Fomapan 100 i 200 w Xtolu 1+3
Data: 20.11.2008, 17:16:31Autor: Fereby
Obie błony wywoływano w tym samym koreksie,
w tej samej porcji wywoływacza. Rozcieńczenie
1+3, temperatura 21 stopni Celsjusza, czas 9:30,
poruszanie przez pierwszą minutę, a potem co minuta
przez 10 sekund (kręcenie szpulką koreksu, błony typ
135/36). (Wybrano czas dla błony Kodak Verichrome 120).
* Błona Fomapan T 200/EI 200.
Na błonie znajdowały się motywy o dużym, średnim i małym
kontraście. Motywy o dużym kontraście (zdjęcia pod światło,
pojazdy bojowe w silnym świetle słonecznym, podczas "Operacji
Południe") mieszczą się na gradacjach specjalnej i normalnej
(100 i 80 Fomy, 90 Agfy), pozostałe (np. budynki i krajobrazy
w dzień pochmurny) na gradacjach twardej (60 Fomy) i normalnej.
Jedynie zdjęcia lampą błyskową niedoświetlone 1/3 przysłony
osiągają 40 i 50, więc ich kopiowanie wymagałoby użycia
wywoływacza kontrastowego. Błonę uważam za dobrze wywołaną
dla warunków oświetleniowych jakich spodziewałem się na
"Operacji Południe" (wszystko mogłem skopiować na posiadanych
gradacjach, czasy naświetlenia pod powiększalnikiem krótkie,
ale nie zbyt krótkie przy żarówce 250 W i przysłonach F-11/22),
ale jeśli ma być kopiowana w powiększalniku na światło
rozproszone, względnie nie przewiduje się dużych kontrastów
oświetlenia lepiej będzie spróbować czasów 11:30-13:00 min dla
20 stopni i rozcieńczenia 1+3. Z drugiej strony należy uważać,
z dalszym ich wydłużaniem: błony z kryształami T gorzej znoszą
przewołanie. Ziarno małe - bezziarniste powiększenie co
najmniej 8x z 2/3 kadru.
Błona Fomapan 100/EI 100.
Na błonie znajdowały się motywy o średnim i małym kontraście
(głównie krajobrazy w dni pochmurne, bądź przy słońcu zamglonym).
Błona na mój gust lekko niedowołana - choć większość klatek
dała się skopiować na gradacjach 60-80. Przy żarówce 250 W
i kondensorze, czasy z reguły krótsze niż 15 s dla F-22.
Osobiście radziłbym dla motywów o małym i średnim kontraście,
czasy rzędu 12:30-14:00, 20 stopni C, 1+3.
Błony FP4+ i Panf+ wywołane według wskazań Kodaka dla
temperatury 21 stopni i rozcieńczenia 1+3 są mocniej
kryte i bardziej kontrastowe.
Panf+ na EI 50 zawierający średnio i bardzo kontrastowe
motywy (zdjęcia pod światło, "Operacja Południe"), jest
tylko minimalnie bardziej kontrastowy od T 200 i właściwie
wszystko daje się kopiować na gradacjach 60-100 (głownie
80-100), tylko jedno ze zdjęć pod światło uzyskało 110.
Ziarno ledwie dostrzegalne pod lupą Patersona - wydaje
sie tylko niewiele większe od A-49 1+3 na EI 100. Klatki
niedoświetlone o 1EV przy małym kontraście (kałuża w dzień
deszczowy i krajobraz tegoż dnia) uzyskują 25-40, co raczej
uniemożliwia kopiowanie na typowym zakresie gradacji.
FP4+ na EI 120 zawierający podobne sceny co Panf+ i T 200,
jest bardziej kontrastowy od Panf+. Podobna scenka przy
słońcu zamglonym uzyskuje 90 dla 80 Panf+. W rezultacie
mniej klatek kopiuje się na gradacji twardej, a więcej na
miękkiej 120 - wszakże wszystko, łącznie ze zdjęciami pod
światło, mieści się z zakresie gradacji Fomy. Ziarno większe
niż w A-49 1+3, ostrość konturowa lepsza. Zdjęcia podświetlne
przy ekstremalnie dużym kontraście mają tę wadę, iż zostają
wywołane razem z odblaskami, w rezultacie traci się część
szczegółów w światłach i kopiuje na gradacji 60. A-49 1+3
radzi sobie lepiej z prześwietleniem i dużymi kontrastami.
O dziwo ostrość na odbitkach tylko trochę gorsza - oczywista
główną przyczyną jest zastosowanie twardszej gradacji, ale
także w pewnym stopniu lepsza ostrość konturowa. W razie
wszakże bardzo dużych kontrastów, radziłbym czas podawany
przez Kodaka dla FP4+ w Xtolu 1+3 minimalnie skrócić.
Fereby
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
w tej samej porcji wywoływacza. Rozcieńczenie
1+3, temperatura 21 stopni Celsjusza, czas 9:30,
poruszanie przez pierwszą minutę, a potem co minuta
przez 10 sekund (kręcenie szpulką koreksu, błony typ
135/36). (Wybrano czas dla błony Kodak Verichrome 120).
* Błona Fomapan T 200/EI 200.
Na błonie znajdowały się motywy o dużym, średnim i małym
kontraście. Motywy o dużym kontraście (zdjęcia pod światło,
pojazdy bojowe w silnym świetle słonecznym, podczas "Operacji
Południe") mieszczą się na gradacjach specjalnej i normalnej
(100 i 80 Fomy, 90 Agfy), pozostałe (np. budynki i krajobrazy
w dzień pochmurny) na gradacjach twardej (60 Fomy) i normalnej.
Jedynie zdjęcia lampą błyskową niedoświetlone 1/3 przysłony
osiągają 40 i 50, więc ich kopiowanie wymagałoby użycia
wywoływacza kontrastowego. Błonę uważam za dobrze wywołaną
dla warunków oświetleniowych jakich spodziewałem się na
"Operacji Południe" (wszystko mogłem skopiować na posiadanych
gradacjach, czasy naświetlenia pod powiększalnikiem krótkie,
ale nie zbyt krótkie przy żarówce 250 W i przysłonach F-11/22),
ale jeśli ma być kopiowana w powiększalniku na światło
rozproszone, względnie nie przewiduje się dużych kontrastów
oświetlenia lepiej będzie spróbować czasów 11:30-13:00 min dla
20 stopni i rozcieńczenia 1+3. Z drugiej strony należy uważać,
z dalszym ich wydłużaniem: błony z kryształami T gorzej znoszą
przewołanie. Ziarno małe - bezziarniste powiększenie co
najmniej 8x z 2/3 kadru.
Błona Fomapan 100/EI 100.
Na błonie znajdowały się motywy o średnim i małym kontraście
(głównie krajobrazy w dni pochmurne, bądź przy słońcu zamglonym).
Błona na mój gust lekko niedowołana - choć większość klatek
dała się skopiować na gradacjach 60-80. Przy żarówce 250 W
i kondensorze, czasy z reguły krótsze niż 15 s dla F-22.
Osobiście radziłbym dla motywów o małym i średnim kontraście,
czasy rzędu 12:30-14:00, 20 stopni C, 1+3.
Błony FP4+ i Panf+ wywołane według wskazań Kodaka dla
temperatury 21 stopni i rozcieńczenia 1+3 są mocniej
kryte i bardziej kontrastowe.
Panf+ na EI 50 zawierający średnio i bardzo kontrastowe
motywy (zdjęcia pod światło, "Operacja Południe"), jest
tylko minimalnie bardziej kontrastowy od T 200 i właściwie
wszystko daje się kopiować na gradacjach 60-100 (głownie
80-100), tylko jedno ze zdjęć pod światło uzyskało 110.
Ziarno ledwie dostrzegalne pod lupą Patersona - wydaje
sie tylko niewiele większe od A-49 1+3 na EI 100. Klatki
niedoświetlone o 1EV przy małym kontraście (kałuża w dzień
deszczowy i krajobraz tegoż dnia) uzyskują 25-40, co raczej
uniemożliwia kopiowanie na typowym zakresie gradacji.
FP4+ na EI 120 zawierający podobne sceny co Panf+ i T 200,
jest bardziej kontrastowy od Panf+. Podobna scenka przy
słońcu zamglonym uzyskuje 90 dla 80 Panf+. W rezultacie
mniej klatek kopiuje się na gradacji twardej, a więcej na
miękkiej 120 - wszakże wszystko, łącznie ze zdjęciami pod
światło, mieści się z zakresie gradacji Fomy. Ziarno większe
niż w A-49 1+3, ostrość konturowa lepsza. Zdjęcia podświetlne
przy ekstremalnie dużym kontraście mają tę wadę, iż zostają
wywołane razem z odblaskami, w rezultacie traci się część
szczegółów w światłach i kopiuje na gradacji 60. A-49 1+3
radzi sobie lepiej z prześwietleniem i dużymi kontrastami.
O dziwo ostrość na odbitkach tylko trochę gorsza - oczywista
główną przyczyną jest zastosowanie twardszej gradacji, ale
także w pewnym stopniu lepsza ostrość konturowa. W razie
wszakże bardzo dużych kontrastów, radziłbym czas podawany
przez Kodaka dla FP4+ w Xtolu 1+3 minimalnie skrócić.
Fereby
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Strony:
[1]