Narzędzie do otwierania obiektywów

Data: 18.02.2009, 11:12:08
Autor: Shrek

Hejka,

Mam kilka złomowatych szkiełek w domu i jako majsterkowicz amator i
niepoprawny duży chłopiec pomyślałem sobie, że je rozkręcę. I tu
pytanie: czym wykręcić pierścień który jest z frontu obiektywu tak, żeby
nie podrapać soczewki (przyjemność polega nie tylko na rozkręceniu, ale
i na złożeniu do kupy tak, żeby wyglądało na nieruszane?
Najlepiej by chyba jakimś korkiem gumowym, ale skad takowy wziąć? A może
są do tego jakieś specjalizowane narządy które mogłyby pozłużyć za
zabawkę dla dużego chłopca?

Tak naprawdę, to cel zabawy ma głębszy sens: pomyślałem sobie, że może
jak nabiorę pewności co można a co nie można robić z obiektywami które i
tak są na straty, to może będę mógł porozkręcać swoje staruszki z
kolekcji (mam kilka starych, ale jarych, które z lubością używam na
cyfraku przez stosowne przejściówki) celem wydmuchania z nich pyłków
które tam w ciągu lat nawłaziły. Do tego niestety trzeba jednak je
trochę porozkręcać... (dla uniknięcia niepurozumień od razu wyjaśnię, że
nie chcę wyjmować soczewek, bo wiem, że bez kolimatora ich nie ustawię
jak należy - może jednak uda się dojść do soczewek z dmuchawką?). Jakby
co, to zawsze pozostaje serwis, ale biegać mi się tam nie chce... leniwy
jestem ;)

Pozdr.,
Shrek


Re: Narzędzie do otwierania obiektywów

Data: 18.02.2009, 11:17:10
Autor: Jakub Jewuła

> Mam kilka złomowatych szkiełek w domu i jako majsterkowicz amator i
> niepoprawny duży chłopiec pomyślałem sobie, że je rozkręcę. I tu
> pytanie: czym wykręcić pierścień który jest z frontu obiektywu tak,
> żeby nie podrapać soczewki (przyjemność polega nie tylko na
> rozkręceniu, ale i na złożeniu do kupy tak, żeby wyglądało na
> nieruszane? Najlepiej by chyba jakimś korkiem gumowym, ale skad takowy
> wziąć? A
> może są do tego jakieś specjalizowane narządy które mogłyby pozłużyć
> za zabawkę dla dużego chłopca?

Specjalizowany narzad nazywa sie "korek gumowy do wina".
Taki z baniaka a nie z pojedynczej butelki ;)

Gdyby sie "nie dalo" odkrecic sprawdzaj czy przypadkiem
pierscien nie jest zablokowany jakas mala, wredna srubka
wkrecona z boku i schowana pod lakierem. Tak bywa ;)

q




Re: Narzędzie do otwierania obiektywów

Data: 18.02.2009, 11:59:16
Autor: JD

Użytkownik "Shrek" napisał w wiadomości
news:gngqhns4@news.onet.pl...
> Hejka,
>
> pytanie: czym wykręcić pierścień który jest z frontu obiektywu tak, żeby
> nie podrapać soczewki (przyjemność polega nie tylko na rozkręceniu, ale


W pentaxowskiej 50-tce SMC-M odkręcałem za pomocą zapałki,
popychając za wygrawerowane napisy,
kolega robił to palcami przez miękką szmatkę.
W obu przypadkach nic nie porysowaliśmy.

--
pozdrawiam
JD



Re: Narzędzie do otwierania obiektywów

Data: 18.02.2009, 12:53:37
Autor: JA

On 2009-02-18 12:12:08 +0100, Shrek said:

> I tu pytanie: czym wykręcić pierścień który jest z frontu obiektywu
> tak, żeby nie podrapać soczewki

Do tego co podali inni.
Przy bardziej opornych pierścionkach, sprawdza się odpowiednio docięta
gruba taśma dwustronnie lepna.
--
200 ISO ma same zalety. Ziarno jak 400 czułość jak 100.
Nie odpowiadam na treści nad cytatem.
Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl



Re: Narzędzie do otwierania obiektywów

Data: 18.02.2009, 19:43:44
Autor: JackDeJack


Użytkownik "Shrek" napisał w wiadomości
news:gngqhns4@news.onet.pl...
> Hejka,
>
> Mam kilka złomowatych szkiełek w domu i jako majsterkowicz amator i
> niepoprawny duży chłopiec pomyślałem sobie, że je rozkręcę. I tu pytanie:
> czym wykręcić pierścień który jest z frontu obiektywu tak, żeby nie
> podrapać soczewki (przyjemność polega nie tylko na rozkręceniu, ale i na
> złożeniu do kupy tak, żeby wyglądało na nieruszane?

Zazwyczaj te pierścienie mają takie dwa nacięcia na specjalny klucz - ja
używałem nożyczek, jednak muszą być bardzo mocne/sztywne (duże krawieckie
się sprawdzą)

> celem wydmuchania z nich pyłków które tam w ciągu lat nawłaziły. Do tego
> niestety trzeba jednak je trochę porozkręcać... (dla uniknięcia
> niepurozumień od razu wyjaśnię, że nie chcę wyjmować soczewek, bo wiem, że
> bez kolimatora ich nie ustawię jak należy - może jednak uda się dojść do
> soczewek z dmuchawką?).

Bez wyjmowania soczewek się raczej nie da :( i zdejmowanie pierścieni jest
na nic

JDJ




Re: Narzędzie do otwierania obiektywów

Data: 18.02.2009, 19:46:11
Autor: Maciek

Shrek wrote:
> Do tego niestety trzeba jednak je
> trochę porozkręcać... (dla uniknięcia niepurozumień od razu wyjaśnię, że
> nie chcę wyjmować soczewek, bo wiem, że bez kolimatora ich nie ustawię
> jak należy - może jednak uda się dojść do soczewek z dmuchawką?).

Cześć!
Specjalistyczne (i specjalistycznie kosztujące) są np. tutaj:
http://www.micro-tools.de/
Jest też zestaw pierścieni gumowych ale to już koledzy podpowiedzieli
czym zastąpić. Ja dodam jeszcze kawałki gumowego węża o dużej średnicy.
Do wykręcania pierścieni z nacięciami będziesz potrzebował coś, co tutaj
nazywają "Spanner Wrenches" a również zastanów się, czy masz naprawdę
dobre wkręty. Chińskim badziewiem rozkruszysz łebki śrubek a nie odkręcisz.
Powodzenia.
Maciek


Re: Narzędzie do otwierania obiektywów

Data: 18.02.2009, 21:09:25
Autor: JA

On 2009-02-18 20:46:11 +0100, Maciek said:

> Specjalistyczne (i specjalistycznie kosztujące) są np. tutaj:
> http://www.micro-tools.de/

24 ojro za taki zestaw?
to lepiej się za te pieniądze upić.
Jeden element nie powinien kosztować mniej niż 10.
Nie są ani specjalistyczne, ani nie kosztują specjalistycznie.
--
200 ISO ma same zalety. Ziarno jak 400 czułość jak 100.
Nie odpowiadam na treści nad cytatem.
Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl



Re: Narzędzie do otwierania obiektywów

Data: 20.02.2009, 21:30:21
Autor: Shrek

Za wszystkie rady dziękuję :)
Jedno narzędzie wykonałem ze starego korka (korkowego, bo gumowego nie
miałem :D).
Natchnięty przez jednego z przedpiszców i własne doświadczenia z nieco
innej branży mam też koncepcję zastosowania zwykłych rękawiczek gumowych.
Za wszelkie rady jeszzce raz dziękuję.
Pozdr.,
Shrek



Strony:
[1]