Bielsko-Biała: o fotografach słów kilka
Data: 06.10.2008, 07:48:11Autor: 4x5@gmx.de
Czy są na grupie osoby z Bielska-Białej? Prosiłbym Was o kilka zdań=
o
fotografach w tym mieście; laby, zakłady foto, studia, atelier itp. Co
robią, jaką mają opinię,. gdzie się mieszczą (ulica) i co Wam j=
eszcze
przyjdzie do głowy na ten temat :-)
Czarek
o
fotografach w tym mieście; laby, zakłady foto, studia, atelier itp. Co
robią, jaką mają opinię,. gdzie się mieszczą (ulica) i co Wam j=
eszcze
przyjdzie do głowy na ten temat :-)
Czarek
Re: Bielsko-Biała: o fotografach słów kilka
Data: 07.10.2008, 16:42:06Autor: Fereby
"Czarek" napisał:
> Czy są na grupie osoby z Bielska-Białej? Prosiłbym Was o kilka zdań o
> fotografach w tym mieście; laby, zakłady foto, studia, atelier itp. Co
> robią, jaką mają opinię,. gdzie się mieszczą (ulica) i co Wam jeszcze
> przyjdzie do głowy na ten temat :-)
Omalże legendarny Glondys już nie działa od jakiegoś czasu
(tam jest teraz sklep papierniczy). Z zakładów gdzie obrabiają
błony czarno-białe osobiście, pozostał chyba tylko Foto-ars
Krasnodębskiego, na pl. Żwirki i Wigury. Wywołuje się tam też
slajdy czarno-białe Fomy. Odbitki na powiększalniku i wywoływane
w kuwetach (papier i chemia Ilforda), co kosztuje drożej ale
łatwiej dogadać się w sprawie kadrowania. Zdjęcia legitymacyjne
i portretowe robi niewiele gorzej od Glondysa.
Barwne błony typu 120, oprócz Fotonetu, wywołują chyba jeszcze
w komisie fotograficznym na placu Żwirki i Wigury, ale dawno
nie pytałem.
Skanowanie to loteria - nieźle robili w Fotonecie w nowym
Klimczoku, ale jak spartolili mi skanowanie slajdów, przeszedłem
do Kodaka na 11 listopada.
Fereby
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Czy są na grupie osoby z Bielska-Białej? Prosiłbym Was o kilka zdań o
> fotografach w tym mieście; laby, zakłady foto, studia, atelier itp. Co
> robią, jaką mają opinię,. gdzie się mieszczą (ulica) i co Wam jeszcze
> przyjdzie do głowy na ten temat :-)
Omalże legendarny Glondys już nie działa od jakiegoś czasu
(tam jest teraz sklep papierniczy). Z zakładów gdzie obrabiają
błony czarno-białe osobiście, pozostał chyba tylko Foto-ars
Krasnodębskiego, na pl. Żwirki i Wigury. Wywołuje się tam też
slajdy czarno-białe Fomy. Odbitki na powiększalniku i wywoływane
w kuwetach (papier i chemia Ilforda), co kosztuje drożej ale
łatwiej dogadać się w sprawie kadrowania. Zdjęcia legitymacyjne
i portretowe robi niewiele gorzej od Glondysa.
Barwne błony typu 120, oprócz Fotonetu, wywołują chyba jeszcze
w komisie fotograficznym na placu Żwirki i Wigury, ale dawno
nie pytałem.
Skanowanie to loteria - nieźle robili w Fotonecie w nowym
Klimczoku, ale jak spartolili mi skanowanie slajdów, przeszedłem
do Kodaka na 11 listopada.
Fereby
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: Bielsko-Biała: o fotografach sł
Data: 08.10.2008, 06:16:28Autor: bans
Fereby pisze:
> Skanowanie to loteria - nieźle robili w Fotonecie w nowym
> Klimczoku, ale jak spartolili mi skanowanie slajdów,
Bo Klimczok wysyła wszystko do Tychów, jak wszystkie fotonety... A im
nie powierzam filmów od paru lat, robili naprawdę bezczelne przewałki
przy wołaniu slajdów. Skanowałem tam raz, na próbę i podziękowałem za tę
przyjemność.
--
bans
> Skanowanie to loteria - nieźle robili w Fotonecie w nowym
> Klimczoku, ale jak spartolili mi skanowanie slajdów,
Bo Klimczok wysyła wszystko do Tychów, jak wszystkie fotonety... A im
nie powierzam filmów od paru lat, robili naprawdę bezczelne przewałki
przy wołaniu slajdów. Skanowałem tam raz, na próbę i podziękowałem za tę
przyjemność.
--
bans
Strony:
[1]