Ślub siostry - jaki film?
Data: 13.12.2008, 21:34:12Autor: Adam
Witam,
Siostra wychodzi za mąż i poprosiła mnie o zrobienie zdjęć ze ślubu i z wesela.
Ślub będzie w grudniu o 15:00 w małej, ciemnej kaplicy.
Do dyspozycji mam Canona EOS 50 z obiektywem 28 - 135 (3,5 - 5,6) ze
stabilizacją obrazu. Nie mam lampy zewnętrznej, ani statywu. Zdjęcia z tego
aparatu z użyciem lampy wbudowanej są kiepskie.Film mam zamiar wywołać i
zrobić odbitki w Rossmanie. Odbitki w formacie 10 x 15, kilka najładniejszych
fotek w formacie 20 x 30
Czy uniknięcie użycia lampy wbudowanej poprzez użycie czulszego filmu będzie
dobrym rozwiązaniem? Myślałem o Fuji Superia X-tra 800.
Adam Stolarczyk
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Siostra wychodzi za mąż i poprosiła mnie o zrobienie zdjęć ze ślubu i z wesela.
Ślub będzie w grudniu o 15:00 w małej, ciemnej kaplicy.
Do dyspozycji mam Canona EOS 50 z obiektywem 28 - 135 (3,5 - 5,6) ze
stabilizacją obrazu. Nie mam lampy zewnętrznej, ani statywu. Zdjęcia z tego
aparatu z użyciem lampy wbudowanej są kiepskie.Film mam zamiar wywołać i
zrobić odbitki w Rossmanie. Odbitki w formacie 10 x 15, kilka najładniejszych
fotek w formacie 20 x 30
Czy uniknięcie użycia lampy wbudowanej poprzez użycie czulszego filmu będzie
dobrym rozwiązaniem? Myślałem o Fuji Superia X-tra 800.
Adam Stolarczyk
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: Ślub siostry - jaki film?
Data: 15.12.2008, 21:16:07Autor: Dariusz Zygmunt
W sobota 13 grudzień 2008 22:34, Adam wyraził następujacą opinię:
> ... Ślub będzie w grudniu o 15:00 w małej, ciemnej kaplicy.
Może choć sklepienie białe?
> Do dyspozycji mam ... obiektywem 28 - 135 (3,5 - 5,6) ...
Bardzo ciemny, ale że kaplica mała więc przynajmniej będziesz robił głównie
na jasnym końcu.
> Nie mam lampy zewnętrznej, ani statywu.
Statyw Ci się nie przyda, ale lampa musi być jeśli ma z tego _cokolwiek_
wyjść.
> Zdjęcia z tego aparatu z użyciem lampy wbudowanej są kiepskie.
Ale może służyć do doświetlania.
> Film mam zamiar
> wywołać i zrobić odbitki w Rossmanie. Odbitki w formacie 10 x 15, kilka
Wołanie OK, ale odbitki - nie radzę, o ile się orientuję są robione na
maszynach cyfrowych.
> najładniejszych fotek w formacie 20 x 30
Ja raz zrobiłem w Rossmanie odbitki 20x30 i więcej tego błędu nie zrobię,
ale może inni mają lepsze doświadczenia.
> Czy uniknięcie użycia lampy wbudowanej poprzez użycie czulszego filmu
> będzie dobrym rozwiązaniem? Myślałem o Fuji Superia X-tra 800.
Nie, Marcin podał powody, ja od siebie dodam, że już Superia X-tra 400,
nawet naświetlona poprawnie, daje słabiutkie wyniki, na powiększenie 20x30
IMHO nie nadaje się w ogóle.
Moja rada - jeśli w kaplicy jest jasne sklepienie to kup/pożycz naprawdę
mocną lampę zewnętrzną, ustaw do góry jako "oświetlenie ogólne" a lampę
wbudowaną używaj do doświetlenia głównego motywu, film Fuji PRO 400 H -
będziesz miał niewielkie ziarno i mały kontrast który zniweluje różnice
między mocno oświetlonym pierwszym planem i ciemną resztą.
Tak czy inaczej, najpierw zrób przynajmniej jedną rolkę w podobnych
warunkach i zobacz jaki efekt wyjdzie, za eksperymenty na ślubie siostra Ci
nie podziękuje ;-)
Z pozdrowieniami
Dariusz Zygmunt
--
53°20'41,8"N 15°02'19,9"E
> ... Ślub będzie w grudniu o 15:00 w małej, ciemnej kaplicy.
Może choć sklepienie białe?
> Do dyspozycji mam ... obiektywem 28 - 135 (3,5 - 5,6) ...
Bardzo ciemny, ale że kaplica mała więc przynajmniej będziesz robił głównie
na jasnym końcu.
> Nie mam lampy zewnętrznej, ani statywu.
Statyw Ci się nie przyda, ale lampa musi być jeśli ma z tego _cokolwiek_
wyjść.
> Zdjęcia z tego aparatu z użyciem lampy wbudowanej są kiepskie.
Ale może służyć do doświetlania.
> Film mam zamiar
> wywołać i zrobić odbitki w Rossmanie. Odbitki w formacie 10 x 15, kilka
Wołanie OK, ale odbitki - nie radzę, o ile się orientuję są robione na
maszynach cyfrowych.
> najładniejszych fotek w formacie 20 x 30
Ja raz zrobiłem w Rossmanie odbitki 20x30 i więcej tego błędu nie zrobię,
ale może inni mają lepsze doświadczenia.
> Czy uniknięcie użycia lampy wbudowanej poprzez użycie czulszego filmu
> będzie dobrym rozwiązaniem? Myślałem o Fuji Superia X-tra 800.
Nie, Marcin podał powody, ja od siebie dodam, że już Superia X-tra 400,
nawet naświetlona poprawnie, daje słabiutkie wyniki, na powiększenie 20x30
IMHO nie nadaje się w ogóle.
Moja rada - jeśli w kaplicy jest jasne sklepienie to kup/pożycz naprawdę
mocną lampę zewnętrzną, ustaw do góry jako "oświetlenie ogólne" a lampę
wbudowaną używaj do doświetlenia głównego motywu, film Fuji PRO 400 H -
będziesz miał niewielkie ziarno i mały kontrast który zniweluje różnice
między mocno oświetlonym pierwszym planem i ciemną resztą.
Tak czy inaczej, najpierw zrób przynajmniej jedną rolkę w podobnych
warunkach i zobacz jaki efekt wyjdzie, za eksperymenty na ślubie siostra Ci
nie podziękuje ;-)
Z pozdrowieniami
Dariusz Zygmunt
--
53°20'41,8"N 15°02'19,9"E
Re: Ślub siostry - jaki film?
Data: 15.12.2008, 22:08:28Autor: lrem@localhost.localdomain
W poście ,
Dariusz Zygmunt nabazgrał:
>> Film mam zamiar
>> wywołać i zrobić odbitki w Rossmanie. Odbitki w formacie 10 x 15, kilka
>
> Wołanie OK, ale odbitki - nie radzę, o ile się orientuję są robione na
> maszynach cyfrowych.
To ja głupio spytam: a gdzie nie są?
Do tego: z maszynami cyfrowymi też da się żyć. Trzeba jednak zrezygnować
z labowej korekcji, bo to jedna wielka masakra*. A więc potrzebny własny
skan i obróbka... I tu się okazuje, że łatwiej uzyskać przyzwoite odbitki**
dobrym kompaktem cyfrowym niż lustrzanką analogową. Ot, ironia.
* - przynajmniej wszędzie tam, gdzie w ostatnich latach próbowałem;
automatycznie nasuwające się pytanie do 10x15cm z Zenita i jakiegoś
ISO 200 to ,,jaką komórą robione?''
** - tak, wiem, powiększenia
> Moja rada - jeśli w kaplicy jest jasne sklepienie to kup/pożycz naprawdę
> mocną lampę zewnętrzną, ustaw do góry jako "oświetlenie ogólne" a lampę
> wbudowaną używaj do doświetlenia głównego motywu
Podpiszę się obiema rękami... Tylko nie wiem, czy mu się uda korzystać
z zewnętrznej i wbudowanej na raz.
--
2 * linux/kernel/panic.c
143 /* Satisfy __attribute__((noreturn)) */
144 for ( ; ; )
145 ;
Dariusz Zygmunt nabazgrał:
>> Film mam zamiar
>> wywołać i zrobić odbitki w Rossmanie. Odbitki w formacie 10 x 15, kilka
>
> Wołanie OK, ale odbitki - nie radzę, o ile się orientuję są robione na
> maszynach cyfrowych.
To ja głupio spytam: a gdzie nie są?
Do tego: z maszynami cyfrowymi też da się żyć. Trzeba jednak zrezygnować
z labowej korekcji, bo to jedna wielka masakra*. A więc potrzebny własny
skan i obróbka... I tu się okazuje, że łatwiej uzyskać przyzwoite odbitki**
dobrym kompaktem cyfrowym niż lustrzanką analogową. Ot, ironia.
* - przynajmniej wszędzie tam, gdzie w ostatnich latach próbowałem;
automatycznie nasuwające się pytanie do 10x15cm z Zenita i jakiegoś
ISO 200 to ,,jaką komórą robione?''
** - tak, wiem, powiększenia
> Moja rada - jeśli w kaplicy jest jasne sklepienie to kup/pożycz naprawdę
> mocną lampę zewnętrzną, ustaw do góry jako "oświetlenie ogólne" a lampę
> wbudowaną używaj do doświetlenia głównego motywu
Podpiszę się obiema rękami... Tylko nie wiem, czy mu się uda korzystać
z zewnętrznej i wbudowanej na raz.
--
2 * linux/kernel/panic.c
143 /* Satisfy __attribute__((noreturn)) */
144 for ( ; ; )
145 ;
Re: Ślub siostry - jaki film?
Data: 15.12.2008, 22:19:05Autor: mazak
> Czy uniknięcie użycia lampy wbudowanej poprzez użycie czulszego filmu
> będzie
> dobrym rozwiązaniem? Myślałem o Fuji Superia X-tra 800.
Lampą wbudowaną nie powalczysz. Może poszukaj na allegro lamy zewnętrznej
i to nie koniecznie serii ex. Z eos 50 zadziałają dobrze lampy ez, które
są po prostu tanie, tak że w cenie kilku dobrych filmów kupisz.
Na 800 asa, to pamiętam, był dobry fuji press. Tylko czy to jeszcze
produkują? Dawno nie widziałem. Jest fuji pro 800z, pewnie lepszy od
superii (z której dobra jest setka), ale nie używałem.
Poza tym pomyśl (choćby w części) o zdjęciach czarno - białych. Łatwiej o
wysoką czułość, a mogą być sympatyczne.
pozdrawiam
mazak
Re: Ślub siostry - jaki film?
Data: 16.12.2008, 15:21:54Autor: lrem@localhost.localdomain
W poście ,
mazak nabazgrał:
> Na 800 asa, to pamiętam, był dobry fuji press. Tylko czy to jeszcze
> produkują? Dawno nie widziałem.
Nadal produkują i nadal dają pod obiema nazwami: Superia i Press.
> Poza tym pomyśl (choćby w części) o zdjęciach czarno - białych. Łatwiej o
> wysoką czułość, a mogą być sympatyczne.
Glupio się spytam: pod jakim względem łatwiej?
--
2 * linux/kernel/panic.c
143 /* Satisfy __attribute__((noreturn)) */
144 for ( ; ; )
145 ;
mazak nabazgrał:
> Na 800 asa, to pamiętam, był dobry fuji press. Tylko czy to jeszcze
> produkują? Dawno nie widziałem.
Nadal produkują i nadal dają pod obiema nazwami: Superia i Press.
> Poza tym pomyśl (choćby w części) o zdjęciach czarno - białych. Łatwiej o
> wysoką czułość, a mogą być sympatyczne.
Glupio się spytam: pod jakim względem łatwiej?
--
2 * linux/kernel/panic.c
143 /* Satisfy __attribute__((noreturn)) */
144 for ( ; ; )
145 ;
Re: Ślub siostry - jaki film?
Data: 16.12.2008, 21:34:12Autor: mazak
>> Poza tym pomyśl (choćby w części) o zdjęciach czarno - białych. Łatwiej
>> o
>> wysoką czułość, a mogą być sympatyczne.
>
> Glupio się spytam: pod jakim względem łatwiej?
>
Myślę, że pod wieloma.
Większy wybór filmów wysokoczułych, ewentualnie łatwiej forsować - w tym
sensie, że samemu - bo znalezienie labu, w którym sforsują c41 może nie
być łatwe. Nie mówię, że to techniczny problem, ale najczęściej obsługa
nie będzie wiedziała, o co chodzi.
Poza tym ziarno w b&w jest przyjemniejsze dla oka, bo taki ziarnisty kolor
IMO nie wygląda ładnie.
I inne uboczne - łatwiej sobie poradzić z niedoświetlonymi klatkami na
materiale czarno - białym, co oczywiście nie dotyczy wprost czułości
materiału, ale wiadomo zdarza się zwłaszcza, gdy walka z brakiem światła.
Może to subiektywne odczucie, ale wysokoczułe negatywy kolorowe jakoś mi
nie leżą.
pozdrawiam
mazak
Re: Ślub siostry - jaki film?
Data: 16.12.2008, 22:16:51Autor: lrem@localhost.localdomain
W poście ,
mazak nabazgrał:
>>> Poza tym pomyśl (choćby w części) o zdjęciach czarno - białych. Łatwiej
>>> o
>>> wysoką czułość, a mogą być sympatyczne.
>>
>> Glupio się spytam: pod jakim względem łatwiej?
>>
>
> Myślę, że pod wieloma.
> Większy wybór filmów wysokoczułych
Ale się nie robi większym wyborem, tylko konkretnym filmem. Jak jest
jeden, to łatwiej wybrać ;)
> ewentualnie łatwiej forsować - w tym
> sensie, że samemu - bo znalezienie labu, w którym sforsują c41 może nie
> być łatwe.
Ale ogólnie łatwiej oddać do labu niż robić samemu. A znalezienie
labu gdzie wywołają Pressa jest łatwiejsze niż takiego, gdzie wywołają
T-Maksa czy Deltę.
Inna sprawa, że jak już dojdziemy do jakichś wyników, to mają spore
szanse być rzeczywiście sympatyczniejsze.
--
2 * linux/kernel/panic.c
143 /* Satisfy __attribute__((noreturn)) */
144 for ( ; ; )
145 ;
mazak nabazgrał:
>>> Poza tym pomyśl (choćby w części) o zdjęciach czarno - białych. Łatwiej
>>> o
>>> wysoką czułość, a mogą być sympatyczne.
>>
>> Glupio się spytam: pod jakim względem łatwiej?
>>
>
> Myślę, że pod wieloma.
> Większy wybór filmów wysokoczułych
Ale się nie robi większym wyborem, tylko konkretnym filmem. Jak jest
jeden, to łatwiej wybrać ;)
> ewentualnie łatwiej forsować - w tym
> sensie, że samemu - bo znalezienie labu, w którym sforsują c41 może nie
> być łatwe.
Ale ogólnie łatwiej oddać do labu niż robić samemu. A znalezienie
labu gdzie wywołają Pressa jest łatwiejsze niż takiego, gdzie wywołają
T-Maksa czy Deltę.
Inna sprawa, że jak już dojdziemy do jakichś wyników, to mają spore
szanse być rzeczywiście sympatyczniejsze.
--
2 * linux/kernel/panic.c
143 /* Satisfy __attribute__((noreturn)) */
144 for ( ; ; )
145 ;
Re: Ślub siostry - jaki film?
Data: 17.12.2008, 07:08:01Autor: Vituniu
> Ale ogólnie łatwiej oddać do labu niż robić samemu. A znalezienie
> labu gdzie wywołają Pressa jest łatwiejsze niż takiego, gdzie
> wywołają T-Maksa czy Deltę.
Jest kodakowski ProFoto 400 BW pod C-41. Taki sobie, ale i tak
efekty sa milsze dla _mojego_ oka niz kolorowe ziarno wysokoczulej
Superii.
Inna sprawa, ze eksperymentowanie "w ogniu walki" to IMHO
wyjatkowo kiepski pomysl.... Tylko wrogow sobie mozna narobic
po rodzinie... ;)
pozdrawiam,
Vituniu.
> labu gdzie wywołają Pressa jest łatwiejsze niż takiego, gdzie
> wywołają T-Maksa czy Deltę.
Jest kodakowski ProFoto 400 BW pod C-41. Taki sobie, ale i tak
efekty sa milsze dla _mojego_ oka niz kolorowe ziarno wysokoczulej
Superii.
Inna sprawa, ze eksperymentowanie "w ogniu walki" to IMHO
wyjatkowo kiepski pomysl.... Tylko wrogow sobie mozna narobic
po rodzinie... ;)
pozdrawiam,
Vituniu.
Re: Ślub siostry - jaki film?
Data: 17.12.2008, 19:54:33Autor: Jester
Dariusz Zygmunt wrote:
> W sobota 13 grudzień 2008 22:34, Adam wyraził następujacą opinię:
> Ja raz zrobiłem w Rossmanie odbitki 20x30 i więcej tego błędu nie zrobię,
> ale może inni mają lepsze doświadczenia.
Ja robiłem skany z velvii. Wyszły cudnie, ale to było ponad rok temu,
mogło się duuużo zmienić...
J
> W sobota 13 grudzień 2008 22:34, Adam wyraził następujacą opinię:
> Ja raz zrobiłem w Rossmanie odbitki 20x30 i więcej tego błędu nie zrobię,
> ale może inni mają lepsze doświadczenia.
Ja robiłem skany z velvii. Wyszły cudnie, ale to było ponad rok temu,
mogło się duuużo zmienić...
J
Re: Ślub siostry - jaki film?
Data: 17.12.2008, 22:07:52Autor: JA
On 2008-12-13 22:34:12 +0100, "Adam" said:
> Siostra wychodzi za mąż i poprosiła mnie o zrobienie zdjęć ze ślubu i z wesela.
> Ślub będzie w grudniu o 15:00 w małej, ciemnej kaplicy.
> [ciach]
> Czy uniknięcie użycia lampy wbudowanej poprzez użycie czulszego filmu będzie
> dobrym rozwiązaniem? Myślałem o Fuji Superia X-tra 800.
Siostra zapewne będzie miała piękny ślub.
Tylko nie będzie miała z niego zdjęć.
--
200 ISO ma same zalety. Ziarno jak 400 czułość jak 100.
Nie odpowiadam na treści nad cytatem.
Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl
> Siostra wychodzi za mąż i poprosiła mnie o zrobienie zdjęć ze ślubu i z wesela.
> Ślub będzie w grudniu o 15:00 w małej, ciemnej kaplicy.
> [ciach]
> Czy uniknięcie użycia lampy wbudowanej poprzez użycie czulszego filmu będzie
> dobrym rozwiązaniem? Myślałem o Fuji Superia X-tra 800.
Siostra zapewne będzie miała piękny ślub.
Tylko nie będzie miała z niego zdjęć.
--
200 ISO ma same zalety. Ziarno jak 400 czułość jak 100.
Nie odpowiadam na treści nad cytatem.
Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl
Strony:
[1]