Canon A630 - usterka
Data: 28.10.2008, 17:39:47Autor: Kret
Witajcie,
Chciałbym zapytać o nastepującą kwestię. Mój synek uszkodził w czasie
eksploracji szafki Canona A630. Usterka polega na tym, że ta zasłona na
obiektywie, która zamyka się automatycznie po wyłączeniu aparatu, nie domyka
się całkowicie. Na bodajże cztery lamelki które domykają obiektyw zamykają
się tylko dwie. Aparat robi dobre, ostre zdjęcia tak jak przed awarią i
chyba obiektyw nie uległ uszkodzeniu. Dzwoniłem do jednego z serwisów w
Krakowie i zaproponowano mi wykręcenie tej automatycznej zasłony i wkręcenie
na miejsce jakiśtam pierścieni - takich, które umożliwią zakładanie zasłony
ręcznie. Całość ok 150 zł.
Zastanawiam się jednak czy do tego typu amatorskich aparatów nie są
produkowane takie zasłony które pasowałyby do aparatu bez konieczności
demontażu tamtych uszkodzonych. Wybaczcie niefachowe słownictwo, ale całość
starałem się opisać max. klarownie. Czy możecie mi w ogóle napisać czy
zasłanianie obiektywu jest konieczne? W sensie co się dzieje jeśli nie
założona jest żadna zasłona - wypala się matryca czy jak?
Pozdrawiam,
Marcin
Chciałbym zapytać o nastepującą kwestię. Mój synek uszkodził w czasie
eksploracji szafki Canona A630. Usterka polega na tym, że ta zasłona na
obiektywie, która zamyka się automatycznie po wyłączeniu aparatu, nie domyka
się całkowicie. Na bodajże cztery lamelki które domykają obiektyw zamykają
się tylko dwie. Aparat robi dobre, ostre zdjęcia tak jak przed awarią i
chyba obiektyw nie uległ uszkodzeniu. Dzwoniłem do jednego z serwisów w
Krakowie i zaproponowano mi wykręcenie tej automatycznej zasłony i wkręcenie
na miejsce jakiśtam pierścieni - takich, które umożliwią zakładanie zasłony
ręcznie. Całość ok 150 zł.
Zastanawiam się jednak czy do tego typu amatorskich aparatów nie są
produkowane takie zasłony które pasowałyby do aparatu bez konieczności
demontażu tamtych uszkodzonych. Wybaczcie niefachowe słownictwo, ale całość
starałem się opisać max. klarownie. Czy możecie mi w ogóle napisać czy
zasłanianie obiektywu jest konieczne? W sensie co się dzieje jeśli nie
założona jest żadna zasłona - wypala się matryca czy jak?
Pozdrawiam,
Marcin
Re: Canon A630 - usterka
Data: 29.10.2008, 12:00:46Autor: adam
Użytkownik "Kret" napisał
> Chciałbym zapytać o nastepującą kwestię. Mój synek uszkodził w czasie
> eksploracji szafki Canona A630. Usterka polega na tym, że ta zasłona na
> obiektywie, która zamyka się automatycznie po wyłączeniu aparatu, nie
> domyka się całkowicie. Na bodajże cztery lamelki które domykają obiektyw
> zamykają się tylko dwie. Aparat robi dobre, ostre zdjęcia tak jak przed
> awarią i chyba obiektyw nie uległ uszkodzeniu. Dzwoniłem do jednego z
> serwisów w Krakowie i zaproponowano mi wykręcenie tej automatycznej
> zasłony i wkręcenie na miejsce jakiśtam pierścieni - takich, które
> umożliwią zakładanie zasłony ręcznie. Całość ok 150 zł.
>
> Zastanawiam się jednak czy do tego typu amatorskich aparatów nie są
> produkowane takie zasłony które pasowałyby do aparatu bez konieczności
> demontażu tamtych uszkodzonych. Wybaczcie niefachowe słownictwo, ale
> całość starałem się opisać max. klarownie. Czy możecie mi w ogóle napisać
> czy zasłanianie obiektywu jest konieczne? W sensie co się dzieje jeśli nie
> założona jest żadna zasłona - wypala się matryca czy jak?
Nie, ale będzie się dość mocno kurzyć obiektyw. Nie wspominając już o tym,
że do otwartego w ten sposób obiektywu może coś wpaść.
Taniej wyjdzie coś takiego:
http://www.allegro.pl/item469952508.html
Podejrzewam, że chcą Ci zaproponować podobne rozwiązanie + parę złotych za
fatygę ; )
adam
> Chciałbym zapytać o nastepującą kwestię. Mój synek uszkodził w czasie
> eksploracji szafki Canona A630. Usterka polega na tym, że ta zasłona na
> obiektywie, która zamyka się automatycznie po wyłączeniu aparatu, nie
> domyka się całkowicie. Na bodajże cztery lamelki które domykają obiektyw
> zamykają się tylko dwie. Aparat robi dobre, ostre zdjęcia tak jak przed
> awarią i chyba obiektyw nie uległ uszkodzeniu. Dzwoniłem do jednego z
> serwisów w Krakowie i zaproponowano mi wykręcenie tej automatycznej
> zasłony i wkręcenie na miejsce jakiśtam pierścieni - takich, które
> umożliwią zakładanie zasłony ręcznie. Całość ok 150 zł.
>
> Zastanawiam się jednak czy do tego typu amatorskich aparatów nie są
> produkowane takie zasłony które pasowałyby do aparatu bez konieczności
> demontażu tamtych uszkodzonych. Wybaczcie niefachowe słownictwo, ale
> całość starałem się opisać max. klarownie. Czy możecie mi w ogóle napisać
> czy zasłanianie obiektywu jest konieczne? W sensie co się dzieje jeśli nie
> założona jest żadna zasłona - wypala się matryca czy jak?
Nie, ale będzie się dość mocno kurzyć obiektyw. Nie wspominając już o tym,
że do otwartego w ten sposób obiektywu może coś wpaść.
Taniej wyjdzie coś takiego:
http://www.allegro.pl/item469952508.html
Podejrzewam, że chcą Ci zaproponować podobne rozwiązanie + parę złotych za
fatygę ; )
adam
Re: Canon A630 - usterka
Data: 29.10.2008, 12:24:19Autor: Andrzej J. Makarczuk
"Kret" w
:
>chyba obiektyw nie uległ uszkodzeniu. Dzwoniłem do jednego z serwisów w
>Krakowie i zaproponowano mi wykręcenie tej automatycznej zasłony i wkręcenie
>na miejsce jakiśtam pierścieni - takich, które umożliwią zakładanie zasłony
>ręcznie. Całość ok 150 zł.
Kup:
http://www.allegro.pl/item470208153_zestaw_ochronny_canon_a610_a620_a630_a640_5w1.html
Wywal "filtr" i używaj tulejki i zaklopki
pzdr
makar
--
Problem alimentów rozwiążmy kastrując polityków.
makaraj at tlen pl gov (best gov is no gov)
>chyba obiektyw nie uległ uszkodzeniu. Dzwoniłem do jednego z serwisów w
>Krakowie i zaproponowano mi wykręcenie tej automatycznej zasłony i wkręcenie
>na miejsce jakiśtam pierścieni - takich, które umożliwią zakładanie zasłony
>ręcznie. Całość ok 150 zł.
Kup:
http://www.allegro.pl/item470208153_zestaw_ochronny_canon_a610_a620_a630_a640_5w1.html
Wywal "filtr" i używaj tulejki i zaklopki
pzdr
makar
--
Problem alimentów rozwiążmy kastrując polityków.
makaraj at tlen pl gov (best gov is no gov)
Re: Canon A630 - usterka
Data: 29.10.2008, 21:45:16Autor: Kret
Użytkownik "adam" napisał
w wiadomości news:49085047@news.home.net.pl...
> Nie, ale będzie się dość mocno kurzyć obiektyw. Nie wspominając już o tym,
> że do otwartego w ten sposób obiektywu może coś wpaść.
> Taniej wyjdzie coś takiego:
> http://www.allegro.pl/item469952508.html
> Podejrzewam, że chcą Ci zaproponować podobne rozwiązanie + parę złotych za
> fatygę ; )
Oooo piekne dzięki za linka i rozwiązanie! (również koledze Andrzejowi, kóry
zasugerował je równolegle).
Mam jeszcze tylko jedno pytanie - czy demontaż tych ruchomych lamelek jest
bardzo kłopotliwy? Te, które jeszcze działają otwierają/zamykają się
poprawnie, a te uszkodzone zostały w pozycji która powoduje delikatny cień
na zdjęciach.
Pozdrawiam,
Marcin
w wiadomości news:49085047@news.home.net.pl...
> Nie, ale będzie się dość mocno kurzyć obiektyw. Nie wspominając już o tym,
> że do otwartego w ten sposób obiektywu może coś wpaść.
> Taniej wyjdzie coś takiego:
> http://www.allegro.pl/item469952508.html
> Podejrzewam, że chcą Ci zaproponować podobne rozwiązanie + parę złotych za
> fatygę ; )
Oooo piekne dzięki za linka i rozwiązanie! (również koledze Andrzejowi, kóry
zasugerował je równolegle).
Mam jeszcze tylko jedno pytanie - czy demontaż tych ruchomych lamelek jest
bardzo kłopotliwy? Te, które jeszcze działają otwierają/zamykają się
poprawnie, a te uszkodzone zostały w pozycji która powoduje delikatny cień
na zdjęciach.
Pozdrawiam,
Marcin
Re: Canon A630 - usterka
Data: 29.10.2008, 23:21:22Autor: adam
Użytkownik "Kret" napisał
>> Nie, ale będzie się dość mocno kurzyć obiektyw. Nie wspominając już o
>> tym, że do otwartego w ten sposób obiektywu może coś wpaść.
>> Taniej wyjdzie coś takiego:
>> http://www.allegro.pl/item469952508.html
>> Podejrzewam, że chcą Ci zaproponować podobne rozwiązanie + parę złotych
>> za fatygę ; )
>
> Oooo piekne dzięki za linka i rozwiązanie! (również koledze Andrzejowi,
> kóry zasugerował je równolegle).
> Mam jeszcze tylko jedno pytanie - czy demontaż tych ruchomych lamelek jest
> bardzo kłopotliwy? Te, które jeszcze działają otwierają/zamykają się
> poprawnie, a te uszkodzone zostały w pozycji która powoduje delikatny cień
> na zdjęciach.
Trudno na odległość radzić ale zastanowiłbym się nad próbą wciśnięcia ich na
rympał tam gdzie powinny się znajdować po włączeniu - może zaklinują się na
amen.
adam
>> Nie, ale będzie się dość mocno kurzyć obiektyw. Nie wspominając już o
>> tym, że do otwartego w ten sposób obiektywu może coś wpaść.
>> Taniej wyjdzie coś takiego:
>> http://www.allegro.pl/item469952508.html
>> Podejrzewam, że chcą Ci zaproponować podobne rozwiązanie + parę złotych
>> za fatygę ; )
>
> Oooo piekne dzięki za linka i rozwiązanie! (również koledze Andrzejowi,
> kóry zasugerował je równolegle).
> Mam jeszcze tylko jedno pytanie - czy demontaż tych ruchomych lamelek jest
> bardzo kłopotliwy? Te, które jeszcze działają otwierają/zamykają się
> poprawnie, a te uszkodzone zostały w pozycji która powoduje delikatny cień
> na zdjęciach.
Trudno na odległość radzić ale zastanowiłbym się nad próbą wciśnięcia ich na
rympał tam gdzie powinny się znajdować po włączeniu - może zaklinują się na
amen.
adam
Strony:
[1]