Re: Statyw na podroz
Data: 09.10.2008, 05:36:55Autor: Jakub Jewuła
>> Witam. Byłem teraz w Chorwacji. Wiadomo ładna architektura, piękne
>> widoki. Aż się się chciało ustawić aparat na statywie. Ale dlaczego
>> mam ze sobą dźwigać duży ( mały raczej się nie nadaje) nieporęczny
>> statyw ? Wziąłem ze sobą woreczek GROCHU :-) Taki jaki dzieci
>> używają na lekcjach W-F. Można było aparat (Panasonic FZ-30) ustawić
>> na każdej nierówności, po różnymi kątami, słupku, parapecie,
>> kamieniach i gdzie tylko się chciało. Sprzęt był stabilny a zdjęcia
>> robiłem przy pomocy samowyzwalacza ustawianego na 2 sek. (nie mam
>> wężyka). Niemcy którzy się zainteresowali w Czarnogórze byli
>> załamani prostotą tego patentu (nie mojego zresztą a znalezionego
>> gdzieś w internecie) Jedyna wada, że nie można często ustawić
>> aparatu wysoko, na poziomie twarzy. Za to zmieści się do kieszeni.
>> Pozdrawiam
>>
> Zamiast grochu proponuję wypełnienie woreczka łupinami gryki. Będzie
> lżejszy. Drugą zaleta łupin jest to, że dużo słąbiej niż groch chłoną
> wilgoć. Ich kształt powoduje też dość duze tarcie pomiędzy łupinami co
> sprzyja stabilnosci kształtu woreczka. Wydaje mi się, że w przypadku
> trudności ze znalezieniem łupin gryki łupiny słonecznika też powinny
> być dobre.
Sa za duze.
Lupinami gryki mam wypelnione ...materac i "poduszki". Rewelacja :)
q
>> widoki. Aż się się chciało ustawić aparat na statywie. Ale dlaczego
>> mam ze sobą dźwigać duży ( mały raczej się nie nadaje) nieporęczny
>> statyw ? Wziąłem ze sobą woreczek GROCHU :-) Taki jaki dzieci
>> używają na lekcjach W-F. Można było aparat (Panasonic FZ-30) ustawić
>> na każdej nierówności, po różnymi kątami, słupku, parapecie,
>> kamieniach i gdzie tylko się chciało. Sprzęt był stabilny a zdjęcia
>> robiłem przy pomocy samowyzwalacza ustawianego na 2 sek. (nie mam
>> wężyka). Niemcy którzy się zainteresowali w Czarnogórze byli
>> załamani prostotą tego patentu (nie mojego zresztą a znalezionego
>> gdzieś w internecie) Jedyna wada, że nie można często ustawić
>> aparatu wysoko, na poziomie twarzy. Za to zmieści się do kieszeni.
>> Pozdrawiam
>>
> Zamiast grochu proponuję wypełnienie woreczka łupinami gryki. Będzie
> lżejszy. Drugą zaleta łupin jest to, że dużo słąbiej niż groch chłoną
> wilgoć. Ich kształt powoduje też dość duze tarcie pomiędzy łupinami co
> sprzyja stabilnosci kształtu woreczka. Wydaje mi się, że w przypadku
> trudności ze znalezieniem łupin gryki łupiny słonecznika też powinny
> być dobre.
Sa za duze.
Lupinami gryki mam wypelnione ...materac i "poduszki". Rewelacja :)
q
Strony:
1 · [2]