170 lat - wyniki wstepne
Data: 08.11.2009, 08:58:08Autor: J-L-F
Co sądzicie o wyborze szanownej komisji?
http://170lat.pl/?p=galerie_vot&p1
Patrzę na te zdjęcia i mam mieszane uczucia - chyba się za mało znam.
Pozdrawiam,
Jan
http://170lat.pl/?p=galerie_vot&p1
Patrzę na te zdjęcia i mam mieszane uczucia - chyba się za mało znam.
Pozdrawiam,
Jan
Re: 170 lat - wyniki wstepne
Data: 08.11.2009, 12:35:28Autor: marek augustynski
> Co sądzicie o wyborze szanownej komisji?
>
> http://170lat.pl/?p=galerie_vot&p1
>
> Patrzę na te zdjęcia i mam mieszane uczucia - chyba się za mało znam.
Na razie jury wybrało po 30 prac z każdej kategorii. Już na tym etapie masz
mieszane uczucia?
Nie wiemy jakie też były inne zdjęcia.
Mi na pierwszy rzut oka wydało się, że jury jest "opatrzone". Tzn wybierają z
matrycy którą mają. Ale podejrzewam, że biorący udział robią dokładnie to
samo;)
pozdrawiam
marek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
>
> http://170lat.pl/?p=galerie_vot&p1
>
> Patrzę na te zdjęcia i mam mieszane uczucia - chyba się za mało znam.
Na razie jury wybrało po 30 prac z każdej kategorii. Już na tym etapie masz
mieszane uczucia?
Nie wiemy jakie też były inne zdjęcia.
Mi na pierwszy rzut oka wydało się, że jury jest "opatrzone". Tzn wybierają z
matrycy którą mają. Ale podejrzewam, że biorący udział robią dokładnie to
samo;)
pozdrawiam
marek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: 170 lat - wyniki wstepne
Data: 08.11.2009, 13:06:05Autor: J-L-F
marek augustynski pisze:
>> Co sądzicie o wyborze szanownej komisji?
>>
>> http://170lat.pl/?p=galerie_vot&p1
>>
>> Patrzę na te zdjęcia i mam mieszane uczucia - chyba się za mało znam.
>
> Na razie jury wybrało po 30 prac z każdej kategorii. Już na tym etapie masz
> mieszane uczucia?
> Nie wiemy jakie też były inne zdjęcia.
> Mi na pierwszy rzut oka wydało się, że jury jest "opatrzone". Tzn wybierają z
> matrycy którą mają. Ale podejrzewam, że biorący udział robią dokładnie to
> samo;)
Czyli, jeśli cię dobrze rozumiem, to chcesz powiedzieć, że 'o gusłach
się nie dyskutuje'?
>> Co sądzicie o wyborze szanownej komisji?
>>
>> http://170lat.pl/?p=galerie_vot&p1
>>
>> Patrzę na te zdjęcia i mam mieszane uczucia - chyba się za mało znam.
>
> Na razie jury wybrało po 30 prac z każdej kategorii. Już na tym etapie masz
> mieszane uczucia?
> Nie wiemy jakie też były inne zdjęcia.
> Mi na pierwszy rzut oka wydało się, że jury jest "opatrzone". Tzn wybierają z
> matrycy którą mają. Ale podejrzewam, że biorący udział robią dokładnie to
> samo;)
Czyli, jeśli cię dobrze rozumiem, to chcesz powiedzieć, że 'o gusłach
się nie dyskutuje'?
Re: 170 lat - wyniki wstepne
Data: 08.11.2009, 17:48:03Autor: nb
at Sun 08 of Nov 2009 09:58, J-L-F wrote:
> Co sÄ dzicie o wyborze szanownej komisji?
>
> http://170lat.pl/?p=galerie_vot&p1
>
> PatrzÄ na te zdjÄcia i mam mieszane uczucia - chyba siÄ za maĹo znam.
Wszystko w porzÄ dku Jest babina w chuĹcie, jest winietowanie.
Motywacje ekscentrycznych ekspozycji, zdjÄÄ nieostrych i poruszonych
sÄ wystarczajÄ co nieodgadnione. Brakuje tylko zbliĹźenia na Ĺźylaste rÄce.
--
nb
> Co sÄ dzicie o wyborze szanownej komisji?
>
> http://170lat.pl/?p=galerie_vot&p1
>
> PatrzÄ na te zdjÄcia i mam mieszane uczucia - chyba siÄ za maĹo znam.
Wszystko w porzÄ dku Jest babina w chuĹcie, jest winietowanie.
Motywacje ekscentrycznych ekspozycji, zdjÄÄ nieostrych i poruszonych
sÄ wystarczajÄ co nieodgadnione. Brakuje tylko zbliĹźenia na Ĺźylaste rÄce.
--
nb
Re: 170 lat - wyniki wstepne
Data: 08.11.2009, 19:29:34Autor: J-L-F
nb pisze:
> at Sun 08 of Nov 2009 09:58, J-L-F wrote:
>
>> Co sÄ dzicie o wyborze szanownej komisji?
>>
>> http://170lat.pl/?p=galerie_vot&p1
>>
>> PatrzÄ na te zdjÄcia i mam mieszane uczucia - chyba siÄ za maĹo znam.
>
> Wszystko w porzÄ dku Jest babina w chuĹcie, jest winietowanie.
> Motywacje ekscentrycznych ekspozycji, zdjÄÄ nieostrych i poruszonych
> sÄ wystarczajÄ co nieodgadnione. Brakuje tylko zbliĹźenia na Ĺźylaste rÄce.
Za to jest chĹopina na tle ĹwiÄtego obrazka, bezdomny na ulicy, itd.
Solidna anegdota musi iĹÄ za zdjÄciem, tak jak siÄ naleĹźy, brr!
OglÄ daĹem dosyÄ dokĹadnie zdjÄcia w kategorii natura i czĹowiek i
werdykt mÄ drych od fotografii byĹ dla mnie szokiem!
Ale, chyba siÄ nie znam i tyle.
> at Sun 08 of Nov 2009 09:58, J-L-F wrote:
>
>> Co sÄ dzicie o wyborze szanownej komisji?
>>
>> http://170lat.pl/?p=galerie_vot&p1
>>
>> PatrzÄ na te zdjÄcia i mam mieszane uczucia - chyba siÄ za maĹo znam.
>
> Wszystko w porzÄ dku Jest babina w chuĹcie, jest winietowanie.
> Motywacje ekscentrycznych ekspozycji, zdjÄÄ nieostrych i poruszonych
> sÄ wystarczajÄ co nieodgadnione. Brakuje tylko zbliĹźenia na Ĺźylaste rÄce.
Za to jest chĹopina na tle ĹwiÄtego obrazka, bezdomny na ulicy, itd.
Solidna anegdota musi iĹÄ za zdjÄciem, tak jak siÄ naleĹźy, brr!
OglÄ daĹem dosyÄ dokĹadnie zdjÄcia w kategorii natura i czĹowiek i
werdykt mÄ drych od fotografii byĹ dla mnie szokiem!
Ale, chyba siÄ nie znam i tyle.
Re: 170 lat - wyniki wstepne
Data: 09.11.2009, 09:15:42Autor: momorgan
On 8 Lis, 09:58, J-L-F wrote:
> Co sądzicie o wyborze szanownej komisji?
> Jan
Mam jednak wrażenie, że zbyt surowo oceniacie i zbyt ogólnie.
Znalazłem jednak interesujące zdjęcia w dziale "Natura".
Wysoko cenię specyficzną geometrię ujęć. Kompozycja i organiczna,=
a
również artystyczna zależność od siebie form geometrycznych wydaj=
e mi
się fascynująca. Po prostu - niepowtarzalna, jedyna z możliwych w
danym obrazie. I właśnie forma w fotografii wydaje mi się jej sił=
ą -
jedyność owej formy, wyjątkowość jej linii i figuratywny wdzięk=
..
Nie, nie chodzi mi tutaj o jakąś sformalizowaną graficznie pustkę, =
o
nic nie znaczące stygmaty natury, ale o wyrażenie za pomocą
niepowtarzalnej formy tzw duszy.
Staję pośrodku widoku natury, w określonym, a jednak jakoś tam
przypadkowym miejscu jej boskiej konstrukcji i mrugam okiem, po prostu
mrugam. Czynię to w jednym momencie, w cząstce trwania owej natury,
mojej duszy, stanu moich emocji i umysłu. I to jest boski foto-moment,
który utrwala się poprzez formę najbardziej jedyną z jedynych.
Tak widzę niektóre z zaprezentowanych pejzaży.
Pozdrawiam.
> Co sądzicie o wyborze szanownej komisji?
> Jan
Mam jednak wrażenie, że zbyt surowo oceniacie i zbyt ogólnie.
Znalazłem jednak interesujące zdjęcia w dziale "Natura".
Wysoko cenię specyficzną geometrię ujęć. Kompozycja i organiczna,=
a
również artystyczna zależność od siebie form geometrycznych wydaj=
e mi
się fascynująca. Po prostu - niepowtarzalna, jedyna z możliwych w
danym obrazie. I właśnie forma w fotografii wydaje mi się jej sił=
ą -
jedyność owej formy, wyjątkowość jej linii i figuratywny wdzięk=
..
Nie, nie chodzi mi tutaj o jakąś sformalizowaną graficznie pustkę, =
o
nic nie znaczące stygmaty natury, ale o wyrażenie za pomocą
niepowtarzalnej formy tzw duszy.
Staję pośrodku widoku natury, w określonym, a jednak jakoś tam
przypadkowym miejscu jej boskiej konstrukcji i mrugam okiem, po prostu
mrugam. Czynię to w jednym momencie, w cząstce trwania owej natury,
mojej duszy, stanu moich emocji i umysłu. I to jest boski foto-moment,
który utrwala się poprzez formę najbardziej jedyną z jedynych.
Tak widzę niektóre z zaprezentowanych pejzaży.
Pozdrawiam.
Re: 170 lat - wyniki wstepne
Data: 09.11.2009, 12:28:51Autor: aadax
Użytkownik "momorgan"
news:0a1a310c-1ed6-4e01-ae2e-593b3ceedc41@g27g2000yqn.googlegroups.com...
On 8 Lis, 09:58, J-L-F
> Co sądzicie o wyborze szanownej komisji?
> Jan
Mam jednak wrażenie, że zbyt surowo oceniacie i zbyt ogólnie.
Znalazłem jednak interesujące zdjęcia w dziale "Natura".
Wysoko cenię specyficzną geometrię ujęć. Kompozycja i organiczna, a
również artystyczna zależność od siebie form geometrycznych wydaje mi
się fascynująca. Po prostu - niepowtarzalna, jedyna z możliwych w
danym obrazie. I właśnie forma w fotografii wydaje mi się jej siłą -
jedyność owej formy, wyjątkowość jej linii i figuratywny wdzięk.
Nie, nie chodzi mi tutaj o jakąś sformalizowaną graficznie pustkę, o
nic nie znaczące stygmaty natury, ale o wyrażenie za pomocą
niepowtarzalnej formy tzw duszy.
Staję pośrodku widoku natury, w określonym, a jednak jakoś tam
przypadkowym miejscu jej boskiej konstrukcji i mrugam okiem, po prostu
mrugam. Czynię to w jednym momencie, w cząstce trwania owej natury,
mojej duszy, stanu moich emocji i umysłu. I to jest boski foto-moment,
który utrwala się poprzez formę najbardziej jedyną z jedynych.
Tak widzę niektóre z zaprezentowanych pejzaży.
Pozdrawiam.
Ładny tekst - pozdrawiam R.
Re: 170 lat - wyniki wstepne
Data: 09.11.2009, 16:36:46Autor: J-L-F
momorgan pisze:
> On 8 Lis, 09:58, J-L-F wrote:
>> Co sądzicie o wyborze szanownej komisji?
>> Jan
>
> Mam jednak wrażenie, że zbyt surowo oceniacie i zbyt ogólnie.
> Znalazłem jednak interesujące zdjęcia w dziale "Natura".
> Wysoko cenię specyficzną geometrię ujęć. Kompozycja i organiczna, a
> również artystyczna zależność od siebie form geometrycznych wydaje mi
> się fascynująca. Po prostu - niepowtarzalna, jedyna z możliwych w
> danym obrazie. I właśnie forma w fotografii wydaje mi się jej siłą -
> jedyność owej formy, wyjątkowość jej linii i figuratywny wdzięk.
> Nie, nie chodzi mi tutaj o jakąś sformalizowaną graficznie pustkę, o
> nic nie znaczące stygmaty natury, ale o wyrażenie za pomocą
> niepowtarzalnej formy tzw duszy.
> Staję pośrodku widoku natury, w określonym, a jednak jakoś tam
> przypadkowym miejscu jej boskiej konstrukcji i mrugam okiem, po prostu
> mrugam. Czynię to w jednym momencie, w cząstce trwania owej natury,
> mojej duszy, stanu moich emocji i umysłu. I to jest boski foto-moment,
> który utrwala się poprzez formę najbardziej jedyną z jedynych.
> Tak widzę niektóre z zaprezentowanych pejzaży.
Sorry, jakkolwiek to ładnie brzmi, to nic nie znaczy - tyle zdań i beret!
Pozdrawiam,
Jan
> On 8 Lis, 09:58, J-L-F
>> Co sądzicie o wyborze szanownej komisji?
>> Jan
>
> Mam jednak wrażenie, że zbyt surowo oceniacie i zbyt ogólnie.
> Znalazłem jednak interesujące zdjęcia w dziale "Natura".
> Wysoko cenię specyficzną geometrię ujęć. Kompozycja i organiczna, a
> również artystyczna zależność od siebie form geometrycznych wydaje mi
> się fascynująca. Po prostu - niepowtarzalna, jedyna z możliwych w
> danym obrazie. I właśnie forma w fotografii wydaje mi się jej siłą -
> jedyność owej formy, wyjątkowość jej linii i figuratywny wdzięk.
> Nie, nie chodzi mi tutaj o jakąś sformalizowaną graficznie pustkę, o
> nic nie znaczące stygmaty natury, ale o wyrażenie za pomocą
> niepowtarzalnej formy tzw duszy.
> Staję pośrodku widoku natury, w określonym, a jednak jakoś tam
> przypadkowym miejscu jej boskiej konstrukcji i mrugam okiem, po prostu
> mrugam. Czynię to w jednym momencie, w cząstce trwania owej natury,
> mojej duszy, stanu moich emocji i umysłu. I to jest boski foto-moment,
> który utrwala się poprzez formę najbardziej jedyną z jedynych.
> Tak widzę niektóre z zaprezentowanych pejzaży.
Sorry, jakkolwiek to ładnie brzmi, to nic nie znaczy - tyle zdań i beret!
Pozdrawiam,
Jan
Re: 170 lat - wyniki wstepne
Data: 18.11.2009, 10:47:40Autor: momorgan
> Sorry, jakkolwiek to ładnie brzmi, to nic nie znaczy - tyle zdań i be=
ret!
>
> Pozdrawiam,
> Jan
Raczej - tyle zdań i ja sam na sam z oglądanym dziełem. To wystarczy,
to nawet bardzo dużo. To piękny beret, bo mój.
ret!
>
> Pozdrawiam,
> Jan
Raczej - tyle zdań i ja sam na sam z oglądanym dziełem. To wystarczy,
to nawet bardzo dużo. To piękny beret, bo mój.
Strony:
[1]