warunki atmosferyczne a aprarat....
Data: 19.08.2008, 07:13:44Autor: conik
Na razie ciagle gdybam....W perspektywie dluzszy wyjazd.
Przewidywana wilgotnosc na poziomie 90%, kurz, pyl etc.
Jak juz wczesniej pisalem uzywam 5d ktory jak wiadomo nie jest w zaden
sposob uszczelniony (oprocz gumki na bagnecie przy szklach)
Osobiscie spotkalem sie z dwoma przypadkami kiedy korpusy canona
polegly w warunkach w jakie mam zamiar sie wpakowac wiec postanowilem
zrobic mala sonde.
Warunki jak wyzej i dwie marki aparatow (zalozenie obiektywy z
uszczelnieniem)
- polegl calkowicie
- warunki mialy wplyw na dzialanie sprzetu
- zadnych problemow
prosze uzytkownikow 5D/40D i podobnych oraz Nikon D300/D700
o wpisanie marki i modelu oraz zaznaczenie krzyzykiem X pozycji
ew w skrocie opisanie sytuacji, miejsca oraz czasu "narazania" aparatu
na warunki atmosferyczne
bede wdzieczny za udzial w mojej malej sondzie;)
Conik
Przewidywana wilgotnosc na poziomie 90%, kurz, pyl etc.
Jak juz wczesniej pisalem uzywam 5d ktory jak wiadomo nie jest w zaden
sposob uszczelniony (oprocz gumki na bagnecie przy szklach)
Osobiscie spotkalem sie z dwoma przypadkami kiedy korpusy canona
polegly w warunkach w jakie mam zamiar sie wpakowac wiec postanowilem
zrobic mala sonde.
Warunki jak wyzej i dwie marki aparatow (zalozenie obiektywy z
uszczelnieniem)
- polegl calkowicie
- warunki mialy wplyw na dzialanie sprzetu
- zadnych problemow
prosze uzytkownikow 5D/40D i podobnych oraz Nikon D300/D700
o wpisanie marki i modelu oraz zaznaczenie krzyzykiem X pozycji
ew w skrocie opisanie sytuacji, miejsca oraz czasu "narazania" aparatu
na warunki atmosferyczne
bede wdzieczny za udzial w mojej malej sondzie;)
Conik
Re: warunki atmosferyczne a aprarat....
Data: 19.08.2008, 07:47:56Autor: Nguyen Bang Giang
Dnia Tue, 19 Aug 2008 09:13:44 +0200, conik napisał(a):
> Na razie ciagle gdybam....W perspektywie dluzszy wyjazd.
Można wiedzieć gdzie wyjazd?
> Przewidywana wilgotnosc na poziomie 90%, kurz, pyl etc.
Wilgoć, kurz, pył nie zabiają dopółki nie zanurzasz całkowicie sprzętu do
wody. Powodują one raczej skutki długoterminowe. Jeśli na pół roku
wyjezdżasz, to chyba nie ma o czym się martwić. Długoterminowe skutki
polegają na tym, że po roku lub dwóch zacznie Ci rosnąć dziwne roślinki w
obiektywie i w aparacie.
--
Pozdrawiam,
Giang.
http://banggiang.net
http://fotoplenery.eu
> Na razie ciagle gdybam....W perspektywie dluzszy wyjazd.
Można wiedzieć gdzie wyjazd?
> Przewidywana wilgotnosc na poziomie 90%, kurz, pyl etc.
Wilgoć, kurz, pył nie zabiają dopółki nie zanurzasz całkowicie sprzętu do
wody. Powodują one raczej skutki długoterminowe. Jeśli na pół roku
wyjezdżasz, to chyba nie ma o czym się martwić. Długoterminowe skutki
polegają na tym, że po roku lub dwóch zacznie Ci rosnąć dziwne roślinki w
obiektywie i w aparacie.
--
Pozdrawiam,
Giang.
http://banggiang.net
http://fotoplenery.eu
Re: warunki atmosferyczne a aprarat....
Data: 19.08.2008, 07:52:12Autor: Jacek_P
conik napisal:
> Warunki jak wyzej i dwie marki aparatow (zalozenie obiektywy z
> uszczelnieniem)
> - polegl calkowicie
> - warunki mialy wplyw na dzialanie sprzetu
> - zadnych problemow
>
> prosze uzytkownikow 5D/40D i podobnych oraz Nikon D300/D700
> o wpisanie marki i modelu oraz zaznaczenie krzyzykiem X pozycji
> ew w skrocie opisanie sytuacji, miejsca oraz czasu "narazania" aparatu
> na warunki atmosferyczne
Nikon D300, pustynia wschodnia, wietrzna pogoda z pylem (quady),
czas ekspozycji na pyl - okolo 5 godzin. Brak problemow.
--
Pozdrawiam,
Jacek
> Warunki jak wyzej i dwie marki aparatow (zalozenie obiektywy z
> uszczelnieniem)
> - polegl calkowicie
> - warunki mialy wplyw na dzialanie sprzetu
> - zadnych problemow
>
> prosze uzytkownikow 5D/40D i podobnych oraz Nikon D300/D700
> o wpisanie marki i modelu oraz zaznaczenie krzyzykiem X pozycji
> ew w skrocie opisanie sytuacji, miejsca oraz czasu "narazania" aparatu
> na warunki atmosferyczne
Nikon D300, pustynia wschodnia, wietrzna pogoda z pylem (quady),
czas ekspozycji na pyl - okolo 5 godzin. Brak problemow.
--
Pozdrawiam,
Jacek
Re: warunki atmosferyczne a aprarat....
Data: 19.08.2008, 07:59:42Autor: Tadeusz
Użytkownik "Nguyen Bang Giang"
> po roku lub dwóch zacznie Ci rosnąć dziwne roślinki w
> obiektywie i w aparacie.
w kwestii formalnej: to nie są roślinki...
:)
--
pozdrawiam
Tadeusz
Re: warunki atmosferyczne a aprarat....
Data: 19.08.2008, 08:01:16Autor: conik
że po roku lub dwóch zacznie Ci rosnąć dziwne roślinki w
widzialem cos takiego po 2 tygodniach;)
widzialem cos takiego po 2 tygodniach;)
Re: warunki atmosferyczne a aprarat....
Data: 19.08.2008, 08:03:50Autor: Nguyen Bang Giang
Dnia Tue, 19 Aug 2008 09:59:42 +0200, Tadeusz napisał(a):
> w kwestii formalnej: to nie są roślinki...
> :)
Może i racja. Nie jestem botanikiem, ale widziałem te krzaki i gotów byłem
dać zupkę, że to roślina ;-)
--
Pozdrawiam,
Giang.
http://banggiang.net
http://fotoplenery.eu
> w kwestii formalnej: to nie są roślinki...
> :)
Może i racja. Nie jestem botanikiem, ale widziałem te krzaki i gotów byłem
dać zupkę, że to roślina ;-)
--
Pozdrawiam,
Giang.
http://banggiang.net
http://fotoplenery.eu
Re: warunki atmosferyczne a aprarat....
Data: 19.08.2008, 08:07:23Autor: Nguyen Bang Giang
Dnia Tue, 19 Aug 2008 10:01:16 +0200, conik napisał(a):
> że po roku lub dwóch zacznie Ci rosnąć dziwne roślinki w
> widzialem cos takiego po 2 tygodniach;)
Hmm. Duża część Azji żyje w warunkach jakie wymieniłeś. Mój ojczysty region
również. Mój znajomy jest fotografem. Reszta kraju uważa również za
fotografów ;-) A tam sprzęt jakoś żyje :-)
--
Pozdrawiam,
Giang.
http://banggiang.net
http://fotoplenery.eu
> że po roku lub dwóch zacznie Ci rosnąć dziwne roślinki w
> widzialem cos takiego po 2 tygodniach;)
Hmm. Duża część Azji żyje w warunkach jakie wymieniłeś. Mój ojczysty region
również. Mój znajomy jest fotografem. Reszta kraju uważa również za
fotografów ;-) A tam sprzęt jakoś żyje :-)
--
Pozdrawiam,
Giang.
http://banggiang.net
http://fotoplenery.eu
Re: warunki atmosferyczne a aprarat....
Data: 19.08.2008, 08:47:37Autor: Winetoo
Użytkownik "conik" napisał w wiadomości
news:g8drrd$ft1@inews.gazeta.pl...
> Na razie ciagle gdybam....W perspektywie dluzszy wyjazd.
> Przewidywana wilgotnosc na poziomie 90%, kurz, pyl etc.
> Jak juz wczesniej pisalem uzywam 5d ktory jak wiadomo nie jest w zaden
> sposob uszczelniony (oprocz gumki na bagnecie przy szklach)
> Osobiscie spotkalem sie z dwoma przypadkami kiedy korpusy canona
> polegly w warunkach w jakie mam zamiar sie wpakowac wiec postanowilem
> zrobic mala sonde.
>
> Warunki jak wyzej i dwie marki aparatow (zalozenie obiektywy z
> uszczelnieniem)
> - polegl calkowicie
> - warunki mialy wplyw na dzialanie sprzetu
> - zadnych problemow
>
> prosze uzytkownikow 5D/40D i podobnych oraz Nikon D300/D700
> o wpisanie marki i modelu oraz zaznaczenie krzyzykiem X pozycji
> ew w skrocie opisanie sytuacji, miejsca oraz czasu "narazania" aparatu na
> warunki atmosferyczne
>
> bede wdzieczny za udzial w mojej malej sondzie;)
> Conik
Może odpowiem nie dokładnie na Twoje pytanie, ale pamiętaj też o szkłach.
Swego czasu na anglojęzycznych forach dla profesjonalnych fotografów
przyrody toczyły się dyskusje czy lepszy 5D czy D200. I wyszło, że często 5D
i uszczelniany obiektyw sprawował się w tropikach dużo lepiej niż d200
któremu nic nie było, ale padały obiektywy Nikona (nawet te niby
uszczelniane). Za to przy wyprawie kilkunastu fotografów na
biegun/grenlandię (nie pamiętam, ale bardzo zimno) kilka 5D odmówiło pracy
na mrozie. Po powrocie do ciepła dalej działały. To też słyszałem od
znajomych alpinistów, że w zimnie używają nikonów (manualnych i d200).
Podsumowując nie wiem, co wziąłbym w tropiki, ale na biegun na pewno Nikona.
Pozdrawiam
Winetoo
news:g8drrd$ft1@inews.gazeta.pl...
> Na razie ciagle gdybam....W perspektywie dluzszy wyjazd.
> Przewidywana wilgotnosc na poziomie 90%, kurz, pyl etc.
> Jak juz wczesniej pisalem uzywam 5d ktory jak wiadomo nie jest w zaden
> sposob uszczelniony (oprocz gumki na bagnecie przy szklach)
> Osobiscie spotkalem sie z dwoma przypadkami kiedy korpusy canona
> polegly w warunkach w jakie mam zamiar sie wpakowac wiec postanowilem
> zrobic mala sonde.
>
> Warunki jak wyzej i dwie marki aparatow (zalozenie obiektywy z
> uszczelnieniem)
> - polegl calkowicie
> - warunki mialy wplyw na dzialanie sprzetu
> - zadnych problemow
>
> prosze uzytkownikow 5D/40D i podobnych oraz Nikon D300/D700
> o wpisanie marki i modelu oraz zaznaczenie krzyzykiem X pozycji
> ew w skrocie opisanie sytuacji, miejsca oraz czasu "narazania" aparatu na
> warunki atmosferyczne
>
> bede wdzieczny za udzial w mojej malej sondzie;)
> Conik
Może odpowiem nie dokładnie na Twoje pytanie, ale pamiętaj też o szkłach.
Swego czasu na anglojęzycznych forach dla profesjonalnych fotografów
przyrody toczyły się dyskusje czy lepszy 5D czy D200. I wyszło, że często 5D
i uszczelniany obiektyw sprawował się w tropikach dużo lepiej niż d200
któremu nic nie było, ale padały obiektywy Nikona (nawet te niby
uszczelniane). Za to przy wyprawie kilkunastu fotografów na
biegun/grenlandię (nie pamiętam, ale bardzo zimno) kilka 5D odmówiło pracy
na mrozie. Po powrocie do ciepła dalej działały. To też słyszałem od
znajomych alpinistów, że w zimnie używają nikonów (manualnych i d200).
Podsumowując nie wiem, co wziąłbym w tropiki, ale na biegun na pewno Nikona.
Pozdrawiam
Winetoo
Strony:
[1]