Re: Zenit XP - czy warto?

Data: 23.04.2010, 19:15:00
Autor: Dariusz K. Ładziak

Użytkownik Uncle Pete napisał:
>> Tak to było w starych minoltach.
>> W zenicie ttl była w zasadzie bardzo wygodna (druga w tamtych czasac=
h
>> po systemie PL) szparka. Po prostu wkładało się w szczelinę fi=
lm i
>> robiło jeden naci±g przy otwartej klapce.
>
> A tak, faktycznie, dzięki za przypomnienie. Blaszka była w starszyc=
h
> wersjach Zenita-E. Przypomniałem sobie, jak mnie ten jeden naci±g
> wkurzał - szkoda było filmu :)

Maj±c czas robiło się przy zamkniętej klapce - po wyci±gnięci=
u ta¶my i
wsunięciu w szparę szpuli gałk± przewijania zwrotnego wybierało=
się luz
na szpuli, zamykało aparat i wykonywało pierwszy naci±g - je¶li g=
ałka
zwrotna nie kręciła się to znaczyło ze ta¶ma uciekła ze szpul=
i i trzeba
otworzyć znowu.

--
Darek



Re: Zenit XP - czy warto?

Data: 23.04.2010, 20:54:00
Autor: Marcin Debowski

Dla mnie podstawowy i nieprzezwyciężony koszmar ze wszystkimi radzieckmi
aparatami, których używałem (wł±czaj±c to Zenity E i XP) było rysowanie
filmów.

--
Marcin


Re: Zenit XP - czy warto?

Data: 23.04.2010, 21:07:33
Autor: Uncle Pete

Marcin Debowski wrote:
> Dla mnie podstawowy i nieprzezwyciężony koszmar ze wszystkimi radzieckmi
> aparatami, których używałem (wł±czaj±c to Zenity E i XP) było rysowanie
> filmów.

Miałe¶ widocznie pecha - miałem w swoim życiu ponad 10 radzieckich
aparatów (od Smieny-7 po Zenita-19) i żaden nie rysował. Może miałe¶
brudny aksamit w kasetach? :)

Piotr



Re: Zenit XP - czy warto?

Data: 25.04.2010, 00:11:02
Autor: nb

at Wed 21 of Apr 2010 20:33, Pan Piskorz wrote:

>> Podobno czas życia nowej migawki w Zenicie to 4000 zdjęć (prawda, że
>> mało).
>
> To jest jakaĹ› bzdura
>
>> Oprócz wymienionych wyżej wad jeszcze lubiły zrywać film.
>
> Problem dotyczył starszych niż TTL i 12XP modeli.
>
>> Także zakładanie i zdejmowanie filmu są upierdliwe.
>
> A to czemu? Nie ma silnika, ale sam siÄ™ chwyta i nawija.
>
>> Bardzo brakuje czasĂłw od 1s do 1/30s i czasem brakuje powyĹĽej 1/500.
>
> To niestety prawda.
>
>> Zenity potrafią być nieszczelne i wpuszczają światło do komory filmu.
>
> Musiałby to być bardzo wyeksploatowany lub zniszczony egzemplarz.

Do rzadko używanego Zenita 122, zamkniętego, powłaziły mrówki
faraona. Bardzo liczna ekipa, podejrzewam, ĹĽe z krĂłlowÄ…,
której przemarsz w asyście wojowników(?) sfotografowałem parę
dni później.


> W starszych modelach dostęp do filmu był poprzez zamek w klapce.
> Nowsze egzemplarze TTL i wszystkie 12XP otwierały klapkę poprzez
> podniesienie do gĂłry dĹşwigni przewijania filmu.
>
>> Czy znam gorszy aparat małoobrazkowy? Zdecydowanie nie znam.
>
> Ma pewne wady wynikajÄ…ce z konstrukcji. TechnilogiÄ™ dopracowano i
> nowsze modele stały się niezawodne.
> Załączony "kit" zwykle 58mm znacznie przewyższał współczesną ofertę
> kitĂłw.
>
> IMHO kupiony za kilka zł może dać dużo radości. 100zł to może bym dał
> za egzemplarz nidy nie wyjęty z pudełka.
>
> P.

--
nb


Re: Zenit XP - czy warto?

Data: 25.04.2010, 01:06:21
Autor: Marcin Debowski

On 2010-04-23, Uncle Pete wrote:
> Marcin Debowski wrote:
>> Dla mnie podstawowy i nieprzezwyciężony koszmar ze wszystkimi radzieckmi
>> aparatami, których używałem (wł±czaj±c to Zenity E i XP) było rysowanie
>> filmów.
> Miałe¶ widocznie pecha - miałem w swoim życiu ponad 10 radzieckich
> aparatów (od Smieny-7 po Zenita-19) i żaden nie rysował. Może miałe¶
> brudny aksamit w kasetach? :)

Na pewnym etapie też doszedłem do takiego wniosku ale trudno mi co¶
uwierzyć, że wszystkie slajdowe Orwo miały brudny aksami :) Problem
znikn±ł jak przesiadłem się na Dynaxa 505si.

Nie do końca apropos, ale jak nazywały się radzieckie slajdy o bajecznie
wprost wypranych kolorach? Pewnie ten sam materiał używany był do
"ósemek".

--
Marcin


Re: Zenit XP - czy warto?

Data: 25.04.2010, 03:36:52
Autor: astro

On Wed, 21 Apr 2010 09:54:18 +0200, Progr wrote:
> Mam możliwo¶ć kupienia czego¶ takiego za 100 złotych.
> Czy warto?

http://praktica.w.interia.pl
www.m42.republika.pl
--
Pozdrawiam
Radoslaw Ziomber
www.astrofizyka.info


Re: Zenit XP - czy warto?

Data: 25.04.2010, 21:05:06
Autor: Kokon

m0w wrote:
>> Bez prezsady.
>> W ci±gu ubiegłego roku miałem okazję bawić się F3 Nikona, F1 Canona i
>> LX-em Pentaxa. Żaden z nich nigdy nie był w serwisie, były akurat
>> niezbyt intensywnie używane, ale szelki im nie spadły.
>> --
>
> No bo to nie Zenit:)
> W zenicie migawki padaj± jak muchy.
> Podobno czas życia nowej migawki w Zenicie to 4000 zdjęć (prawda, że
> mało). Oprócz wymienionych wyżej wad jeszcze lubiły zrywać film.
> Także zakładanie i zdejmowanie filmu s± upierdliwe.
> Bardzo brakuje czasów od 1s do 1/30s i czasem brakuje powyżej 1/500.
> Zenity potrafi± być nieszczelne i wpuszczaj± ¶wiatło do komory filmu.
> Czy znam gorszy aparat małoobrazkowy? Zdecydowanie nie znam.
> ©

Pewien znajomy stwierdzil kiedys, ze Zenit sklada sie z samych wad ;-)

Pzdr,
Blazej




Re: Zenit XP - czy warto?

Data: 25.04.2010, 22:13:07
Autor: Adam Płaszczyca

Dnia Wed, 21 Apr 2010 09:54:18 +0200, Progr napisał(a):

> Mam możliwo¶ć kupienia czego¶ takiego za 100 złotych.
> Czy warto? Jakie s± wady tego aparatu?

Nie warto.

--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ os. Jagiellońskie 13/43 31-833 Kraków (012 378 31 98)
_______/ /_ gg: 3524356
___________/ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl


Re: Zenit XP - czy warto?

Data: 25.04.2010, 22:23:25
Autor: Adam Płaszczyca

Dnia Wed, 21 Apr 2010 13:57:18 +0200, "Dariusz K. Ładziak" napisał(a):

> Jako egzemplarz kolekcjonerski to może i warto. Bo do robienia zdjęć to
> aparaty z migawk± roletow± s± takie sobie - szelki im lubi± (a Zenitom w

Powiedz to o Olympusach OM!

--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ os. Jagiellońskie 13/43 31-833 Kraków (012 378 31 98)
_______/ /_ gg: 3524356
___________/ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl


Strony:
1 · [2]