Misja Specjalna czyli... Marc Tfardy walczy o niemoderowany usenet
Data: 17.11.2008, 00:32:14Autor: funclb411@gmail.com
Dnia pieknego chociaz nomen omen 13, kolega Halon na p.r.f.c. popelnil
post o tresci:
"Przed chwilą post o takim tytule ("Co zrobić z takim delikwentem ?")
został usunięty z serwera. Podejrzewam,że to robota cenzora z
ul.Mysiej i efekt grubej kreski
Nie pozdrawiam halon."
Po niedlugiej chwili juserzy zaczeli przyznawac sie do spontanicznej
moderacji:
"Ty masz poki co bana, za tydzien cie odwiesz (mooze). Admin "
Na to wparowal Marc Tfardy i z wrodzona sobie kultura zagail grzecznie
i przytomnie:
"Bana?! Co to kur%$$ za cenzura?!? Od kiedy to ta grupa jest
moderowana? m|tfardy"
To nie moglo skonczyc sie dobrze (to znaczy moglo ale nie na
usensecie ;) i polecialo.
W niespelna dwie, trzy godziny czarny sen Marca Tfardego okazal sie
byc faktem:
"> Bana?! Co to kur%$$ za cenzura?!? Od kiedy to ta grupa jest
> moderowana?
Od lipca."
Marc Tfardy:
"Ale syf i malaria! To sobie wprowadzcie jeszcze z powrotem komune.
I pytanie: kto to moderuje?"
Dizel:
"My. Illuminati. Ale nie mów nikomu.."
Mateusz:
"> I pytanie: kto to moderuje?
Ja i Kowalski."
Marca tfardego zamurowalo ale roztropnie zauwazyl:
"Moderowane NG sa bez sensu! Wczesniej czy pozniej
bedzie to kolko wzajemnej adoracji - tak jak one photo."
I postraszyl:
"Wydaje mi sie, ze wynosze sie stad na zawsze."
Niejaki adam dopytal:
"Na 100% ?
Bo Mateusz kończy zmianę o 0.00 i zaczynam ja. No i teraz nie wiem
czy
zostanie mi ktoś do zbanowania."
Tego Marcowi Tfardemu bylo dosc. Poczul sie niczym ten ostatni na
reducie i zalabiedzil:
"Pierdolone kumoterstwo jak wszedzie w tym kraju. Jak widac za dlugo
bliscie narazeni na dzialanie komuny i wam w glowach ich metody
pozostaly."
Ani trzezwa riposta Mateusza:
"I co nam zrobisz? Nic."
Ani naprowadzajacy ubaw adama:
": ))))))))))))
Ty jełopie.
: ))))))))))))"
nie zapalilo rozgrzanemu Marcowi ostrzegawczej lampki pod kopula i
postawil sprawe na ostrzu noza:
"Zloze wniosek w wyjebanie was z UE."
Samozwanczy szef plutonu moderujacego dolal oliwy (na serio to oleju
napedowego bo Dizel ale oliwa lepiej brzmi) do ognia:
"Jako ich przełożony wypraszam sobie tego typu oceny.
To młodzi, pracowici ludzie, poświęcający wiele trudu w pracę dla
przyszłości tej grupy. Zapewne w najbliższym czasie na walnym
zebraniu
Polskiej Rady Humanizacji Newsów Twój wniosek o zniesienie moderacji
tej
grupy zostanie wniesiony na wokandę."
Nie z Marcem Tfardym te numery orzekl Marc Twardy w nieco innych
slowach:
"Gadki w takim wlasnie tonie byly normalnoscia za czasow jednynej
slusznej partii."
Szef Dizel wzniosl sie ponad emocje i upomnial:
"Na szczęscie Twój wpływ na młodych użytkowników tej grupy zost=
ał w
porę
ograniczony. Tylko my, moderatorzy, widzimy i możemy odpowiadać na
Twoje
posty. Zaznaczam, że uczyniliśmy to wyłącznie dla dobra grupy."
Marc Tfardy nie straciwszy rezonu znalazl wylom w otaczajacym wolny
swiat murze sil ciemnosci i blyskotliwie odpysknal:
"To dla dobra grupy pocalujce mnie jolopy MODERATORZY w dupe. A swoja
droga to chujowo wam to filtrowanie idzie. Lajzy."
A jak to w usenecie bywa zeszlo i na rodzine i jeden z samozwanczych
moderatorow wyrazil taka oto sugestie:
"Widzę że tatuś z SB nieźle cię wyszkolił..."
jako, ze Marcowi Tfardemu zagrozila dekonspiracja postanowil grzecznie
sie pozegnac:
"Odpierdol sie chamie od mojego tatusia! Postkomunistyczny
ochlap rzadzi ta grupa i nic wiecej. Do tego banda nadetych
balonow PANOW FOTOGRAFOW co pozjadalo wszystkie
rozumy. Ide i nie wracam do tego chlewu.
SPIERDALAJCE!"
I po dwoch minutach powrocil by dodac:
"Wasze ewentualne i durne odpowiedzi sa zbyteczne,
bo za 10 sekund ta grupa znika z listy abonowanych."
Zegnal go las powiewajacych bialych husteczek:
"w sumie to na zdrowie wszystkim wyjdzie jego decyzja..."
"Uczyń wreszcie to, co od kilku maili obiecujesz - bo mam już dosyć
zaśmiecania listy twoim chamstwem."
"ROTFL : ))))
No takiego debila to już dawno nikt tu z siebie nie zrobił : ))))))"
"..a Tobie przyjacielu opary ze zmywaka zachamowaly poczucie
wysublimoeanego, wisielczego zartu.
Chlopaki w konie Cie robia Tfardy;)"
No i zeby ne bylo, ze to kit jakis, oryginal lezy tu:
http://groups.google.pl/group/pl.rec.foto.cyfrowa/browse_thread/thread/2c0d=
fa0b8c3250be/3fb36d3245b8ffc9?hl=plfb36d3245b8ffc9
Marc Tfardy Official Fun Club
post o tresci:
"Przed chwilą post o takim tytule ("Co zrobić z takim delikwentem ?")
został usunięty z serwera. Podejrzewam,że to robota cenzora z
ul.Mysiej i efekt grubej kreski
Nie pozdrawiam halon."
Po niedlugiej chwili juserzy zaczeli przyznawac sie do spontanicznej
moderacji:
"Ty masz poki co bana, za tydzien cie odwiesz (mooze). Admin "
Na to wparowal Marc Tfardy i z wrodzona sobie kultura zagail grzecznie
i przytomnie:
"Bana?! Co to kur%$$ za cenzura?!? Od kiedy to ta grupa jest
moderowana? m|tfardy"
To nie moglo skonczyc sie dobrze (to znaczy moglo ale nie na
usensecie ;) i polecialo.
W niespelna dwie, trzy godziny czarny sen Marca Tfardego okazal sie
byc faktem:
"> Bana?! Co to kur%$$ za cenzura?!? Od kiedy to ta grupa jest
> moderowana?
Od lipca."
Marc Tfardy:
"Ale syf i malaria! To sobie wprowadzcie jeszcze z powrotem komune.
I pytanie: kto to moderuje?"
Dizel:
"My. Illuminati. Ale nie mów nikomu.."
Mateusz:
"> I pytanie: kto to moderuje?
Ja i Kowalski."
Marca tfardego zamurowalo ale roztropnie zauwazyl:
"Moderowane NG sa bez sensu! Wczesniej czy pozniej
bedzie to kolko wzajemnej adoracji - tak jak one photo."
I postraszyl:
"Wydaje mi sie, ze wynosze sie stad na zawsze."
Niejaki adam dopytal:
"Na 100% ?
Bo Mateusz kończy zmianę o 0.00 i zaczynam ja. No i teraz nie wiem
czy
zostanie mi ktoś do zbanowania."
Tego Marcowi Tfardemu bylo dosc. Poczul sie niczym ten ostatni na
reducie i zalabiedzil:
"Pierdolone kumoterstwo jak wszedzie w tym kraju. Jak widac za dlugo
bliscie narazeni na dzialanie komuny i wam w glowach ich metody
pozostaly."
Ani trzezwa riposta Mateusza:
"I co nam zrobisz? Nic."
Ani naprowadzajacy ubaw adama:
": ))))))))))))
Ty jełopie.
: ))))))))))))"
nie zapalilo rozgrzanemu Marcowi ostrzegawczej lampki pod kopula i
postawil sprawe na ostrzu noza:
"Zloze wniosek w wyjebanie was z UE."
Samozwanczy szef plutonu moderujacego dolal oliwy (na serio to oleju
napedowego bo Dizel ale oliwa lepiej brzmi) do ognia:
"Jako ich przełożony wypraszam sobie tego typu oceny.
To młodzi, pracowici ludzie, poświęcający wiele trudu w pracę dla
przyszłości tej grupy. Zapewne w najbliższym czasie na walnym
zebraniu
Polskiej Rady Humanizacji Newsów Twój wniosek o zniesienie moderacji
tej
grupy zostanie wniesiony na wokandę."
Nie z Marcem Tfardym te numery orzekl Marc Twardy w nieco innych
slowach:
"Gadki w takim wlasnie tonie byly normalnoscia za czasow jednynej
slusznej partii."
Szef Dizel wzniosl sie ponad emocje i upomnial:
"Na szczęscie Twój wpływ na młodych użytkowników tej grupy zost=
ał w
porę
ograniczony. Tylko my, moderatorzy, widzimy i możemy odpowiadać na
Twoje
posty. Zaznaczam, że uczyniliśmy to wyłącznie dla dobra grupy."
Marc Tfardy nie straciwszy rezonu znalazl wylom w otaczajacym wolny
swiat murze sil ciemnosci i blyskotliwie odpysknal:
"To dla dobra grupy pocalujce mnie jolopy MODERATORZY w dupe. A swoja
droga to chujowo wam to filtrowanie idzie. Lajzy."
A jak to w usenecie bywa zeszlo i na rodzine i jeden z samozwanczych
moderatorow wyrazil taka oto sugestie:
"Widzę że tatuś z SB nieźle cię wyszkolił..."
jako, ze Marcowi Tfardemu zagrozila dekonspiracja postanowil grzecznie
sie pozegnac:
"Odpierdol sie chamie od mojego tatusia! Postkomunistyczny
ochlap rzadzi ta grupa i nic wiecej. Do tego banda nadetych
balonow PANOW FOTOGRAFOW co pozjadalo wszystkie
rozumy. Ide i nie wracam do tego chlewu.
SPIERDALAJCE!"
I po dwoch minutach powrocil by dodac:
"Wasze ewentualne i durne odpowiedzi sa zbyteczne,
bo za 10 sekund ta grupa znika z listy abonowanych."
Zegnal go las powiewajacych bialych husteczek:
"w sumie to na zdrowie wszystkim wyjdzie jego decyzja..."
"Uczyń wreszcie to, co od kilku maili obiecujesz - bo mam już dosyć
zaśmiecania listy twoim chamstwem."
"ROTFL : ))))
No takiego debila to już dawno nikt tu z siebie nie zrobił : ))))))"
"..a Tobie przyjacielu opary ze zmywaka zachamowaly poczucie
wysublimoeanego, wisielczego zartu.
Chlopaki w konie Cie robia Tfardy;)"
No i zeby ne bylo, ze to kit jakis, oryginal lezy tu:
http://groups.google.pl/group/pl.rec.foto.cyfrowa/browse_thread/thread/2c0d=
fa0b8c3250be/3fb36d3245b8ffc9?hl=plfb36d3245b8ffc9
Marc Tfardy Official Fun Club
Strony:
[1]