Re: Da się jakoś stwierdzić czy syf
Data: 28.04.2009, 07:27:04Autor: Jakub Witkowski
Mateusz Ludwin pisze:
> Rzecze jansal@aon.at:
>
>> widoczne moga byc tylko syfki na przedniej soczewce w takim
>> obiektywie , ktory ma makro od przedniej soczewki , ew na b . duzej
>> przyslonie na obiektywach o krotkich ogniskowych.
>>
>> zanieczyszczenia na tylnej soczewce bardziej wplywaja na obnizenie
>> rozdzielczosci , ale nie sa one pojedynczo identyfikowalne. Ich nie
>> widac, To musialby byc potezny paproch zeby go zauwazyc jako lokalne
>> zaciemnienie.
>
> To brednie. Myli ci się tył z przodem - czyżby...
Zarówno syfki na przedniej, jak i na tylnej soczewce mogą wyjść
na zdjęciu (różnie dla różnych szkieł). Najmniej zaś będzie widać te,
które siedzą blisko przysłony. Niemniej syfki na szkle, aby je było
widać, muszą być duże, to raczej śmieci łatwo dostrzegalne gołym
okiem, a nie pyłki. Wychodzą jako spore, b. nieostre plamy.
--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.
> Rzecze jansal@aon.at:
>
>> widoczne moga byc tylko syfki na przedniej soczewce w takim
>> obiektywie , ktory ma makro od przedniej soczewki , ew na b . duzej
>> przyslonie na obiektywach o krotkich ogniskowych.
>>
>> zanieczyszczenia na tylnej soczewce bardziej wplywaja na obnizenie
>> rozdzielczosci , ale nie sa one pojedynczo identyfikowalne. Ich nie
>> widac, To musialby byc potezny paproch zeby go zauwazyc jako lokalne
>> zaciemnienie.
>
> To brednie. Myli ci się tył z przodem - czyżby...
Zarówno syfki na przedniej, jak i na tylnej soczewce mogą wyjść
na zdjęciu (różnie dla różnych szkieł). Najmniej zaś będzie widać te,
które siedzą blisko przysłony. Niemniej syfki na szkle, aby je było
widać, muszą być duże, to raczej śmieci łatwo dostrzegalne gołym
okiem, a nie pyłki. Wychodzą jako spore, b. nieostre plamy.
--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.
Re: Da się jakoś stwierdzić czy syfki są na matr
Data: 28.04.2009, 07:57:52Autor: jansal@aon.at
>
> To brednie. Myli ci się tył z przodem - czyżby...http://simongg.za.=
pl/gej1.mp3
> --
> Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment
>
> Mateusz Ludwin ma=
teuszl [at] gmail [dot] com
zauwazylem , to jakas prawidlowosc na tej grupie . im ktos ma mniej
pojecia o czym pisze , tym chetniej i czesciej uzywa slowa "brednie" w
stosunku do osob , ktore sa odmiennego zdania.
Nie przypominam sobie aby tego typu argumentacji czy raczej sposobu
formulowania swoich mysli stosowali ci , ktorzy pisuja tutaj " do
rzeczy".
a taraz zalozmy chwilowo , ze to sa rzeczywiscie brednie.
Jak mozesz to stwierdzic skoro sam nie wiesz jak rzeczywiscie jest ,
gdyz o to pytasz ?
Gdybys wiedzial , nie musialbys pytac , a skoro pytasz tzn , ze nie
wiesz.
Tak wiec jako , ze nie wiesz , nie jestes w stanie rozstrzygnac czy
sa to brednie czy tez nie.
A jednak tak piszesz - co to oznacza ?- Ze nie ruzumiesz co piszesz -
i bardziej wzgledy ambicjonalne niz merytoryczne dyktuja tresc postu.
Co do meritum - brakuje podstawowj informacji - o ogniskowej
obiektywu. Od niej bedzie zalezec , czy wogole zanieczyszczenia na
powierzchni soczewek sa oddzielnie identyfikowalne ( jak duze musialy
byc - jak kropla wody? ) , czy tez wplywaja globalnie na obnizenie
rozdzielczosci.
I nic nie zrobisz , gdybys tupal nogami ze zlosci fizyki nie
zmienisz.
XXX
Strony:
1 · [2]