jak szybko utlenia sie wywolywacz?

Data: 09.01.2008, 13:55:05
Autor: m r e k

Jak szybko nastepuje proces ulteniania sie np R-09?
Slabo zakrecilem scisnieta buteleczke i powietrze wlazlo do 1/3 objetoci
butelki. Po ilu dniach mozna juz spodziewac sie zlego dzialania takiej
chemii?

Czym wypelniacie wolna przestrzen w szklanej butelce?
Wiem, ze sa jakies specyfiki w aerozulu. Mozna tez kupic szklane kulki.
A jakies inne patenty?

pozdr
Marek


Re: jak szybko utlenia sie wywolywacz?

Data: 09.01.2008, 14:53:49
Autor: mj

On 9 Jan, 14:55, m r e k wrote:
> Jak szybko nastepuje proces ulteniania sie np R-09?
> Slabo zakrecilem scisnieta buteleczke i powietrze wlazlo do 1/3 objetoci
> butelki. Po ilu dniach mozna juz spodziewac sie zlego dzialania takiej
> chemii?

Akurat R09 jest bardzo trwaly. Ma szanse dzialac nawet po paru
latach...

> Czym wypelniacie wolna przestrzen w szklanej butelce?
> Wiem, ze sa jakies specyfiki w aerozulu. Mozna tez kupic szklane kulki.
> A jakies inne patenty?

Tetenal Protectan - przydaje sie jesli nie mozesz scisnac butelki.
Albo mozesz ja scisnac tylko raz (np gdy jest ze szkla:)

MJ


Re: jak szybko utlenia sie wywolywacz?

Data: 09.01.2008, 16:02:23
Autor: m r e k

mj pisze:
> On 9 Jan, 14:55, m r e k wrote:
>> Jak szybko nastepuje proces ulteniania sie np R-09?
>> Slabo zakrecilem scisnieta buteleczke i powietrze wlazlo do 1/3 objetoci
>> butelki. Po ilu dniach mozna juz spodziewac sie zlego dzialania takiej
>> chemii?
>
> Akurat R09 jest bardzo trwaly. Ma szanse dzialac nawet po paru
> latach...

ale pewnie nie otwarty?
jak bardzo mu szkodzi powietrze? I jak szybko?

>
>> Czym wypelniacie wolna przestrzen w szklanej butelce?
>> Wiem, ze sa jakies specyfiki w aerozulu. Mozna tez kupic szklane kulki.
>> A jakies inne patenty?
>
> Tetenal Protectan - przydaje sie jesli nie mozesz scisnac butelki.
> Albo mozesz ja scisnac tylko raz (np gdy jest ze szkla:)

Do tej pory uzywalem na przechowywanie stock'a i R-09 100 ml szklanych
buteleczek z apteki. Dzis kupilem takze w aptece, sterylne buteleczki
100 ml z ciemnego plastiku w komplecie z zakretka. Cena za komplet 1 zl.
Maja przy okazji szerszy wlot. Polecam choc takze sciskac sie nie daja ;)

Marek


Re: jak szybko utlenia sie wywolywacz?

Data: 09.01.2008, 17:00:09
Autor: JA

On 2008-01-09 17:02:23 +0100, m r e k said:

>> Akurat R09 jest bardzo trwaly. Ma szanse dzialac nawet po paru
>> latach...
>
> ale pewnie nie otwarty?
> jak bardzo mu szkodzi powietrze? I jak szybko?

Koncentrat, czy roztwór roboczy? Może głupie pytanie zadaję, ale wolę
się upewnić.
Jak koncentrat, to nic mu nie ma. Nie jest otwarty.
Roztwór roboczy jest do utylizacji. Wcale się go nie przechowuje.
--

Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl



Re: jak szybko utlenia sie wywolywacz?

Data: 09.01.2008, 20:04:38
Autor: m r e k

JA pisze:
> On 2008-01-09 17:02:23 +0100, m r e k said:
>
>>> Akurat R09 jest bardzo trwaly. Ma szanse dzialac nawet po paru
>>> latach...
>>
>> ale pewnie nie otwarty?
>> jak bardzo mu szkodzi powietrze? I jak szybko?
>
> Koncentrat, czy roztwór roboczy? Może głupie pytanie zadaję, ale wolę
> się upewnić.
> Jak koncentrat, to nic mu nie ma. Nie jest otwarty.
> Roztwór roboczy jest do utylizacji. Wcale się go nie przechowuje.

Uscislam wiec. Chodzi o koncentrat, z ktorego juz ulalem jakas czesc.
Zreszta jak robie stocka, przechowuje w malych butelkach i rozlewam,
takze zostaja niepelne.

Harmonijkowe butelki odpadaja. Zle sie myja, a jak raz mam R-09, raz ID-11.

Marek


Re: jak szybko utlenia sie wywolywacz?

Data: 09.01.2008, 21:13:02
Autor: JA

On 2008-01-09 21:04:38 +0100, m r e k said:

> Uscislam wiec. Chodzi o koncentrat, z ktorego juz ulalem jakas czesc.
> Zreszta jak robie stocka, przechowuje w malych butelkach i rozlewam,
> takze zostaja niepelne.
Ale jakiego stocka z R-09? Z niego nie robi się stocka. To jest
koncentrat, który rozcieńcza się do jednorazowego użytku. W zasadzie po
rozcieńczeniu nie wytrzymuje więcej niż 24h niezależnie od sposobu
przechowywania. Bierzesz koncentrat, robisz roztwór roboczy i
wywołujesz. Potem wyewasz i tyle.
Trwałość stężonego roztworu nawet w butelce w połowie pełnej/pustej
(zależne od punktu widzenia) może stać spokojnie i nic mu nie będzie. O
ciężkich gazach typu Tetenal Protector czytało się w latach
zamierzchłych jak baśni o żelaznym wilku. Nikt tego nie miał, nikt nie
używał, a R-09 używał co drugi ciemniak. I to w ilościach śladowych bo
oszczędnie, bo ładniej działał 1+100, bo filmów było jak na lekarstwo.
>
> Harmonijkowe butelki odpadaja. Zle sie myja, a jak raz mam R-09, raz ID-11.
A to popieram. Jeden z głupszych wynalazków.

--

Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl



Re: jak szybko utlenia sie wywolywacz?

Data: 09.01.2008, 22:39:42
Autor: m r e k

JA pisze:
> On 2008-01-09 21:04:38 +0100, m r e k said:
>
>> Uscislam wiec. Chodzi o koncentrat, z ktorego juz ulalem jakas czesc.
>> Zreszta jak robie stocka, przechowuje w malych butelkach i rozlewam,
>> takze zostaja niepelne.
> Ale jakiego stocka z R-09?

Aktualnie uzywam R-09 oraz ID-11, ktory trzymam w stocku.

Z niego nie robi się stocka. To jest
> koncentrat, który rozcieńcza się do jednorazowego użytku. W zasadzie po
> rozcieńczeniu nie wytrzymuje więcej niż 24h niezależnie od sposobu
> przechowywania. Bierzesz koncentrat, robisz roztwór roboczy i
> wywołujesz. Potem wyewasz i tyle.
> Trwałość stężonego roztworu nawet w butelce w połowie pełnej/pustej
> (zależne od punktu widzenia) może stać spokojnie i nic mu nie będzie. O
> ciężkich gazach typu Tetenal Protector czytało się w latach
> zamierzchłych jak baśni o żelaznym wilku. Nikt tego nie miał, nikt nie
> używał, a R-09 używał co drugi ciemniak. I to w ilościach śladowych bo
> oszczędnie, bo ładniej działał 1+100, bo filmów było jak na lekarstwo.

Masz racje. Chyba na starosc zrobilem sie przewrazliwiony lub czytam za
duzo glupot w sieci. Dawniej jakos czesciej uzywalem Hydrofenu w proszku
czy innych W-cos tam. Rodinal Made in DDR byl marzeniem.


>> Harmonijkowe butelki odpadaja. Zle sie myja, a jak raz mam R-09, raz
>> ID-11.
> A to popieram. Jeden z głupszych wynalazków.

Juz szklane kulki lepsze. Ale kto pojedzie do Afryki po szklane kulki ;)

Marek



Strony:
[1]