Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 15.12.2009, 10:03:22Autor: Czarek
Właśnie ukazała się kolejna książka Witolda Dederki - Sztuka
fotografowania. Od starej, z roku 1986 różni się przede wszystkim
jakością (tamta, to właściwie broszura COMUK) oraz zawartością =
-
zostały dodane notki informacyjne o kilkudziesięciu wymienionych w
książce fotografach oraz 64 zdjęcia, prawie wszystkie autorstwa
Witolda Dederki, w większości niepublikowane i nieznane.
Czarek
--
http://fotosklepik.pl
fotografowania. Od starej, z roku 1986 różni się przede wszystkim
jakością (tamta, to właściwie broszura COMUK) oraz zawartością =
-
zostały dodane notki informacyjne o kilkudziesięciu wymienionych w
książce fotografach oraz 64 zdjęcia, prawie wszystkie autorstwa
Witolda Dederki, w większości niepublikowane i nieznane.
Czarek
--
http://fotosklepik.pl
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 15.12.2009, 11:01:22Autor: Polon
*** a kogo to obchodzi?
Fotek mi nieznanych sa miliardy w internecie i jakos daje rade z tym zyc.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Dederko
Chwilunia...
Przeciez Witold Dederko umarl 10 wrzesnia 1988.
Jednak Czarek (jak ja nie lubie tego bubka) twierdzi, ze ukazala sie KOLEJNA
jego ksiazka...
What the fuck??
What the FUCK??
Czarek... mozesz to jakos sensownie wyjasnic?
Polon
Fotek mi nieznanych sa miliardy w internecie i jakos daje rade z tym zyc.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Dederko
Chwilunia...
Przeciez Witold Dederko umarl 10 wrzesnia 1988.
Jednak Czarek (jak ja nie lubie tego bubka) twierdzi, ze ukazala sie KOLEJNA
jego ksiazka...
What the fuck??
What the FUCK??
Czarek... mozesz to jakos sensownie wyjasnic?
Polon
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 15.12.2009, 19:03:59Autor: Jakub Roguski
Czarek pisze:
> Właśnie ukazała się kolejna książka Witolda Dederki - Sztuka
> fotografowania. Od starej, z roku 1986 różni się przede wszystkim
> jakością (tamta, to właściwie broszura COMUK) oraz zawartością -
> zostały dodane notki informacyjne o kilkudziesięciu wymienionych w
> książce fotografach oraz 64 zdjęcia, prawie wszystkie autorstwa
> Witolda Dederki, w większości niepublikowane i nieznane.
>
> Czarek
> --
> http://fotosklepik.pl
W przeciwieństwie do innych, ja się bardzo cieszę, że ta książka się
ukazała. Mam już dosyć zalewu anglosaskiej twórczości w nieudolnym
tłumaczeniu. Tak się składa, że my Polacy mamy czym się pochwalić w
historii fotografii i to zarówno od strony techniki i wynalazków jak i
od strony fotografów i twórczości. Dederko to tylko jeden z przykładów.
Moim marzeniem jest, aby pewnego dnia ukazały się wznowienia książek
Bułhaka czy Sunderlanda, bo nawet nie śmiem marzyć o książkach
Borettiego, Kurnatowskiego, Strasza czy Karoliego.
--
Pozdrawiam
Jakub Roguski
http://www.roguski.eu
> Właśnie ukazała się kolejna książka Witolda Dederki - Sztuka
> fotografowania. Od starej, z roku 1986 różni się przede wszystkim
> jakością (tamta, to właściwie broszura COMUK) oraz zawartością -
> zostały dodane notki informacyjne o kilkudziesięciu wymienionych w
> książce fotografach oraz 64 zdjęcia, prawie wszystkie autorstwa
> Witolda Dederki, w większości niepublikowane i nieznane.
>
> Czarek
> --
> http://fotosklepik.pl
W przeciwieństwie do innych, ja się bardzo cieszę, że ta książka się
ukazała. Mam już dosyć zalewu anglosaskiej twórczości w nieudolnym
tłumaczeniu. Tak się składa, że my Polacy mamy czym się pochwalić w
historii fotografii i to zarówno od strony techniki i wynalazków jak i
od strony fotografów i twórczości. Dederko to tylko jeden z przykładów.
Moim marzeniem jest, aby pewnego dnia ukazały się wznowienia książek
Bułhaka czy Sunderlanda, bo nawet nie śmiem marzyć o książkach
Borettiego, Kurnatowskiego, Strasza czy Karoliego.
--
Pozdrawiam
Jakub Roguski
http://www.roguski.eu
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 16.12.2009, 00:29:06Autor: adam
Użytkownik "Jakub Roguski" napisał
> W przeciwieństwie do innych, ja się bardzo cieszę, że ta książka się
> ukazała. Mam już dosyć zalewu anglosaskiej twórczości w nieudolnym
> tłumaczeniu.
Z tym się zgadzam.
Na całe szczęście żyjemy w czasach powszechnej dostępności literatury
oryginalnej i nie jest tak, że skazani jesteśmy na płody jakichś "tłumoków"
bez polotu do pisania.
adam
> W przeciwieństwie do innych, ja się bardzo cieszę, że ta książka się
> ukazała. Mam już dosyć zalewu anglosaskiej twórczości w nieudolnym
> tłumaczeniu.
Z tym się zgadzam.
Na całe szczęście żyjemy w czasach powszechnej dostępności literatury
oryginalnej i nie jest tak, że skazani jesteśmy na płody jakichś "tłumoków"
bez polotu do pisania.
adam
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 17.12.2009, 01:04:17Autor: Adam Płaszczyca
Dnia Tue, 15 Dec 2009 11:01:22 -0000, Polon napisał(a):
>
> Jednak Czarek (jak ja nie lubie tego bubka) twierdzi, ze ukazala sie KOLEJNA
> jego ksiazka...
>
> What the fuck??
A przepraszam, to kolejne wydanie nie jest książką?
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012 378 31 98)
_______/ /_ gg: 3524356
___________/ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl
>
> Jednak Czarek (jak ja nie lubie tego bubka) twierdzi, ze ukazala sie KOLEJNA
> jego ksiazka...
>
> What the fuck??
A przepraszam, to kolejne wydanie nie jest książką?
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012 378 31 98)
_______/ /_ gg: 3524356
___________/ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 17.12.2009, 08:16:30Autor: chomsky
On 15 Gru, 12:01, "Polon" wrote:
> *** a kogo to obchodzi?
>
> Fotek mi nieznanych sa miliardy w internecie i jakos daje rade z tym zyc.
>
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Dederko
>
> Chwilunia...
>
> Przeciez Witold Dederko umarl 10 wrzesnia 1988.
>
> Jednak Czarek (jak ja nie lubie tego bubka) twierdzi, ze ukazala sie KOLEJNA
> jego ksiazka...
>
> What the fuck??
>
> What the FUCK??
>
> Czarek... mozesz to jakos sensownie wyjasnic?
>
> Polon
Znowu sobie szukasz ... .. .... ? Na kolejnej grupie/ Nie wstyd ci
byc takim zacieklym czlowieczkiem?
> *** a kogo to obchodzi?
>
> Fotek mi nieznanych sa miliardy w internecie i jakos daje rade z tym zyc.
>
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Dederko
>
> Chwilunia...
>
> Przeciez Witold Dederko umarl 10 wrzesnia 1988.
>
> Jednak Czarek (jak ja nie lubie tego bubka) twierdzi, ze ukazala sie KOLEJNA
> jego ksiazka...
>
> What the fuck??
>
> What the FUCK??
>
> Czarek... mozesz to jakos sensownie wyjasnic?
>
> Polon
Znowu sobie szukasz ... .. .... ? Na kolejnej grupie/ Nie wstyd ci
byc takim zacieklym czlowieczkiem?
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 17.12.2009, 09:39:15Autor: Polon
>> Jednak Czarek (jak ja nie lubie tego bubka) twierdzi, ze ukazala sie
>> KOLEJNA
>> jego ksiazka...
>>
>> What the fuck??
>
> A przepraszam, to kolejne wydanie nie jest książką?
Kolejna ksiazka to nie to samo co kolejne wydanie.
Tak jak kolejna plyta zespolu The Beatles to nie to samo co kolejne wydanie
plyty zespolu The Beatles.
Zrozum to prosze zanim napiszesz kolejnego posta.
Polon
>> KOLEJNA
>> jego ksiazka...
>>
>> What the fuck??
>
> A przepraszam, to kolejne wydanie nie jest książką?
Kolejna ksiazka to nie to samo co kolejne wydanie.
Tak jak kolejna plyta zespolu The Beatles to nie to samo co kolejne wydanie
plyty zespolu The Beatles.
Zrozum to prosze zanim napiszesz kolejnego posta.
Polon
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 17.12.2009, 10:32:27Autor: Henry(k)
Dnia Thu, 17 Dec 2009 09:39:15 -0000, Polon napisał(a):
> Kolejna ksiazka to nie to samo co kolejne wydanie.
A ja bez problemu zrozumiałem że to kolejna książka
w ofercie fotosklepiku. No ale widać że Czarek się
przeliczył z powiedzeniem "mądrej głowie dość dwie słowie".
Następnym razem zamiast od razu się wydzierać, po prostu poproś
o przystępne wytłumacznie w prostszych słowach. Nie wstydź się.
Google i tak już zarchiwizowały twoje poprzednie posty...
Henry
> Kolejna ksiazka to nie to samo co kolejne wydanie.
A ja bez problemu zrozumiałem że to kolejna książka
w ofercie fotosklepiku. No ale widać że Czarek się
przeliczył z powiedzeniem "mądrej głowie dość dwie słowie".
Następnym razem zamiast od razu się wydzierać, po prostu poproś
o przystępne wytłumacznie w prostszych słowach. Nie wstydź się.
Google i tak już zarchiwizowały twoje poprzednie posty...
Henry
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 17.12.2009, 10:53:10Autor: Polon
>> Kolejna ksiazka to nie to samo co kolejne wydanie.
>
> A ja bez problemu zrozumiałem że to kolejna książka
> w ofercie fotosklepiku.
Ale nadal masz problemy ze zrozumieniem, ze kolejna ksiazka danego autora to
nie to samo co kolejne wydanie danej ksiazki.
Rozumiesz to?
Poprosze o wytlumaczenie czy to rozumiesz w jak najprostszych slowach :-).
> No ale widać że Czarek się
> przeliczył z powiedzeniem "mądrej głowie dość dwie słowie".
A Czarek w ogole liczyl na cos z tym powiedzeniem?
Czy tylko ot tak je wspominasz aby sie pochwalic, ze je znasz?
Podejrzewam, ze to drugie.
Masz wiec moj szacun kolego!
Wyjasniam...
To bylo ironiczne i nie masz mojego szacunu kolego.
Ok.. ty nie rozumiesz co sie do ciebie pisze wiec dalej tlumacze...
Nie uwazam cie rowniez za mojego kolege.
> Następnym razem zamiast od razu się wydzierać, po prostu poproś
> o przystępne wytłumacznie w prostszych słowach.
Nie pamietasz widze, nie doczytales, nie rozumiesz co sie do ciebie pisze...
Cytat:
"Czarek... mozesz to jakos sensownie wyjasnic?"
Wyjasnij mi wiec w jak najprostszych slowach dlaczego mi zarzucasz, ze nie
poprosilem o wytlumaczenie.
A moze po prostu jestes niezbyt bystry i nie ma sensu z toba gadac Henry?
> Nie wstydź się.
> Google i tak już zarchiwizowały twoje poprzednie posty...
A znasz takie powiedzenie:
"Niech sie wstydzi ten co robi a nie ten co widzi".
Polon
>
> A ja bez problemu zrozumiałem że to kolejna książka
> w ofercie fotosklepiku.
Ale nadal masz problemy ze zrozumieniem, ze kolejna ksiazka danego autora to
nie to samo co kolejne wydanie danej ksiazki.
Rozumiesz to?
Poprosze o wytlumaczenie czy to rozumiesz w jak najprostszych slowach :-).
> No ale widać że Czarek się
> przeliczył z powiedzeniem "mądrej głowie dość dwie słowie".
A Czarek w ogole liczyl na cos z tym powiedzeniem?
Czy tylko ot tak je wspominasz aby sie pochwalic, ze je znasz?
Podejrzewam, ze to drugie.
Masz wiec moj szacun kolego!
Wyjasniam...
To bylo ironiczne i nie masz mojego szacunu kolego.
Ok.. ty nie rozumiesz co sie do ciebie pisze wiec dalej tlumacze...
Nie uwazam cie rowniez za mojego kolege.
> Następnym razem zamiast od razu się wydzierać, po prostu poproś
> o przystępne wytłumacznie w prostszych słowach.
Nie pamietasz widze, nie doczytales, nie rozumiesz co sie do ciebie pisze...
Cytat:
"Czarek... mozesz to jakos sensownie wyjasnic?"
Wyjasnij mi wiec w jak najprostszych slowach dlaczego mi zarzucasz, ze nie
poprosilem o wytlumaczenie.
A moze po prostu jestes niezbyt bystry i nie ma sensu z toba gadac Henry?
> Nie wstydź się.
> Google i tak już zarchiwizowały twoje poprzednie posty...
A znasz takie powiedzenie:
"Niech sie wstydzi ten co robi a nie ten co widzi".
Polon
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 17.12.2009, 11:17:15Autor: Jakub Jewuła
>> Kolejna ksiazka to nie to samo co kolejne wydanie.
> A ja bez problemu zrozumiałem że to kolejna książka
> w ofercie fotosklepiku. No ale widać że Czarek się
> przeliczył z powiedzeniem "mądrej głowie dość dwie słowie".
> Następnym razem zamiast od razu się wydzierać, po prostu poproś
> o przystępne wytłumacznie w prostszych słowach. Nie wstydź się.
> Google i tak już zarchiwizowały twoje poprzednie posty...
Heniu jak Cie lubie :)))
O co chodzi za kazdym razem Czarusiowi to doskonale wie kazdy
kto dluzej czyta ta grupe. Nie ma mowy o zadnym przejezyczeniu
czy cos w ten desen...
q
> A ja bez problemu zrozumiałem że to kolejna książka
> w ofercie fotosklepiku. No ale widać że Czarek się
> przeliczył z powiedzeniem "mądrej głowie dość dwie słowie".
> Następnym razem zamiast od razu się wydzierać, po prostu poproś
> o przystępne wytłumacznie w prostszych słowach. Nie wstydź się.
> Google i tak już zarchiwizowały twoje poprzednie posty...
Heniu jak Cie lubie :)))
O co chodzi za kazdym razem Czarusiowi to doskonale wie kazdy
kto dluzej czyta ta grupe. Nie ma mowy o zadnym przejezyczeniu
czy cos w ten desen...
q
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 17.12.2009, 11:36:23Autor: _rK_
In Jakub_Jewuła wrote:
> O co chodzi za kazdym razem Czarusiowi to doskonale wie kazdy
> kto dluzej czyta ta grupe. Nie ma mowy o zadnym przejezyczeniu
> czy cos w ten desen...
O co? Dawno nie czytalem tego "forum" i nie pamietam juz.
O edukacje zawsze bylo.
--
[rK] http://robertkresa.com
> O co chodzi za kazdym razem Czarusiowi to doskonale wie kazdy
> kto dluzej czyta ta grupe. Nie ma mowy o zadnym przejezyczeniu
> czy cos w ten desen...
O co? Dawno nie czytalem tego "forum" i nie pamietam juz.
O edukacje zawsze bylo.
--
[rK] http://robertkresa.com
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 17.12.2009, 12:28:56Autor: Jakub Jewuła
>> O co chodzi za kazdym razem Czarusiowi to doskonale wie kazdy
>> kto dluzej czyta ta grupe. Nie ma mowy o zadnym przejezyczeniu
>> czy cos w ten desen...
> O co? Dawno nie czytalem tego "forum" i nie pamietam juz.
> O edukacje zawsze bylo.
Kazdy obserwuje i wyciaga wnioski we wlasnym zakresie :)
Forum tez nie czytam wiec nie pomoge.
q
>> kto dluzej czyta ta grupe. Nie ma mowy o zadnym przejezyczeniu
>> czy cos w ten desen...
> O co? Dawno nie czytalem tego "forum" i nie pamietam juz.
> O edukacje zawsze bylo.
Kazdy obserwuje i wyciaga wnioski we wlasnym zakresie :)
Forum tez nie czytam wiec nie pomoge.
q
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 17.12.2009, 20:07:28Autor: Henry(k)
Dnia Thu, 17 Dec 2009 10:53:10 -0000, Polon napisał(a):
> Ale nadal masz problemy ze zrozumieniem, ze kolejna ksiazka danego autora to
> nie to samo co kolejne wydanie danej ksiazki.
I nie to samo co nowo napisana książka. Pierwszy raz w ogóle słyszałem o
tej książce a mimo to było to dla mnie oczywiste.
> Nie pamietasz widze, nie doczytales, nie rozumiesz co sie do ciebie pisze...
Przepraszam - nie doczytałem (twoje posty w moim czytniku od razu
zaznaczają się jako przeczytane, więc nigdy nie jestem pewien czy
czytałem wszystkie).
> A znasz takie powiedzenie:
> "Niech sie wstydzi ten co robi a nie ten co widzi".
Znam tylko odwrotne "Niech się wstydzi ten co widzi". Z tą wersją nigdy się
nie spotkałem.
Henry
> Ale nadal masz problemy ze zrozumieniem, ze kolejna ksiazka danego autora to
> nie to samo co kolejne wydanie danej ksiazki.
I nie to samo co nowo napisana książka. Pierwszy raz w ogóle słyszałem o
tej książce a mimo to było to dla mnie oczywiste.
> Nie pamietasz widze, nie doczytales, nie rozumiesz co sie do ciebie pisze...
Przepraszam - nie doczytałem (twoje posty w moim czytniku od razu
zaznaczają się jako przeczytane, więc nigdy nie jestem pewien czy
czytałem wszystkie).
> A znasz takie powiedzenie:
> "Niech sie wstydzi ten co robi a nie ten co widzi".
Znam tylko odwrotne "Niech się wstydzi ten co widzi". Z tą wersją nigdy się
nie spotkałem.
Henry
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 17.12.2009, 20:25:41Autor: Henry(k)
Dnia Thu, 17 Dec 2009 12:17:15 +0100, Jakub Jewuła napisał(a):
> Heniu jak Cie lubie :)))
>
> O co chodzi za kazdym razem Czarusiowi to doskonale wie kazdy
> kto dluzej czyta ta grupe. Nie ma mowy o zadnym przejezyczeniu
> czy cos w ten desen...
Jasne że wiadomo o co chodzi :-) Choć jak mam od niego 4 książki
to tylko jedną się rozczarowałem ("Wydawca a prawo"). Ale i to nie
ze względu na opis.
A jego "ogłoszenia"... przyzwyczaiłem się do nich ;-)
Pozdrawiam,
Henry
> Heniu jak Cie lubie :)))
>
> O co chodzi za kazdym razem Czarusiowi to doskonale wie kazdy
> kto dluzej czyta ta grupe. Nie ma mowy o zadnym przejezyczeniu
> czy cos w ten desen...
Jasne że wiadomo o co chodzi :-) Choć jak mam od niego 4 książki
to tylko jedną się rozczarowałem ("Wydawca a prawo"). Ale i to nie
ze względu na opis.
A jego "ogłoszenia"... przyzwyczaiłem się do nich ;-)
Pozdrawiam,
Henry
Re: Witold Dederko - Sztuka fotografowania
Data: 27.12.2009, 00:11:56Autor: romek76
> Właśnie ukazała się kolejna książka Witolda Dederki - Sztuka
> fotografowania. Od starej, z roku 1986 różni się przede wszystkim
> jakością (tamta, to właściwie broszura COMUK) oraz zawartością -
> zostały dodane notki informacyjne o kilkudziesięciu wymienionych w
> książce fotografach oraz 64 zdjęcia, prawie wszystkie autorstwa
> Witolda Dederki, w większości niepublikowane i nieznane.
Centralny Osrodek Upowszechniania Kultury (COMUK) wydal nie tyle opracowanie
Dederki w formie broszury, co w formie skryptu, czyli jeszcze gorzeej. Ale
dobrze ze w ogole wydal, bo jest sa tam tresci bardzi przydatne.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> fotografowania. Od starej, z roku 1986 różni się przede wszystkim
> jakością (tamta, to właściwie broszura COMUK) oraz zawartością -
> zostały dodane notki informacyjne o kilkudziesięciu wymienionych w
> książce fotografach oraz 64 zdjęcia, prawie wszystkie autorstwa
> Witolda Dederki, w większości niepublikowane i nieznane.
Centralny Osrodek Upowszechniania Kultury (COMUK) wydal nie tyle opracowanie
Dederki w formie broszury, co w formie skryptu, czyli jeszcze gorzeej. Ale
dobrze ze w ogole wydal, bo jest sa tam tresci bardzi przydatne.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Strony:
[1]