fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 16.02.2010, 12:22:11
Autor: Krzysztof

Witam

fotoreportaż
http://www.artsdesign.pl/fotografia/bitwa/bitwa.html

--
Pozdrawiam
============================
Krzysztof Wysocki
ArtsDesign - projektowanie graficzne
www.artsDesign.pl

Zapraszam do odwiedzenia:
www.artsdesign.pl/fotografia/fotografia.htm - fotografia
www.flickr.com/photos/37618550@N02/ - fotografia
www.plfoto.com/167249/autor.html - fotografia




Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 26.02.2010, 21:12:34
Autor: Jerry

zajebiste zdjęcia, szacun. ¶wietny pomysł z tym postprocesem
wybarwionych kolorów - to naprawdę robi, zupełnie jakbym ogl±dał =
co¶
sprzed 200 lat...


Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 26.02.2010, 21:31:13
Autor: franc

>zajebiste zdjęcia, szacun. ¶wietny pomysł z tym postprocesem
>wybarwionych kolorów - to naprawdę robi, zupełnie jakbym ogl±dał co¶
>sprzed 200 lat...

Specjalista nie jestem, ale mnie akurat poza zauwazalna na pierwszy rzut oka
ingerencja - na plus - w kolorystyke zdjec, najbardziej spodobaly sie same
twarze "aktorow". Musze przyznac, ze niejeden film by zyskal gdyby mial nie
tylko takich wyrazistych statystow ale nawet drugo i pierwszorzedowych
aktorow.
Fajne zdjecia, swietna i profesjonalnie zrobiona inscenizacja.

Pozdrawiam
franc





Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 26.02.2010, 22:36:12
Autor: nb

at Fri 26 of Feb 2010 22:12, Jerry wrote:

> zajebiste zdjęcia, szacun. świetny pomysł z tym postprocesem
> wybarwionych kolorów - to naprawdę robi, zupełnie jakbym oglądał coś
> sprzed 200 lat...

200 lat temu nie było kolorów?



--
nb


Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 26.02.2010, 23:01:11
Autor: Grzesiek

a mnie osobiscie nie podchodza te zdjecia, zdecydowanie wole gdy
jednoznacznie okresla sie czy reportaz ma byc utrzymany w konwencji zdjec
czarno bialych czy kolorowych... masz fajne portrety, ktore mozna w wysokim
kotrascie pojechac i przede wszystkim przy szerokich kadrach widac publike -
wiem ze to trudne, aby uniknac stafazu, bo sam robilem w styczniu 2009
inscenizowane walki z powstania styczniowego w muzeum wsi radomskiej



__________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur wirusow 4899 (20100226) __________

Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus.

http://www.eset.pl lub http://www.eset.com






Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 28.02.2010, 13:39:24
Autor: Jerry

On 26 Lut, 23:36, nb wrote:
> at Fri 26 of Feb 2010 22:12, Jerry wrote:
>
> > zajebiste zdjęcia, szacun. ¶wietny pomysł z tym postprocesem
> > wybarwionych kolorów - to naprawdę robi, zupełnie jakbym ogl±da=
ł co¶
> > sprzed 200 lat...
>
> 200 lat temu nie było kolorów?
>
> --
> nb

"ogl±dał co¶ sprzed 200 lat..." - co¶ w sensie "zdjęcia", tudzie=
ż
rysunki cwaniaczku. fotografia jeszcze nie istniała, ale jestem sobie
w stanie wyobrazić, że tak mogłyby dzi¶ wygl±dać zdjęcia kolo=
rowe
wykonane 200 lat temu. ale cieszę się, że masz co¶ do powiedzenia w
temacie...


Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 02.03.2010, 08:25:16
Autor: Krzysztof

Przyznam się, że taka reporterka nie jest łatwa. Ludzie zasłaniaj±, trzeba
szybko sie przemieszczać w miejsce gdzie co¶ się akcja dzieje. Szybko dobrać
k±t, ¶wiatło i jeszcze zmienić obiektyw :-))). Już wiem, że chyba przyda się
mała drabinka, aby być ponad tłumem. Nie powiem, dużo jest nauki przy
dobrej reporterce.

--
Pozdrawiam
============================
Krzysztof Wysocki
ArtsDesign - projektowanie graficzne
www.artsDesign.pl

Zapraszam do odwiedzenia:
www.artsdesign.pl/fotografia/fotografia.htm - fotografia
www.flickr.com/photos/37618550@N02/ - fotografia
www.plfoto.com/167249/autor.html - fotografia
Użytkownik "Grzesiek" napisał w wiadomo¶ci
news:hm9gvk$l7l@news.vectranet.pl...
>a mnie osobiscie nie podchodza te zdjecia, zdecydowanie wole gdy
>jednoznacznie okresla sie czy reportaz ma byc utrzymany w konwencji zdjec
>czarno bialych czy kolorowych... masz fajne portrety, ktore mozna w wysokim
>kotrascie pojechac i przede wszystkim przy szerokich kadrach widac
>publike - wiem ze to trudne, aby uniknac stafazu, bo sam robilem w styczniu
>2009 inscenizowane walki z powstania styczniowego w muzeum wsi radomskiej
>
>
> __________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur
> wirusow 4899 (20100226) __________
>
> Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus.
>
> http://www.eset.pl lub http://www.eset.com
>
>
>




Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 02.03.2010, 08:26:19
Autor: Krzysztof

Cieszę się, że się podoba.

--
Pozdrawiam
============================
Krzysztof Wysocki
ArtsDesign - projektowanie graficzne
www.artsDesign.pl



zajebiste zdjęcia, szacun. ¶wietny pomysł z tym postprocesem
wybarwionych kolorów - to naprawdę robi, zupełnie jakbym ogl±dał co¶
sprzed 200 lat...




Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 03.03.2010, 14:31:14
Autor: nb

on Sun 28 of Feb 2010 14:39 Jerry wrote:

> On 26 Lut, 23:36, nb wrote:
>> at Fri 26 of Feb 2010 22:12, Jerry wrote:
>>
>> > zajebiste zdjęcia, szacun. świetny pomysł z tym postprocesem
>> > wybarwionych kolorów - to naprawdę robi, zupełnie jakbym oglądał coś
>> > sprzed 200 lat...
>>
>> 200 lat temu nie było kolorów?
>>
>> --
>> nb
>
> "oglądał coś sprzed 200 lat..." - coś w sensie "zdjęcia", tudzież
> rysunki cwaniaczku.

O, jest jakaś nadzieja! Nigdy nie byłem nawet cwaniaczątkiem,
więc musiałem być inteligentny, dlatego jestem pracowity,
ale to już mnie męczy.

A najbardziej męczy sztampa, banał i bezbarwność.
Że stare to koniecznie bezbarwne, ciemne Średniowiecze
i biały Antyk. Nie doczekam się odbudowy i odmalowania
Akropolu w przybliżeniu odpowiadającym oryginałowi.
A brak kolorów z bitwy kozielskiej musiałem odreagować
całonocnym googlaniem grafiki pod hasłem 'Hmong'.


> fotografia jeszcze nie istniała, ale jestem sobie
> w stanie wyobrazić, że tak mogłyby dziś wyglądać zdjęcia kolorowe
> wykonane 200 lat temu. ale cieszÄ™ siÄ™, ĹĽe masz coĹ› do powiedzenia w
> temacie...

Ty siÄ™ nie ciesz, ĹĽe mam coĹ› do powiedzenia, a ciesz,
że nie jestem w stanie napisać tyle ile mógłbym opowiedzieć.


--
nb


Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 05.03.2010, 13:07:16
Autor: Jerry


> O, jest jaka¶ nadzieja! Nigdy nie byłem nawet cwaniacz±tkiem,
> więc musiałem być inteligentny, dlatego jestem pracowity,
> ale to już mnie męczy.
>
> A najbardziej męczy sztampa, banał i bezbarwno¶ć.
> Że stare to koniecznie bezbarwne, ciemne ¦redniowiecze
> i biały Antyk. Nie doczekam się odbudowy i odmalowania
> Akropolu w przybliżeniu odpowiadaj±cym oryginałowi.
> A brak kolorów z bitwy kozielskiej musiałem odreagować
> całonocnym googlaniem grafiki pod hasłem 'Hmong'.

Niesamowite! Piszesz, że jeste¶ taki inteligentny, ale niestety -
dyskutujesz jak prostak. Oczywi¶cie - jedno i drugie nie wyklucza
się.

Tobie się nie podoba, a mi tak. De gustibus non est disputandum. Jest
pełno kolorowych obrazów ilustruj±cych okres wojen napoleońskich, a=
le
używaj±c języka potocznego - "one nie robi±", a te zdjęcia o obni=
żonym
nasyceniu kolorów owszem. Od razu przypomniały mi pożółkłe XIX-=
wieczne
ksi±żki, które przechowywali w swej bibliotece moi dziadkowie. Nie
podniecałyby mnie kolorowe przedruki z 2010 roku.
Tyle, że jest to moje zdanie i wyraziłem je, nie obrażaj±c przy tym
osób maj±cych zdanie odmienne. Ty natomiast zacz±łe¶ od zło¶l=
iwej,
konfrontacyjnej wypowiedzi, która nie do końca zwi±zana była z tema=
tem
tej dyskusji.

Kolory s± fajne, ale ich umiejscowienie może być błędne. Wg. mnie
Wesoły Cmentarz w Rumunii jest miejscem fantastycznym (o ile można tak
postrzegać cmentarze;), a jednocze¶nie nie wyobrażam sobie takiego
zalewu intensywnych kolorów na Pow±zkach czy Cmentarzu Łyczakowskim, =
a
trudno odmówić tym miejscom swoistego uroku...

Podobnie jest z osobist± percepcj± kolorów - jednych podniecaj±
krzykliwe, oble¶ne barwy reklam czy przejaskrawione kolory w
telewizorach Samsung, eksponowanych w hipermarketach, a inni szukaj±
czego¶ stonowanego, bardziej naturalnego dla oka.

> Ty się nie ciesz, że mam co¶ do powiedzenia, a ciesz,
> że nie jestem w stanie napisać tyle ile mógłbym opowiedzieć.

Obawiam się, że to mogłoby jeszcze bardziej obniżyć Twoj± rang=
ę na
mojej osobistej drabinie bytów. Być może cieszyłby¶ się z faktu
obrażenia kogo¶, ale wiesz - mam to w okolicach odbytu.


Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 06.03.2010, 13:35:23
Autor: Dariusz Zygmunt

W pi±tek, 5 marca 2010 14:07, Jerry wyraził następujac± opinię:

> Tobie się nie podoba, a mi tak. De gustibus non est disputandum. Jest
> pełno kolorowych obrazów ilustruj±cych okres wojen napoleońskich, ale
> używaj±c języka potocznego - "one nie robi±", a te zdjęcia o obniżonym
> nasyceniu kolorów owszem.

Masz rację, nie dyskutujmy o gustach a o faktach, a fakty s± takie że wojsko
w tych czasach było bardzo kolorowe, sztuczne zdejmowanie kolorów nijak się
ma do realiów epoki a w dodatku jest zabiegiem całkowicie anachronicznym.
Wszystkie przekazy z tamtych czasów podkre¶laj± kolorystykę umundurowania.

> Od razu przypomniały mi pożółkłe XIX-wieczne
> ksi±żki, które przechowywali w swej bibliotece moi dziadkowie.

Te XIX wieczne ksi±żki w chwili wydania miały kolorowe obrazki na białych
stronach więc pewnie waln±łby¶ tak± w k±t gdyby która¶ zachowała się w
stanie oryginalnym ;-)

> Nie podniecałyby mnie kolorowe przedruki z 2010 roku.

Czy to znaczy że reprint już by Cię podniecał? ;-)

> Tyle, że jest to moje zdanie i wyraziłem je, nie obrażaj±c przy tym
> osób maj±cych zdanie odmienne.

Odnoszę wrażenie, a nawet więcej niż wrażenie, że to Ty zacz±łe¶ przytyki ad
personam, je¶li nie wierzysz przejrzyj historię w±tku.

Z pozdrowieniami
Dariusz Zygmunt

--
53°20'41,8"N 15°02'19,9"E


Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 06.03.2010, 16:23:49
Autor: nb

at Sat 06 of Mar 2010 14:35, Dariusz Zygmunt wrote:

> W piątek, 5 marca 2010 14:07, Jerry wyraził następujacą opinię:
>
>> Tobie siÄ™ nie podoba, a mi tak. De gustibus non est disputandum. Jest
>> pełno kolorowych obrazów ilustrujących okres wojen napoleońskich, ale
>> używając języka potocznego - "one nie robią", a te zdjęcia o
>> obniĹĽonym nasyceniu kolorĂłw owszem.
>
> Masz racjÄ™, nie dyskutujmy o gustach a o faktach, a fakty sÄ… takie ĹĽe
> wojsko w tych czasach było bardzo kolorowe, sztuczne zdejmowanie
> kolorĂłw nijak siÄ™ ma do realiĂłw epoki a w dodatku jest zabiegiem
> całkowicie anachronicznym. Wszystkie przekazy z tamtych czasów
> podkreślają kolorystykę umundurowania.
>
>> Od razu przypomniały mi pożółkłe XIX-wieczne
>> ksiÄ…ĹĽki, ktĂłre przechowywali w swej bibliotece moi dziadkowie.
>
> Te XIX wieczne książki w chwili wydania miały kolorowe obrazki na
> białych stronach

Dokładnie o to mi chodziło, podobnie jak z kolorowym Średniowieczem
i Antykiem.


> więc pewnie walnąłbyś taką w kąt gdyby któraś
> zachowała się w
> stanie oryginalnym ;-)
>
>> Nie podniecałyby mnie kolorowe przedruki z 2010 roku.
>
> Czy to znaczy że reprint już by Cię podniecał? ;-)
>
>> Tyle, że jest to moje zdanie i wyraziłem je, nie obrażając przy tym
>> osĂłb majÄ…cych zdanie odmienne.
>
> Odnoszę wrażenie, a nawet więcej niż wrażenie, że to Ty zacząłeś
> przytyki ad personam, jeśli nie wierzysz przejrzyj historię wątku.

Gdybym wiedział, że to napiszesz, zrezygnowałbym ze swojej odpowiedzi.

>
> Z pozdrowieniami
> Dariusz Zygmunt
>

--
nb


Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 06.03.2010, 23:57:33
Autor: franc

> sztuczne zdejmowanie kolorów nijak się
> ma do realiów epoki a w dodatku jest zabiegiem całkowicie anachronicznym.

Moze i anachronicznym, ale na przecietnym odbiorcy sprawia wrazenie nie
pisanki kolorowej do bolu, ale czegos, przed czym "nie stoimy tu i w tym
momencie".
To jest przeszlosc, ktora pozostala (graficznie) w opisach tekstowych i moze
jakichs zachowanych fragmentach dajacych pewne pojecie o kolorach strojow
tamtej epoki. Jesli autorowi zdjec chcialo sie to wykorzystac, nawet jesli
to zabieg 'passee' to co w tym zlego.

> Wszystkie przekazy z tamtych czasów podkre¶laj± kolorystykę umundurowania.
Nie wiem jak w foto, ale jesli chodzi np. o film, to znowu to napisze -
pstrokacizna w zdjeciach z innych epok w 16 milionach kolorow dla wielu
odbiorocow jest malo autentyczna czy takie sa trendy czy nie. Oczywiscie
filmy historyczne tworzone z rozmachem takze kolorystycznym robia wrazenie.
Ale (to moje osobiste zdanie) wole "Krzyzakow" czarno-bialych i filmy o
indianach w kolorach filmu z lat 60-tych niz wspolczesne superprodukcje.

Film "Faraon" z 1965 roku w swojej kolorystyce i np. "300-tu" z 2006. W
pierwszym zastosowane kolory wynikaly z mozliwosci technicznych. A w drugim?

Pozdrawiam
Franc





Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 07.03.2010, 01:58:44
Autor: Dariusz Zygmunt

W niedziela, 7 marca 2010 00:57, franc wyraził następujac± opinię:

>> sztuczne zdejmowanie kolorów nijak się
>> ma do realiów epoki a w dodatku jest zabiegiem całkowicie anachronicznym.
> Moze i anachronicznym, ale na przecietnym odbiorcy sprawia wrazenie nie
> pisanki kolorowej do bolu, ale czegos, przed czym "nie stoimy tu i w tym
> momencie".
> To jest przeszlosc, ktora pozostala (graficznie) w opisach tekstowych i
> moze jakichs zachowanych fragmentach dajacych pewne pojecie o kolorach
> strojow tamtej epoki. Jesli autorowi zdjec chcialo sie to wykorzystac,
> nawet jesli to zabieg 'passee' to co w tym zlego.

Bo taki zabieg nie wnosi do _reportażu_ nic autentycznego, lepiej byłoby
gdyby autor zadbał o to żeby w kadrach nie było widzów, bo to głównie psuje
odbiór zdjęć a nie ilo¶ć kolorów.

>> Wszystkie przekazy z tamtych czasów podkre¶laj± kolorystykę
>> umundurowania.
> Nie wiem jak w foto, ale jesli chodzi np. o film, to znowu to napisze -
> pstrokacizna w zdjeciach z innych epok w 16 milionach kolorow dla wielu
> odbiorocow jest malo autentyczna czy takie sa trendy czy nie.

Więc najwyższy czas przestać widzieć to co "się uważa" a zobaczyć jak było
naprawdę - je¶li w starożytno¶ci wszystkie rzeĽby o "szlachetnej fakturze
marmuru" były zapaćkane pstrokatymi farbami to trzeba je współcze¶nie tak
wła¶nie prezentować. Tak je ogl±dali starożytni i nie możemy im powiedzieć
że takie kolorowanki to kicz nieprzeciętny i że maj± rzeĽby z farby
oskrobać.

> Oczywiscie
> filmy historyczne tworzone z rozmachem takze kolorystycznym robia
> wrazenie. Ale (to moje osobiste zdanie) wole "Krzyzakow" czarno-bialych i

"Krzyżacy" nie jest filmem czarno-białym, był kręcony na najnowocze¶niejszym
ówcze¶nie dostępnym w Polsce kolorowym filmie a żeby zachować jak najwyższ±
jako¶ć kolorów wywoływany był we Francji {taka jest przynajmniej legenda} i
akurat przywrócenie Krzyżakom kolorów byłoby jak najbardziej rozs±dnym
posunięciem w przeciwieństwie do całkowicie bezsensownego kolorowania filmów
które były kręcone na ta¶mie BW.

> filmy o indianach w kolorach filmu z lat 60-tych niz wspolczesne
> superprodukcje.

Pewnie w latach 60-tych było sporo ludzi którzy woleli ogl±dać nieme filmy
czarno-białe na których występowali autentyczni indianie i prawdziwi kowboje
niż jakie¶ współczesne "kolorowe superprodukcje" z aktorami :-)

> Film "Faraon" z 1965 roku w swojej kolorystyce i np. "300-tu" z 2006. W
> pierwszym zastosowane kolory wynikaly z mozliwosci technicznych. A w
> drugim?

W obydwu z wizji artystycznej {nooo, w Faraonie to pewnie jeszcze kwestie
finansowe mogły grać jak±¶ rolę}, ale ani Faraon ani tym bardziej "300-tu"
nie pretenduj± do miana filmów historycznych a już na pewno nie reportażu.

Z pozdrowieniami
Dariusz Zygmunt

--
53°20'41,8"N 15°02'19,9"E


Re: fotoreportaż - bitwa kozielska 2009

Data: 08.03.2010, 12:06:34
Autor: Jerry


> W obydwu z wizji artystycznej {nooo, w Faraonie to pewnie jeszcze kwestie
> finansowe mog y gra jak rol }, ale ani Faraon ani tym bardziej "300-tu"
> nie pretenduj do miana film w historycznych a ju na pewno nie reporta u.

Ale jeden i drugi film wniósł co¶ do sztuki swoich czasów. Lepiej
robić co¶ takiego jak powyższy reportaż i uczyć się jak można=
zrobić
to lepiej, niż wylewać tony pomyj na innych ;)


Strony:
[1] · 2