa nie chcê siê wi±zaæ z ¿adnym systemem je¶li chodzi
> o o¶wietlenie.
> Chcia³bym te¿ zapytaæ o do¶wiadczenia ludzi bawi±cych siê mobilnymi
> lampami, chodzi mi konkretnie o stosunek mocy do s³abych lamp studyjnych o
> mocy 200Ws. Wiem ¿e trudno sobie tak to przeliczyæ w praktyce, wszystko
> zale¿y od tego co za³o¿ymy na lampê, gdzie ¶wiecimy. Ale wdziêczny by³bym
> za subiektywne odczucia i spostrze¿enia.
witam...
ja uzywam od 3 lat Minolty 4000, 4 szt.
na 4 porz±dnych akumulatorkach dajê ok. 200 b³ysków,
do tego mam 4 wyzwalacze PT04, i hula.
Plus jest taki, ze ca³o¶æ dziala sprawnie i bezproblemowo,
jest tanie - ca³o¶c kolo 1500 z³
w studio (ma³ym) jest porównywalne do 2-3 lamp 200 Ws (ale tych nigdy nie
u¿ywa³em na full)
MINUSY: inna jakosc ¶wiat³a, inne dyfuzory, inne softboxy itp.
PLUSY: pakujesz w torbê i idziesz w plener - niezast±pione..
pozdr
Gr
> mocy. Chodzi mi o lampê ala tania chiñszczyzna studyjna tylko w
> kompaktowej obudowie. Wszystko co wygl±da trochê porz±dniej jest
> wy³adowane elektronik± i trybami inteligentnymi, wiadomo jak to wygl±da w
> praktyce, bez korekty siê nie obêdzie, wiêc jak ju¿ mam d³ubaæ chcê
> manuala. Kolejna sprawa nie chcê siê wi±zaæ z ¿adnym systemem je¶li chodzi
> o o¶wietlenie.
> Chcia³bym te¿ zapytaæ o do¶wiadczenia ludzi bawi±cych siê mobilnymi
> lampami, chodzi mi konkretnie o stosunek mocy do s³abych lamp studyjnych o
> mocy 200Ws. Wiem ¿e trudno sobie tak to przeliczyæ w praktyce, wszystko
> zale¿y od tego co za³o¿ymy na lampê, gdzie ¶wiecimy. Ale wdziêczny by³bym
> za subiektywne odczucia i spostrze¿enia.
witam...
ja uzywam od 3 lat Minolty 4000, 4 szt.
na 4 porz±dnych akumulatorkach dajê ok. 200 b³ysków,
do tego mam 4 wyzwalacze PT04, i hula.
Plus jest taki, ze ca³o¶æ dziala sprawnie i bezproblemowo,
jest tanie - ca³o¶c kolo 1500 z³
w studio (ma³ym) jest porównywalne do 2-3 lamp 200 Ws (ale tych nigdy nie
u¿ywa³em na full)
MINUSY: inna jakosc ¶wiat³a, inne dyfuzory, inne softboxy itp.
PLUSY: pakujesz w torbê i idziesz w plener - niezast±pione..
pozdr
Gr
Strony:
[1]