Fz8 mam i nic mi nie wychodzi
Data: 10.02.2008, 13:49:29Autor: Bartek Balewski
Witam,
kupiłem sobie niedawno Panasonica FZ 8 i niestety większość zdjęć wychodzi
rozmazanych albo nie ostrych. Zdjęcia robie w słabym świetle (na imprezach)
ale nie na
tyle żeby aż tak nie wychodziły:/ Kiedy zmieniam ustawienia migawki to
zdjęcia co prawda się ni rozmazują ale nic na nich nie widać bo są tak
ciemne:( Czy ktoś mógł by mi napisać jak należy robić dobre zdjęcia w słabym
świetle albo podać jakiś link do dobrej strony z informacjami o tym.
kupiłem sobie niedawno Panasonica FZ 8 i niestety większość zdjęć wychodzi
rozmazanych albo nie ostrych. Zdjęcia robie w słabym świetle (na imprezach)
ale nie na
tyle żeby aż tak nie wychodziły:/ Kiedy zmieniam ustawienia migawki to
zdjęcia co prawda się ni rozmazują ale nic na nich nie widać bo są tak
ciemne:( Czy ktoś mógł by mi napisać jak należy robić dobre zdjęcia w słabym
świetle albo podać jakiś link do dobrej strony z informacjami o tym.
Re: Fz8 mam i nic mi nie wychodzi
Data: 10.02.2008, 13:59:48Autor: Paweł W.
Bartek Balewski pisze:
> Witam,
> kupiłem sobie niedawno Panasonica FZ 8 i niestety większość zdjęć wychodzi
> rozmazanych albo nie ostrych. Zdjęcia robie w słabym świetle (na imprezach)
> ale nie na
> tyle żeby aż tak nie wychodziły:/ Kiedy zmieniam ustawienia migawki to
> zdjęcia co prawda się ni rozmazują ale nic na nich nie widać bo są tak
> ciemne:( Czy ktoś mógł by mi napisać jak należy robić dobre zdjęcia w słabym
> świetle albo podać jakiś link do dobrej strony z informacjami o tym.
>
>
>
Cudów nie ma. Jak masz mało światła, to musisz wydłużyć czas, żeby
zebrać go odpowiednio dużo. Jeśli musisz jednak skrócić czas, to musisz
użyć albo wyższej wartości ISO(ASA/DIN), albo użyć lampy błyskowej. Na
imprezach tego światła praktycznie nie ma, więc nie wiem, czego się
spodziewasz. Pokaż przykład zdjęcia rozmazanego i przykład zdjęcia za
ciemnego. Nie kasuj informacji z EXIF plików.
Pozdrawiam,
Paweł W.
--
"A niektóre dzieci, jak się obrażą, to pokazują innym język. Ja też
pokazuję, ale ja wtedy mam rację". - Kasia, 4 lata,Newsweek Polska.
pawelek_79
poczta.onet.pl
> Witam,
> kupiłem sobie niedawno Panasonica FZ 8 i niestety większość zdjęć wychodzi
> rozmazanych albo nie ostrych. Zdjęcia robie w słabym świetle (na imprezach)
> ale nie na
> tyle żeby aż tak nie wychodziły:/ Kiedy zmieniam ustawienia migawki to
> zdjęcia co prawda się ni rozmazują ale nic na nich nie widać bo są tak
> ciemne:( Czy ktoś mógł by mi napisać jak należy robić dobre zdjęcia w słabym
> świetle albo podać jakiś link do dobrej strony z informacjami o tym.
>
>
>
Cudów nie ma. Jak masz mało światła, to musisz wydłużyć czas, żeby
zebrać go odpowiednio dużo. Jeśli musisz jednak skrócić czas, to musisz
użyć albo wyższej wartości ISO(ASA/DIN), albo użyć lampy błyskowej. Na
imprezach tego światła praktycznie nie ma, więc nie wiem, czego się
spodziewasz. Pokaż przykład zdjęcia rozmazanego i przykład zdjęcia za
ciemnego. Nie kasuj informacji z EXIF plików.
Pozdrawiam,
Paweł W.
--
"A niektóre dzieci, jak się obrażą, to pokazują innym język. Ja też
pokazuję, ale ja wtedy mam rację". - Kasia, 4 lata,Newsweek Polska.
pawelek_79
poczta.onet.pl
Re: Fz8 mam i nic mi nie wychodzi
Data: 10.02.2008, 14:03:13Autor: Paweł W.
Tak jeszcze dla przykładu:
http://picasaweb.google.com/pawel79w/KoCioY/photo?authkey=1cdO0K4Sk0E#5165096596962152578
Ta fotka to:
200ASA (popularnie zwane ISO)
czas 1,5 s.
przysłona - F/8.0
+ flash (chciałem trochę doświetlić pierwszy plan)
Światła tam było tyle, co na imprezach, murek w odległości ok. 5-6m,
więc przy iso 200 lampa właściwie nie dosięgnęła, więc jej udział w
ekspozycji praktycznie się nie liczy.
Pozdrawiam,
Paweł W.
--
"A niektóre dzieci, jak się obrażą, to pokazują innym język. Ja też
pokazuję, ale ja wtedy mam rację". - Kasia, 4 lata,Newsweek Polska.
pawelek_79
poczta.onet.pl
http://picasaweb.google.com/pawel79w/KoCioY/photo?authkey=1cdO0K4Sk0E#5165096596962152578
Ta fotka to:
200ASA (popularnie zwane ISO)
czas 1,5 s.
przysłona - F/8.0
+ flash (chciałem trochę doświetlić pierwszy plan)
Światła tam było tyle, co na imprezach, murek w odległości ok. 5-6m,
więc przy iso 200 lampa właściwie nie dosięgnęła, więc jej udział w
ekspozycji praktycznie się nie liczy.
Pozdrawiam,
Paweł W.
--
"A niektóre dzieci, jak się obrażą, to pokazują innym język. Ja też
pokazuję, ale ja wtedy mam rację". - Kasia, 4 lata,Newsweek Polska.
pawelek_79
poczta.onet.pl
Re: Fz8 mam i nic mi nie wychodzi
Data: 10.02.2008, 15:10:22Autor: Bartek Balewski
Eh, piękne zdjęcie:)
Ja próbowałem robić bez lampy i właściwie to chciałem jej unikać. Zdjęcia
które wysyłam są robione na bardo dużym ISO jak na mój aparat(chyba 800) i
szumy są okropne ale to i tak jedne z najlepszych jaki zrobiłem
Link do zdjęć:
http://picasaweb.google.com/lh/viewPhoto?uname=balewskib&aidQ65366429158500385&iidQ65368602411952210
Użytkownik ""Paweł W."" napisał w wiadomości
news:fon071p@news.onet.pl...
> Tak jeszcze dla przykładu:
> http://picasaweb.google.com/pawel79w/KoCioY/photo?authkey=1cdO0K4Sk0E#5165096596962152578
> Ta fotka to:
> 200ASA (popularnie zwane ISO)
> czas 1,5 s.
> przysłona - F/8.0
> + flash (chciałem trochę doświetlić pierwszy plan)
>
> Światła tam było tyle, co na imprezach, murek w odległości ok. 5-6m,
> więc przy iso 200 lampa właściwie nie dosięgnęła, więc jej udział w
> ekspozycji praktycznie się nie liczy.
>
>
> Pozdrawiam,
> Paweł W.
>
> --
> "A niektóre dzieci, jak się obrażą, to pokazują innym język. Ja też
> pokazuję, ale ja wtedy mam rację". - Kasia, 4 lata,Newsweek Polska.
> pawelek_79
> poczta.onet.pl
Ja próbowałem robić bez lampy i właściwie to chciałem jej unikać. Zdjęcia
które wysyłam są robione na bardo dużym ISO jak na mój aparat(chyba 800) i
szumy są okropne ale to i tak jedne z najlepszych jaki zrobiłem
Link do zdjęć:
http://picasaweb.google.com/lh/viewPhoto?uname=balewskib&aidQ65366429158500385&iidQ65368602411952210
Użytkownik ""Paweł W.""
news:fon071p@news.onet.pl...
> Tak jeszcze dla przykładu:
> http://picasaweb.google.com/pawel79w/KoCioY/photo?authkey=1cdO0K4Sk0E#5165096596962152578
> Ta fotka to:
> 200ASA (popularnie zwane ISO)
> czas 1,5 s.
> przysłona - F/8.0
> + flash (chciałem trochę doświetlić pierwszy plan)
>
> Światła tam było tyle, co na imprezach, murek w odległości ok. 5-6m,
> więc przy iso 200 lampa właściwie nie dosięgnęła, więc jej udział w
> ekspozycji praktycznie się nie liczy.
>
>
> Pozdrawiam,
> Paweł W.
>
> --
> "A niektóre dzieci, jak się obrażą, to pokazują innym język. Ja też
> pokazuję, ale ja wtedy mam rację". - Kasia, 4 lata,Newsweek Polska.
> pawelek_79
> poczta.onet.pl
Re: Fz8 mam i nic mi nie wychodzi
Data: 10.02.2008, 15:48:58Autor: Paweł W.
Bartek Balewski pisze:
> Eh, piękne zdjęcie:)
> Ja próbowałem robić bez lampy i właściwie to chciałem jej unikać. Zdjęcia
> które wysyłam są robione na bardo dużym ISO jak na mój aparat(chyba 800) i
> szumy są okropne ale to i tak jedne z najlepszych jaki zrobiłem
> Link do zdjęć:
> http://picasaweb.google.com/lh/viewPhoto?uname=balewskib&aidQ65366429158500385&iidQ65368602411952210
ISO 800
czas 1/6s
przysłona 2,8
Znaczy to tylko tyle, że zdjęcia robiłeś po ciemku. Co dawało te
znikome światło? Jakaś żarówka 60 W ?
Sory, to, że my, ludzie jeszcze widzimy dość dobrze, nie znaczy, że to
wystarczy do zrobienia dobrze naświetlonego zdjęcia. Sądzę, że z tą
przysłoną i tym czasem ratowało by cię co najmniej iso 3200, ale nie
wiem, czy w twoim aparacie jest takie. Ja mam 3200, ale używam tylko w
dobrych warunkach oświetleniowych, kiedy koniecznie chcę skrócić czas
naświetlania, a nie gdy brakuje światła, bo w moim 6mpx Pentaxie też
szumy przy tym iso zabijają.
No cóż. Coś za coś. Masz 3 rozwiązania tego problemu:
1) Nikon D3 - obecnie najlepszy aparat, szczególnie jeśli chodzi o
dostępne wysokie czułości i niskoszumność - 25 600 iso (tak, to nie
pomyłka) wyglądało by chyba lepiej nawet od twoich 800 iso.
2) na czas robienia zdjęć zwiększyć ilość światła zapalając więcej lamp.
3) lampa. Jeśli masz sanki na lampę, to dokup sobie koniecznie, nawet
taką za ok.200zł z własną automatyką i najlpiej, żeby miała też manuala
może przedewszystkim manual). Jeśli nie, to 2 lampa z fotocelą. W każdym
wypadku, jeśli się tylko da zmiękczaj światło - odbicia od ścian i
sufitu, lub dyfuzory na lampę, jeśli nie ma od czego odbić (kolorowe lub
ciemne ściany, zbyt odległe ściany, sufit).
Fotografia to malowanie światłem, jak go nie masz, to nic ci nie wyjdzie.
Pozdrawiam,
Paweł W.
--
"A niektóre dzieci, jak się obrażą, to pokazują innym język. Ja też
pokazuję, ale ja wtedy mam rację". - Kasia, 4 lata,Newsweek Polska.
pawelek_79
poczta.onet.pl
> Eh, piękne zdjęcie:)
> Ja próbowałem robić bez lampy i właściwie to chciałem jej unikać. Zdjęcia
> które wysyłam są robione na bardo dużym ISO jak na mój aparat(chyba 800) i
> szumy są okropne ale to i tak jedne z najlepszych jaki zrobiłem
> Link do zdjęć:
> http://picasaweb.google.com/lh/viewPhoto?uname=balewskib&aidQ65366429158500385&iidQ65368602411952210
ISO 800
czas 1/6s
przysłona 2,8
Znaczy to tylko tyle, że zdjęcia robiłeś po ciemku. Co dawało te
znikome światło? Jakaś żarówka 60 W ?
Sory, to, że my, ludzie jeszcze widzimy dość dobrze, nie znaczy, że to
wystarczy do zrobienia dobrze naświetlonego zdjęcia. Sądzę, że z tą
przysłoną i tym czasem ratowało by cię co najmniej iso 3200, ale nie
wiem, czy w twoim aparacie jest takie. Ja mam 3200, ale używam tylko w
dobrych warunkach oświetleniowych, kiedy koniecznie chcę skrócić czas
naświetlania, a nie gdy brakuje światła, bo w moim 6mpx Pentaxie też
szumy przy tym iso zabijają.
No cóż. Coś za coś. Masz 3 rozwiązania tego problemu:
1) Nikon D3 - obecnie najlepszy aparat, szczególnie jeśli chodzi o
dostępne wysokie czułości i niskoszumność - 25 600 iso (tak, to nie
pomyłka) wyglądało by chyba lepiej nawet od twoich 800 iso.
2) na czas robienia zdjęć zwiększyć ilość światła zapalając więcej lamp.
3) lampa. Jeśli masz sanki na lampę, to dokup sobie koniecznie, nawet
taką za ok.200zł z własną automatyką i najlpiej, żeby miała też manuala
może przedewszystkim manual). Jeśli nie, to 2 lampa z fotocelą. W każdym
wypadku, jeśli się tylko da zmiękczaj światło - odbicia od ścian i
sufitu, lub dyfuzory na lampę, jeśli nie ma od czego odbić (kolorowe lub
ciemne ściany, zbyt odległe ściany, sufit).
Fotografia to malowanie światłem, jak go nie masz, to nic ci nie wyjdzie.
Pozdrawiam,
Paweł W.
--
"A niektóre dzieci, jak się obrażą, to pokazują innym język. Ja też
pokazuję, ale ja wtedy mam rację". - Kasia, 4 lata,Newsweek Polska.
pawelek_79
poczta.onet.pl
Re: Fz8 mam i nic mi nie wychodzi
Data: 10.02.2008, 23:05:18Autor: Bartek Balewski
Dzięki,
popróbuje, po testuje zobaczymy.
Użytkownik ""Paweł W."" napisał w wiadomości
news:fon6da$m06@news.onet.pl...
> Bartek Balewski pisze:
>> Eh, piękne zdjęcie:)
>> Ja próbowałem robić bez lampy i właściwie to chciałem jej unikać. Zdjęcia
>> które wysyłam są robione na bardo dużym ISO jak na mój aparat(chyba 800)
>> i
>> szumy są okropne ale to i tak jedne z najlepszych jaki zrobiłem
>> Link do zdjęć:
>> http://picasaweb.google.com/lh/viewPhoto?uname=balewskib&aidQ65366429158500385&iidQ65368602411952210
>
> ISO 800
> czas 1/6s
> przysłona 2,8
>
> Znaczy to tylko tyle, że zdjęcia robiłeś po ciemku. Co dawało te znikome
> światło? Jakaś żarówka 60 W ?
> Sory, to, że my, ludzie jeszcze widzimy dość dobrze, nie znaczy, że to
> wystarczy do zrobienia dobrze naświetlonego zdjęcia. Sądzę, że z tą
> przysłoną i tym czasem ratowało by cię co najmniej iso 3200, ale nie wiem,
> czy w twoim aparacie jest takie. Ja mam 3200, ale używam tylko w dobrych
> warunkach oświetleniowych, kiedy koniecznie chcę skrócić czas
> naświetlania, a nie gdy brakuje światła, bo w moim 6mpx Pentaxie też szumy
> przy tym iso zabijają.
> No cóż. Coś za coś. Masz 3 rozwiązania tego problemu:
> 1) Nikon D3 - obecnie najlepszy aparat, szczególnie jeśli chodzi o
> dostępne wysokie czułości i niskoszumność - 25 600 iso (tak, to nie
> pomyłka) wyglądało by chyba lepiej nawet od twoich 800 iso.
> 2) na czas robienia zdjęć zwiększyć ilość światła zapalając więcej lamp.
> 3) lampa. Jeśli masz sanki na lampę, to dokup sobie koniecznie, nawet taką
> za ok.200zł z własną automatyką i najlpiej, żeby miała też manuala może
> przedewszystkim manual). Jeśli nie, to 2 lampa z fotocelą. W każdym
> wypadku, jeśli się tylko da zmiękczaj światło - odbicia od ścian i sufitu,
> lub dyfuzory na lampę, jeśli nie ma od czego odbić (kolorowe lub ciemne
> ściany, zbyt odległe ściany, sufit).
>
> Fotografia to malowanie światłem, jak go nie masz, to nic ci nie wyjdzie.
>
>
> Pozdrawiam,
> Paweł W.
>
> --
> "A niektóre dzieci, jak się obrażą, to pokazują innym język. Ja też
> pokazuję, ale ja wtedy mam rację". - Kasia, 4 lata,Newsweek Polska.
> pawelek_79
> poczta.onet.pl
popróbuje, po testuje zobaczymy.
Użytkownik ""Paweł W.""
news:fon6da$m06@news.onet.pl...
> Bartek Balewski pisze:
>> Eh, piękne zdjęcie:)
>> Ja próbowałem robić bez lampy i właściwie to chciałem jej unikać. Zdjęcia
>> które wysyłam są robione na bardo dużym ISO jak na mój aparat(chyba 800)
>> i
>> szumy są okropne ale to i tak jedne z najlepszych jaki zrobiłem
>> Link do zdjęć:
>> http://picasaweb.google.com/lh/viewPhoto?uname=balewskib&aidQ65366429158500385&iidQ65368602411952210
>
> ISO 800
> czas 1/6s
> przysłona 2,8
>
> Znaczy to tylko tyle, że zdjęcia robiłeś po ciemku. Co dawało te znikome
> światło? Jakaś żarówka 60 W ?
> Sory, to, że my, ludzie jeszcze widzimy dość dobrze, nie znaczy, że to
> wystarczy do zrobienia dobrze naświetlonego zdjęcia. Sądzę, że z tą
> przysłoną i tym czasem ratowało by cię co najmniej iso 3200, ale nie wiem,
> czy w twoim aparacie jest takie. Ja mam 3200, ale używam tylko w dobrych
> warunkach oświetleniowych, kiedy koniecznie chcę skrócić czas
> naświetlania, a nie gdy brakuje światła, bo w moim 6mpx Pentaxie też szumy
> przy tym iso zabijają.
> No cóż. Coś za coś. Masz 3 rozwiązania tego problemu:
> 1) Nikon D3 - obecnie najlepszy aparat, szczególnie jeśli chodzi o
> dostępne wysokie czułości i niskoszumność - 25 600 iso (tak, to nie
> pomyłka) wyglądało by chyba lepiej nawet od twoich 800 iso.
> 2) na czas robienia zdjęć zwiększyć ilość światła zapalając więcej lamp.
> 3) lampa. Jeśli masz sanki na lampę, to dokup sobie koniecznie, nawet taką
> za ok.200zł z własną automatyką i najlpiej, żeby miała też manuala może
> przedewszystkim manual). Jeśli nie, to 2 lampa z fotocelą. W każdym
> wypadku, jeśli się tylko da zmiękczaj światło - odbicia od ścian i sufitu,
> lub dyfuzory na lampę, jeśli nie ma od czego odbić (kolorowe lub ciemne
> ściany, zbyt odległe ściany, sufit).
>
> Fotografia to malowanie światłem, jak go nie masz, to nic ci nie wyjdzie.
>
>
> Pozdrawiam,
> Paweł W.
>
> --
> "A niektóre dzieci, jak się obrażą, to pokazują innym język. Ja też
> pokazuję, ale ja wtedy mam rację". - Kasia, 4 lata,Newsweek Polska.
> pawelek_79
> poczta.onet.pl
Re: Fz8 mam i nic mi nie wychodzi
Data: 18.02.2008, 06:44:48Autor: bez ksywy
> Witam,
> kupiłem sobie niedawno Panasonica FZ 8 i niestety większość zdjęć wychodzi
> rozmazanych albo nie ostrych. Zdjęcia robie w słabym świetle (na imprezach)
> ale nie na
> tyle żeby aż tak nie wychodziły:/ Kiedy zmieniam ustawienia migawki to
> zdjęcia co prawda się ni rozmazują ale nic na nich nie widać bo są tak
> ciemne:( Czy ktoś mógł by mi napisać jak należy robić dobre zdjęcia w słabym
> świetle albo podać jakiś link do dobrej strony z informacjami o tym.
>
>
opis jest troche przydlugawy wiec najwazniejsze rzeczy w skrocie.
fotografujac przy slabym swietle masz problem zwiazany z poruszeniem
a) aparatu przez drgajaca reke
b) motywu - przez ruch motywu
ad a przyjmuje sie ze czysy otwarcia migawki nie dluzsze od 1/ f (ekw 35mm )
sa bezpieczne przy spokojnej rece . wlaczenie stabilizacji pozwala na
wydluzenie czasu dwu - czterokrotnie.
ad b jesli motyw porusza sie a czas otwarcia migawki nie jest odpowiednio
krotki wyjdzie motyw na zdjeciu zamazany. Tutja nalezy stosowac najkrotsze
czasy z mozliwych na jkaie pozwalaja warunki oswietlenia.
a jest odbierane zawsze jako niemily blad i dyskwalifikuje zdjecia
b czasami oodbierane jest jako elemnt dynamizujacy zdjecie. Najczesciej
jednak tez jako blad szczegolnie w tzw fotografii trywialnej czyli np
imprezowo-dokumnetalnej.
problem szumow pojawia sie gdy matryca dostaje zbyt malo swiatla .
jaki ma aparat szum wlasny mozesz sie przekonac robiac zdecie z nalozonym na
obiektyw dekielkiem. Po to jest w aparatach lampa , zeby wybrac mniejsze zlo ,
tzn zdjecie ostre bez szumow dobrze oswietlone prz uzyciu lampy , albo
zdjecie w swietle naturalnym byc moze z lepszym klimatem za to gorsze
techniczne. fotograf dokonuje wyboru.
w skrocie tyle.
bez ksywy
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> kupiłem sobie niedawno Panasonica FZ 8 i niestety większość zdjęć wychodzi
> rozmazanych albo nie ostrych. Zdjęcia robie w słabym świetle (na imprezach)
> ale nie na
> tyle żeby aż tak nie wychodziły:/ Kiedy zmieniam ustawienia migawki to
> zdjęcia co prawda się ni rozmazują ale nic na nich nie widać bo są tak
> ciemne:( Czy ktoś mógł by mi napisać jak należy robić dobre zdjęcia w słabym
> świetle albo podać jakiś link do dobrej strony z informacjami o tym.
>
>
opis jest troche przydlugawy wiec najwazniejsze rzeczy w skrocie.
fotografujac przy slabym swietle masz problem zwiazany z poruszeniem
a) aparatu przez drgajaca reke
b) motywu - przez ruch motywu
ad a przyjmuje sie ze czysy otwarcia migawki nie dluzsze od 1/ f (ekw 35mm )
sa bezpieczne przy spokojnej rece . wlaczenie stabilizacji pozwala na
wydluzenie czasu dwu - czterokrotnie.
ad b jesli motyw porusza sie a czas otwarcia migawki nie jest odpowiednio
krotki wyjdzie motyw na zdjeciu zamazany. Tutja nalezy stosowac najkrotsze
czasy z mozliwych na jkaie pozwalaja warunki oswietlenia.
a jest odbierane zawsze jako niemily blad i dyskwalifikuje zdjecia
b czasami oodbierane jest jako elemnt dynamizujacy zdjecie. Najczesciej
jednak tez jako blad szczegolnie w tzw fotografii trywialnej czyli np
imprezowo-dokumnetalnej.
problem szumow pojawia sie gdy matryca dostaje zbyt malo swiatla .
jaki ma aparat szum wlasny mozesz sie przekonac robiac zdecie z nalozonym na
obiektyw dekielkiem. Po to jest w aparatach lampa , zeby wybrac mniejsze zlo ,
tzn zdjecie ostre bez szumow dobrze oswietlone prz uzyciu lampy , albo
zdjecie w swietle naturalnym byc moze z lepszym klimatem za to gorsze
techniczne. fotograf dokonuje wyboru.
w skrocie tyle.
bez ksywy
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: Fz8 mam i nic mi nie wychodzi
Data: 18.02.2008, 06:47:11Autor: bez ksywy
> Witam,
> kupiłem sobie niedawno Panasonica FZ 8 i niestety większość zdjęć wychodzi
> rozmazanych albo nie ostrych. Zdjęcia robie w słabym świetle (na imprezach)
> ale nie na
> tyle żeby aż tak nie wychodziły:/ Kiedy zmieniam ustawienia migawki to
> zdjęcia co prawda się ni rozmazują ale nic na nich nie widać bo są tak
> ciemne:( Czy ktoś mógł by mi napisać jak należy robić dobre zdjęcia w słabym
> świetle albo podać jakiś link do dobrej strony z informacjami o tym.
>
>
opis jest troche przydlugawy wiec najwazniejsze rzeczy w skrocie.
fotografujac przy slabym swietle masz problem zwiazany z poruszeniem
a) aparatu przez drgajaca reke
b) motywu - przez ruch motywu
ad a przyjmuje sie ze czasy otwarcia migawki nie dluzsze od 1/ f (ekw 35mm )
sa bezpieczne przy spokojnej rece . wlaczenie stabilizacji pozwala na
wydluzenie czasu dwu - czterokrotnie.
ad b jesli motyw porusza sie a czas otwarcia migawki nie jest odpowiednio
krotki wyjdzie motyw na zdjeciu zamazany. Tutja nalezy stosowac najkrotsze
czasy z mozliwych na jakie pozwalaja warunki oswietlenia , czas ten jest
zalezny od predkosci ruchu i odleglosci optycznej.
a jest odbierane zawsze jako niemily blad i dyskwalifikuje zdjecia
b czasami oodbierane jest jako element dynamizujacy zdjecie. Najczesciej
jednak tez jako blad szczegolnie w tzw fotografii trywialnej czyli np
imprezowo-dokumnetalnej.
problem szumow pojawia sie gdy matryca dostaje zbyt malo swiatla .
jaki ma aparat szum wlasny mozesz sie przekonac robiac zdecie z nalozonym na
obiektyw dekielkiem. Po to jest w aparatach lampa , zeby wybrac mniejsze zlo ,
tzn zdjecie ostre bez szumow dobrze oswietlone prz uzyciu lampy , albo
zdjecie w swietle naturalnym byc moze z lepszym klimatem za to gorsze
techniczne. fotograf dokonuje wyboru.
w skrocie tyle.
bez ksywy
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> kupiłem sobie niedawno Panasonica FZ 8 i niestety większość zdjęć wychodzi
> rozmazanych albo nie ostrych. Zdjęcia robie w słabym świetle (na imprezach)
> ale nie na
> tyle żeby aż tak nie wychodziły:/ Kiedy zmieniam ustawienia migawki to
> zdjęcia co prawda się ni rozmazują ale nic na nich nie widać bo są tak
> ciemne:( Czy ktoś mógł by mi napisać jak należy robić dobre zdjęcia w słabym
> świetle albo podać jakiś link do dobrej strony z informacjami o tym.
>
>
opis jest troche przydlugawy wiec najwazniejsze rzeczy w skrocie.
fotografujac przy slabym swietle masz problem zwiazany z poruszeniem
a) aparatu przez drgajaca reke
b) motywu - przez ruch motywu
ad a przyjmuje sie ze czasy otwarcia migawki nie dluzsze od 1/ f (ekw 35mm )
sa bezpieczne przy spokojnej rece . wlaczenie stabilizacji pozwala na
wydluzenie czasu dwu - czterokrotnie.
ad b jesli motyw porusza sie a czas otwarcia migawki nie jest odpowiednio
krotki wyjdzie motyw na zdjeciu zamazany. Tutja nalezy stosowac najkrotsze
czasy z mozliwych na jakie pozwalaja warunki oswietlenia , czas ten jest
zalezny od predkosci ruchu i odleglosci optycznej.
a jest odbierane zawsze jako niemily blad i dyskwalifikuje zdjecia
b czasami oodbierane jest jako element dynamizujacy zdjecie. Najczesciej
jednak tez jako blad szczegolnie w tzw fotografii trywialnej czyli np
imprezowo-dokumnetalnej.
problem szumow pojawia sie gdy matryca dostaje zbyt malo swiatla .
jaki ma aparat szum wlasny mozesz sie przekonac robiac zdecie z nalozonym na
obiektyw dekielkiem. Po to jest w aparatach lampa , zeby wybrac mniejsze zlo ,
tzn zdjecie ostre bez szumow dobrze oswietlone prz uzyciu lampy , albo
zdjecie w swietle naturalnym byc moze z lepszym klimatem za to gorsze
techniczne. fotograf dokonuje wyboru.
w skrocie tyle.
bez ksywy
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Strony:
[1]